Autor: wnp.pl (Marcin Szczepański) | 12-03-2012 21:06
Sprawdziliśmy, że odpowiedzialna eksploatacja może być prowadzona bez negatywnego oddziaływania na środowisko i z korzyścią dla lokalnej społeczności ? powiedział podczas wizyty w USA minister skarbu Mikołaj Budzanowski.
Minister skarbu przy okazji roadshow inwestorskiego odwiedził w sobotę (10 marca 2012 r.) teren wydobywania gazu łupkowego ze złóż Marcellus, zlokalizowanych w północno-wschodniej części Stanów Zjednoczonych. ? Zdobyta w trakcie wizyty wiedza daje nam wskazówkę, w jakim kierunku powinniśmy zmierzać, jeśli chodzi o proces inwestycyjny oraz budowanie relacji z mieszkańcami ? podkreślił minister.
Delegacja MSP odwiedziła kilka well pads (obszary wydobywcze) na różnym etapie zaawansowania prac od wierceń przez szczelinowanie do przemysłowej eksploatacji.
Delegacja MSP miała okazję zobaczyć wszystkie etapy wydobycia gazu łupkowego. Wyjazd miał na celu zapoznanie się z amerykańskimi doświadczeniami w tym zakresie, w szczególności wykorzystywanej technologii oraz minimalizacji wpływu eksploatacji na ekosystem.
Ważnym elementem wizyty było także spotkanie z przedstawicielem lokalnej społeczności, który wydzierżawił swoją ziemię na prowadzenie wydobycia. Podzielił się on swoimi doświadczeniami ze współpracy z firmą wydobywczą. Przyznał, że początkowo miał obawy, jednak nie znalazły one pokrycia w rzeczywistości. ? W okolicy nasilił się ruch drogowy, ale z drugiej strony firma wydobywcza zadbała o jakość dróg. Ponadto dzięki odwiertom wiele osób znalazło pracę, a ja dzięki opłacie eksploatacyjnej rozbudowałem swoje gospodarstwo ? mówił.
Zapewniał, że mimo zwiększonego zapotrzebowanie na wodę w związku ze szczelinowaniem, nie ma problemu z zaopatrzeniem w nią gospodarstw rolnych, a bezpieczeństwo gwarantują regularne testy przeprowadzane przez firmę wydobywczą oraz specjalistów z zewnątrz.
Materiał z portalu www.wnp.pl. - Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2012


Frac fluid disclosure call led by ExxonMobil in Europe
March 9, 2012
Source: Exxon Mobil Corporation
Exxon Mobil Corporation (NYSE:XOM) today called for the adoption of a systematic hydraulic fracturing fluid disclosure program in Europe to provide further information to communities, policymakers and regulators about natural gas development technologies.
?Natural gas from shale holds tremendous promise in many places in Europe due to its lower carbon intensity and suitability for power generation, but we want policymakers and the public to be confident that it can be produced safely and responsibly,? said
Rex W. Tillerson, chairman and chief executive officer of Exxon Mobil Corporation, in a keynote speech at CERAWeek 2012.
More than two years ago, ExxonMobil demonstrated its commitment to disclosure of hydraulic fracturing fluids by working with U.S. state regulatory agencies to help create the FracFocus website, an online registry where companies submit data about chemicals used in the hydraulic fracturing of oil and natural gas wells. The site is managed through a partnership with the Ground Water Protection Council and the Interstate Oil and Gas Compact Commission. ExxonMobil proposes that a similar initiative be developed in Europe.
?ExxonMobil believes that a comprehensive disclosure program allows citizens and communities to consider this technology with a strong factual foundation. We believe that will lead to open discussion about environmental protection and risk management, and the potential benefits of shale development in Europe,? Tillerson said.
While shale natural gas development is in its early stages in Europe, the resource has the potential to play a significant role in helping meet Europe?s energy requirements over coming decades. Natural gas has a lower carbon intensity than other fossil fuels, and emits up to 60 percent less carbon dioxide emissions than coal when used in power generation.
By disclosing the specific content of the small amount of chemicals mixed with the water and sand for hydraulic fracturing, Tillerson said industry provided important information to those interested in shale development. Today, FracFocus in the U.S. allows communities and policymakers in the area of a potential drilling site to understand the components of fracking fluids ? and to recognize that the majority of ingredients are safe and already widely used in many other applications, including consumer products.
Tillerson said industry should share its experiences and knowledge in this area with policymakers, regulators and communities.
To access this Article, go to:
http://www.pennenergy.com/pennenergy-2/en-us/index/articles/pe-article-tools-template.articles.pennenergy.petroleum.exploration.2012.march.frac-fluid_disclosure.html
Exxon poszuka nowego sposobu na wydobycie gazu z polskich łupków
Autor: PAP | 12-03-2012 06:46 | aktualizacja: 12-03-2012 07:31
Koncern Exxon Mobil, który wykonał w Polsce - bez efektów - dwa odwierty w poszukiwaniu gazu łupkowego, rozważa możliwość zastosowania nowych technik i sprzętu do poszukiwania gazu.
"Niektóre złoża gazu łupkowego w Europie i Chinach są odporne na techniki wiertnicze, jakie umożliwiły uruchomienie ogromnych zasobów gazu od Teksasu do Pensylwanii" - stwierdził prezes Exxon Mobil Rex Tillerson podczas konferencji z analitykami w Nowym Jorku.
Wypowiedzi szefa koncernu, który jest największym producentem gazu w USA, cytuje w piątkowym wydaniu "San Francisco Chronicle". Jego zdaniem "niektóre z łupków nie reagują tak dobrze na zabiegi szczelinowania". Dlatego trzeba przygotować nowe metody i sprzęt.
"Niektóre złoża łupkowe w USA też są nieprzepuszczalne" - stwierdził Tillerson. Koncern rozważa więc, "czy użycie innych substancji i nowej techniki tłoczenia przyniosą efekty".
Problemy geologiczne mogą wynikać z historii powstawania skał oraz innych przyczyn, np. zbyt wysokiej temperatury głęboko pod ziemią.
Profesor Stanisław Nagy z Wydziału Wiertnictwa, Nafty i Gazu krakowskiej AGH wyjaśnił PAP, że na skuteczność szczelinowania wpływa wiele czynników, m.in. skład skały. "Łupki w Polsce są niejednorodne, a parametry naszych złóż różnią się od amerykańskich" - stwierdził. Dodał, że "trzeba się liczyć z innymi warunkami geologicznymi w naszym kraju, które mogą stwarzać trudności badawcze i eksploatacyjne".
Jego zdaniem wypowiedź prezesa Exxon Mobil to sygnał, że konieczne są "dodatkowe badania laboratoryjne i analizy złóż, by lepiej przygotować zabiegi szczelinowania".
Pod koniec stycznia br. amerykański potentat poinformował, że jego dwa odwierty poszukiwawcze gazu łupkowego w Polsce nie dały spodziewanych efektów i o rozpoczęciu produkcji nie ma mowy.
Exxon Mobil ma w Polsce sześć koncesji; dwie razem z koncernem francuskim Total na Mazowszu, a pozostałe na Podlasiu razem z firmą Hutton Energy.
Amerykański gigant planuje wykonanie jeszcze sześciu odwiertów w Polsce - w okresie od trzeciego kwartału br. do lata 2014 r.
Bardziej optymistycznie o perspektywach wydobycia gazu łupkowego wypowiadają się firmy, które prowadzą prace na Pomorzu. Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo zamierza w 2014 r. uruchomić wydobycie przemysłowe. Natomiast prezes spółki 3Legs Resources, która jako pierwsza w kraju uruchomiła testowe wydobycie gazu z łupków we wrześniu 2011 r. na koncesji Lebień, zapowiada pilotażowe wydobycie w ciągu dwóch lat.
Zdaniem profesora Nagy projekty pilotażowe powinny trwać co najmniej dwa-trzy lata, by w tym czasie można było zbadać wydajność złoża i na tej podstawie budować model ekonomiczny danego przedsięwzięcia.
Według amerykańskich analiz złoża gazu łupkowego Polsce są największe w Europie i mogą sięgać 5,3 bln m sześc.
21 marca br. Państwowy Instytut Geologiczny przedstawi raport na temat występowania i wielkości tych złóż, ale już wiadomo, że prognozy mówią o mniejszych złożach.
Roczne zużycie gazu ziemnego w Polsce wynosi ponad 14 mld m sześc.
Szczelinowanie to zabieg, umożliwiający wydobycie gazu i oszacowanie jego zasobów, a polega na rozerwaniu pod ciśnieniem skały i wtłoczeniu do niej odpowiedniego płynu.
Materiał z portalu www.wnp.pl. - Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2012
"Gaz łupkowy szybciej będzie wydobywany w Niemczech niż w Polsce"
KŁ, calgaryherald.com
2012-02-21 15:01
Choć Polska uważana była
dotychczas przez wielu ekspertów za posiadacza największych złóż gazu
łupkowego w Europie, to zdaniem Kevina Biddle`a, dyrektora ds.
eksploracji koncernu Exxon Mobile, pierwszym europejskim producentem
surowca będą raczej Niemcy.
Największy na świecie producent ropy naftowej na świecie wg
kapitalizacji rynkowej, jest również jednym z najbardziej aktywnych
poszukiwaczy gazu łupkowego w Europie, gdzie prowadzi poszukiwania w
Polsce i Niemczech.
- Podawana przez niektórych dane o rzekomo dużych pokładach gazu są bardzo spekulatywne ? powiedział Biddle.
Exxon Shale Failure in Poland May Lengthen Gazprom's Shadow
By Joe Carroll -
Feb 1, 2012
Exxon Mobil Corp. (XOM)'s failed shale-gas
wells in Poland may hobble the nation's effort to become one of
the world's major energy sources and dismantle Russian dominance
of Eastern European natural-gas markets.
Exxon, the world's largest energy company by market value,
said two exploratory wells drilled in a Polish shale formation
last year weren't commercially viable. The gas discovered in the
wells, Exxon's first in Poland, failed to flow in sufficient
quantities to justify bringing them into production, David Rosenthal, vice president for investor relations, said during a
conference call yesterday.
International energy prospectors, including Marathon Oil
Corp. (MRO), Chevron Corp. (CVX) and Talisman Energy Inc. (TLM), are probing
Poland's shale deposits to see if drilling techniques that
revolutionized U.S. gas production can unleash reserves big
enough to supply Polish demand for more than three centuries.
Exxon's setbacks suggest Poland's shale poses unique challenges
that may increase costs and delay output, said Gianna Bern,
founder of Brookshire Advisory & Research in Chicago.
"Shale exploration is a very high-cost and high-risk
business and the Polish shale market is still in its infancy,"
Bern, who advises major oil companies on risk management and
strategy, said in a telephone interview yesterday. "It's early
in the game for Poland, and they have significant potential
reserves over there."
Reduce Imports
Poland's shale formations hold 187 trillion cubic feet of
recoverable gas, according to an April 2011 assessment by the
U.S. Energy Department. Those resources are 32 times larger than
the country's conventional gas reserves and enough to supply
domestic consumption for 322 years.
For Poland, successfully unlocking gas from shale would be
a boon to domestic manufacturers and power producers by
diminishing the need for Russian imports that now supply two-
thirds of demand, said Benjamin Schlesinger, president of
Benjamin Schlesinger and Associates Inc., a Bethesda, Maryland-
based adviser to gas producers, utilities, regulators and
financial-services firms.
Poland's dominant gas company, Polskie Gornictwo Naftowe i
Gazownictwo, pays Russia's state gas company Gazprom OAO (GAZP) $500
for 1,000 cubic meters ($14.16 per million British thermal
units) of gas. That's six times the benchmark U.S. price for the
fuel.
Poor Wells
"Poland's shale resources are enormous," said
Schlesinger, a Stanford University-trained engineer who helped
the New York Mercantile Exchange design its gas futures
contract. "Poland should be able to capture a good deal of
those resources and reduce reliance on the Russian Federation."
Gazprom's depositary receipts rose 2.5 percent to $12.40,
the highest closing price since Oct. 28. The London-listed
receipts each are worth two ordinary shares in the Moscow-based
company.
Exxon's failures followed disappointing results at Polish
wells drilled last year by 3Legs Resources Plc and BNK Petroleum
Inc. (BKX) London-based 3Legs's Lebien well and BNK's Lebork well
flowed at lower rates than similar prospects in the Barnett and
Fayetteville shale regions in the U.S., Sanford C. Bernstein &
Co. said in a Nov. 10 note to clients.
"Poland is cited among Europe's best shale prospects, but
Exxon's result supports our caution on achieving material near-
term volumes," Oswald Clint, a London-based analyst at
Bernstein, said in a note today.
Even so, it may be too early to draw any firm conclusions
from Exxon?s drilling failure, said Pawel Poprawa, who
specializes in shale at the Polish Geological Institute in
Warsaw.
Technological Problem
"If we look at the experience from the U.S. or Canada, no
single well can provide the answer if the basin has potential or
not," he said. "Low flows seem to be a technological
problem."
Marathon Oil said today that it's evaluating data after
finishing its first well in a Polish shale formation. The
Houston-based company said in a statement that it intends to
drill three more wells during the next few months and withdraw
rock samples for testing. Marathon plans a total of six to seven
Polish shale wells this year, according to the release.
The Polish shale results come after Exxon encountered a dry
hole in Hungary in late 2009 drilled in a tight-sand deposit
similar to shale. Exxon walked away from the $75 million project
after striking more water than gas.
Exxon and other major North American energy producers have
been lured to explore shale prospects from Germany to Argentina
after largely missing out on the boom in shale extraction in the
U.S. that began in the middle of the last decade.
Smaller Explorers
Smaller explorers such as EOG Resources Inc. (EOG), Chesapeake
Energy Corp. (CHK) and Range Resources Corp. (RRC) came to dominate the U.S.
shale industry by default as the biggest international companies
focused on locating billion-barrel offshore crude fields in
places like the Gulf of Mexico and West Africa.
Shale formations were ignored by much of the energy
industry for most of the past century because the rocks were
considered too hard to crack using traditional drilling
techniques. That began to change in the late 1990s with the
development of new horizontal drilling practices and more-
intensive hydraulic fracturing that succeeded in unlocking gas
and crude from shale and similarly dense geologic deposits.
Attractive Fiscal Terms
Exxon sought to jump-start its shale program in June 2010
with the $34.9 billion acquisition of XTO Energy, a Fort Worth,
Texas-based pioneer of shale development. In addition to shale
wells and undrilled prospects that stretch from the Mexican
border to Canada, Exxon wanted to transfer XTO's in-house
expertise to foreign shale fields.
Exxon hasn't disclosed its plans for further drilling in
Poland. The shares rose 0.3 percent to $83.97 at the close in
New York.
Poland has led European shale exploration by virtue of its
tempting geology and by offering "attractive fiscal terms" to
prospectors, the Energy Department in Washington said in a
September report.
Still, a "likely aggressive tax burden" to be imposed on
shale-gas producers may damp investor enthusiasm, analysts at
Bank Zachodni WBK SA, based in Wroclaw, Poland, said yesterday
in a note to clients.
Polish drilling also has been hindered by a scarcity of
rigs, water and specialized equipment needed for shale wells,
Bern said.
"Getting the things you need to drill these wells is much
more difficult in Poland than in the United States, where the
shale industry is very well-developed," Bern said.
To contact the reporter on this story:
Joe Carroll in Chicago at
jcarroll8@bloomberg.net
To contact the editor responsible for this story:
Susan Warren at
susanwarren@bloomberg.net
Exxon szykuje się do kolejnego szczelinowania na Mazowszu
(Marcin Szczepański) - 30-09-2011 12:54
Koncern ExxonMobil planuje rozpocząć w przyszłym tygodniu zabieg szczelinowania hydraulicznego na swoim odwiercie w okolicach miejscowości Siennica na Mazowszu.
Będzie to już drugi polski odwiert ExxonMobil, w którym przeprowadzone zostanie szczelinowanie. Pierwszy wykonany został pod koniec sierpnia w okolicach miejscowości Krasnystaw na Lubelszczyźnie.
Amerykański koncern posiada w Polsce sześć koncesji poszukiwawczych w obszarze złóż niekonwencjonalnych zlokalizowanych na Lubelszczyźnie i Mazowszu. Udziały w tych koncesjach posiadają również francuski Total oraz firma Hutton Energy.
Materiał z portalu www.wnp.pl. - Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2011

March 7, 2012
The U.S. oil rig count rose to a new record last week as energy companies including First Titan Corp. (OTCBB:FTTN.OB) boosted exploration to take advantage of crude prices topping $100 a barrel.
Baker Hughes Inc. reported that rigs engaged in exploration and production in the U.S. totaled 1,989 for the week ended March 2, 2012. The oil rig count was up by 28 to 1,293. The current tally ? the highest since Baker Hughes started breaking up oil and natural gas rig counts in 1987 ? is way above the previous year?s rig count of 801.
New drilling technologies and rising crude prices have helped spark a boom in domestic oil exploration. First Titan is working to capitalize on the black gold rush, acquiring working interests in new oil wells to be drilled in West Texas and Louisiana. The first of these, in South Lake Charles, La., is set to be spudded this month.
Earlier this week, the company signed an option agreement with Green Oil Operating, LLC, to explore the infield development of oil and gas resources in Oklahoma.
FTTN continues to seek out potentially lucrative new partnerships, joint venture candidates and possible acquisitions that will increase the company?s developing foothold in the energy industry. For more information on FTTN?s drilling initiative, please visit www.firsttitanenergy.com/investors.
First Titan is working to develop new energy solutions to compete in a booming global industry alongside Chesapeake Energy Corp. (NYSE: CHK), Anadarko Petroleum Corp. (NYSE: APC), SandRidge Energy Inc. (NYSE: SD) and Apache Corp. (NYSE: APA).
Nowym prezesem PGNiG Grażyna Piotrowska-Oliwa
Autor: wnp.pl (Dariusz Malinowski) | 07-03-2012 14:01
Rada nadzorcza PGNiG podczas środowego posiedzenia wybrała na stanowisko prezesa spółki Grażynę Piotrowską-Oliwę.
Nowa szefowa największej gazowej spółki w Polsce to absolwentka Akademii Muzycznej w Katowicach. Ukończyła także Krajową Szkołę Administracji Publicznej w Warszawie i INSEAD Executive MBA.
Niemal rok temu została powołana w skład zarządu PKN Orlen, odpowiedzialnego za sprzedaż. W swojej karierze zawodowej była także pracownikiem Telekomunikacji Polskiej.
W okresie od marca 2007 r. do września 2009 r. była Prezesem Zarządu/Dyrektorem Generalnym PTK Centertel (operatora sieci komórkowej Orange).
Od kwietnia 2007 r. jest wiceprezydentem Pracodawców RP. Była również członkiem rad nadzorczych m.in. Funduszu Górnośląskiego w Katowicach, Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych,
Nowa prezes PGNiG była jednym z 16 kandydatów ubiegających się o stanowisko szefa gazowej spółki. Wakat powstał po tym jak dość nieoczekiwanie z funkcji szefa PGNiG zrezygnował Michał Szubski. Jak tłumaczył powodem rezygnacji były względy osobiste i brak nowych taryf na gaz, co skutecznie utrudniało zarządzanie PGNiG.
Materiał z portalu www.wnp.pl. - Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2012

Autor: Puls Biznesu | 29-02-2012 06:39
Nowe nazwiska w konkursie na szefa PGNiG
16 osób ubiega się o stanowisko prezesa PGNiG w konkursie, w którym rozpoczęły się właśnie rozmowy z kandydatami - czytamy w "Pulsie Biznesu". 20 osób ubiega się o stanowiska wiceprezesów ds. handlowych i ds. korporacyjnych.
Jak relacjonuje dziennik, 28 lutego rozpoczęły się rozmowy kwalifikacyjne, które mają wyłonić nowy zarząd koncernu gazowego.
Według informacji "PB" o stanowisko szefa PGNiG ubiega się m.in. Grażyna Piotrowska-Oliwa, była prezes Orange, a obecnie członek zarządu ds. sprzedaży w PKN Orlen. Wśród innych mocnych kandydatów dziennik wymienia obecnie pełniącego obowiązki szefa gazowej spółki Marka Karabułę oraz Wojciecha Heydla, byłego prezesa PKN Orlen, a ostatnio szefa Ruchu.
Według dziennika Grażyna Piotrowska-Oliwa jest faworytką Skarbu Państwa, a do startu w konkursie na szefa gazowej spółki namówił ją szef tego resortu.
Materiał z portalu www.wnp.pl. - Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2012
Kilkunastu chętnych na posadę prezesa PGNiG
Autor: wnp.pl (Dariusz Malinowski) | 17-02-2012 20:08
Według naszych nieoficjalnych informacji kilkunastu chętnych zgłosiło się do udziału w konkursie na prezesa PGNiG. Jednak faktyczną liczbę kandydatów poznamy dopiero po weryfikacji zgłoszeń pod względem formalnym.
Do 17 lutego można było zgłaszać kandydatury. Zarówno rada nadzorcza jak i firma doradcza Russell Reynolds Associates nie komentują procesu wyboru nowego szefa jednej z najważniejszych polskich firm.
- Osoby, które startują nie chcą by ich nazwiska wypłynęły, zwłaszcza gdyby się okazało że nie wygrały konkursu - powiedziała nam osoba zbliżona do rady nadzorczej PGNiG.
By zostać kandydatem na nowego szefa PGNiG trzeba spełnić wiele kryteriów. Do najważniejszych należy posiadanie 10-letniego doświadczenia zawodowego, w tym co najmniej 3-letniego w pełnieniu funkcji członka zarządu spółki kapitałowej. Trzeba biegle znać język angielski i posiadać doświadczenie w restrukturyzacji przedsiębiorstw o porównywanej skali. Zdaniem specjalistów ten ostatni warunek znacząco może zawęzić liczbę potencjalnych kandydatów.
Faktyczną liczbę kandydatów na szefa PGNiG poznamy w marcu. Do siódmego marca w siedzibie PGNiG będą się odbywały rozmowy kwalifikacyjne z radą nadzorczą.
Co ciekawe wykorzystanie firmy doradczej przy wyszukiwaniu prezesa kontrolowanej przez państwo spółki nie jest powszechne. Zwykle robiła to sama rada nadzorcza. Kilka lat temu firma doradcza pomagała wybrać prezesa PKN Orlen.
Kiedy poznamy nowego szefa PGNiG? Najprawdopodobniej w drugiej połowie marca. Z jakiego powodu jest jednak on poszukiwany? W grudniu z funkcji prezesa zrezygnował Michał Szubski. Jak tłumaczył powodem rezygnacji były względy osobiste i brak nowych taryf na gaz, co skutecznie utrudniało zarządzanie PGNiG.
Materiał z portalu www.wnp.pl. - Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2012
Przewodniczący RN PGNiG Prof. Stanisław Rychlicki rezygnuje
(Dariusz Malinowski) - 05-01-2012 12:32
Przewodniczący rady nadzorczej PGNiG,
Stanisław Rychlicki, złożył rezygnację z pełnionej funkcji z "ważnych powodów osobistych" - podała spółka w komunikacie. Rezygnacja została złożona ze skutkiem na dzień 10 stycznia 2012 roku.
Prof. Stanisław Rychlicki, przewodniczący Rady Nadzorczej PGNiG złożył w czwartek, 5 stycznia, rezygnację z pełnionej funkcji z ważnych powodów osobistych. Prof. Rychlicki przestanie sprawować funkcje szefa rady z dniem 10 stycznia.
To kolejne odejście z przyczyn osobistych z zarządzających największą naszą firmą gazową. Wcześniej, 19 grudnia ubiegłego roku, rezygnację z funkcji prezesa PGNiG złożył Michał Szubski.
- Jestem przekonany, że strategia rozwoju Grupy Kapitałowej PGNiG doprowadzi do trwałego umocnienia jej pozycji zarówno na rynku krajowym, jak i za granicą, a w perspektywie pozwoli na powstanie liczącego się na rynku europejskim koncernu multienergetycznego o trwałych fundamentach funkcjonowania - powiedział prof. Rychlicki po złożeniu rezygnacji.
Odejście Rychlickiego nie jest niespodzianką. Uważany był za osobę blisko współpracującą z prezesem Szubskim. - Oczekiwaliśmy tego - powiedziano nam w spółce po rezygnacji szefa rady.
Prof. Rychlicki został powołany przez Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy PGNiG na stanowisko przewodniczącego Rady Nadzorczej spółki 15 lutego 2008 roku. W kwietniu ubiegłego roku został wybrany na kolejną 3-letnią kadencję, która rozpoczęła się 5 maja.
Prof. Rychlicki obecnie pełni funkcję kierownika Katedry Inżynierii Naftowej oraz prodziekana Wydziału Wiertnictwa, Nafty i Gazu Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Autor i współautor ponad 10 książek, monografii i skryptów, ponad 320 publikacji krajowych i zagranicznych oraz ponad 230 opracowań dla przemysłu górnictwa naftowego i gazownictwa.
Materiał z portalu www.wnp.pl. - Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2012
W taryfach na gaz potrzebna jest rewolucja
wnp.pl (Dariusz Malinowski) - 21-12-2011 11:29
Brak zgody URE na taryfę uniemożliwia mi odpowiedzialne kierowanie spółką publiczną, jaką jest PGNiG - stwierdził
Michał Szubski, prezes Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa w oświadczeniu o rezygnacji z pełnionej funkcji. Odchodząc z funkcji szefa gazowego potentata Szubski wskazał na potrzebę rewolucji w taryfach na gaz.
Brak nowej taryfy oznacza, że PGNiG będzie w dalszym ciągu ponosił straty na sprzedaży gazu. Po trzech kwartałach tego roku marża na sprzedaży gazu wynosiła minus jeden procent. W praktyce więc PGNiG do sprzedawanego gazu dopłacał. W czwartym kwartale roku z powodu dalszego osłabiania się złotówki, strata na sprzedaży z pewnością wzrosła.
Pomimo skorygowania wniosku przez PGNiG URE wciąż nie wydał zgody na zatwierdzenie nowej taryfy. - Można powiedzieć, ze URE działa na szkodę naszej spółki - mówi nam pracownik PGNiG.
I trudno z tym stwierdzeniem się nie zgodzić. Co ważne moi rozmówcy z branży są zgodni, że najbardziej denerwujące w całej sytuacji nie jest to, że taryfa nie została zatwierdzona, tylko że wciąż nie jest wiadome czego URE od PGNiG tak naprawdę oczekuje (czyt. jaka może być maksymalna podwyżka).
Jedne ze znanych analityków zajmujących się branżą gazową wprost (poprosił o nie podawanie nazwiska) nazwał decyzje URE arbitralnymi.
Mimo, że oskarżenia pod adresem URE są poważne to nie do końca się z nimi zgadzam. Po pierwsze URE nie działa samodzielnie. To urząd państwowy co oznacza, że wpływ na niego mają politycy. Ci zaś w większości nie są zainteresowani dobrem gazowej spółki tylko słupkami poparcia. Każda zaś decyzja o podwyżkach cen gazu może wywołać fale krytyki ze strony opozycji jak i samych obywateli.
Co więc należy zrobić?
Po pierwsze uwolnić ceny dla przemysłu. W części obecne zyski kupujących duże ilości gazu firm np. branży chemicznej wynikają z taniego zakupu gazu na rodzimym rynku i sprzedaży produktów na eksport. Po drugie w przypadku indywidualnych odbiorców znacznie częstsze zmienianie taryf. W ten sposób unikniemy potrzeby skokowych podwyżek w przypadku wzrostu cen surowca na rynkach zagranicznych. Po trzeci w przyszłości konieczne jest całkowite urynkowienie cen gazu. W końcu nie tak dawno temu cena na paliwa była urzędowa, teraz pomimo wysokich cen diesla i benzyny nikt o powrocie do takiej sytuacji już nie myśli.
Materiał z portalu www.wnp.pl. - Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2011
(Dariusz Malinowski)/
- 19-12-2011 12:15

- Brak zgody URE na taryfę uniemożliwia mi odpowiedzialne kierowanie spółką publiczną, jaką jest PGNiG - stwierdził Michał Szubski, prezes Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa w oświadczeniu o rezygnacji z pełnionej funkcji.
PGNiG poinformowało dziś o rezygnacji prezesa zarządu spółki. W przesłanym oświadczeniu Szubski tłumaczy, że podstawowym motywem decyzji o złożeniu rezygnacji z funkcji jest pozostawienie bez rozstrzygnięcia przez prezesa Urzędu Regulacji Energetyki (URE) kwestii zatwierdzenia taryfy PGNiG na rok 2012.
"Jej brak uniemożliwia mi odpowiedzialne kierowanie spółką publiczną, jaką jest PGNiG. Dla spółki oznacza poważne straty ze sprzedaży począwszy od 1 stycznia przyszłego roku, z uwagi na brak pokrycia w taryfie pełnych kosztów pozyskania gazu" - napisał w oświadczeniu.
"Z ogromną przykrością stwierdzam, że brak decyzji ze strony URE nie ma podstaw merytorycznych. Prezes URE otrzymał od spółki wszystkie dane ekonomiczne, wymagane do zatwierdzenia taryfy. Spółka odpowiedziała również w terminie na wszystkie +wezwania+ Prezesa URE, nawet jeżeli miała wątpliwości co do przyjmowanych przez niego założeń makroekonomicznych" - dodał.
Szubski, absolwent Wydziału Prawa i Administracji na Uniwersytecie Warszawskim kierował PGNiG od czterech lat.
W przedsiębiorstwie Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo, a potem w Spółce Akcyjnej PGNiG od 1994 roku obejmował stanowiska dyrektora Biura Prezydialnego Spółki (1996-1999), dyrektora Biura Prawnego Spółki (1999-2000), dyrektora Biura Spółki (2000).
Od 1 października 2000 r. w Mazowieckim Zakładzie Gazowniczym ?Gazownia Warszawska" obejmował stanowisko zastępcy dyrektora ds. restrukturyzacji, a następnie naczelnego dyrektora (2001-2002). W latach 2003-2007 piastował funkcję prezesa zarządu Mazowieckiej Spółki Gazownictwa. W latach 2007-2008 był doradcą zarządu PGNiG.
Michał Szubski został wybrany po raz pierwszy na stanowisko prezesa zarządu PGNiG SA w drodze konkursu 12 marca 2008 roku. W styczniu 2011 roku ponownie wygrał konkurs na kolejną kadencję, która rozpoczęła się 13 marca 2011 roku.
Materiał z portalu www.wnp.pl. - Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2011