Krzysztof Fugiel
Sobota, 25 Listopada 2017 roku. Dzisiaj są imieniny: Elżbiety, Katarzyny, Klemensa
Flash Player

­­­­­­­­

­7 Cudownych Ocaleń pułkownika Woj­ska Polskiego w stanie spoczy­nku Antoniego Fugla.

Więcej na ­

youtube_logo

 

 

 

Materiały o walce

Antoniego Fugla w AK

przekazałem do:

Muzeum_AK_w_Krakowie 

Oil_is_ruling_the_World__250_px 

RATUJ EXALO CENTRUM KRAKÓW

­­

­­­­­Linkedin_250_px

­ ­

===========================

Flag Counter­­

­Mahatma_Ganghi

 

 

 

 

 

Herb_Pobog
­

 

 

 

 

 

­

 

Utwórz swoją wizytówkę  

Fugiel_animation

­­­ anima_pilsudski_fugiel_trans

Witam  na FORUM  KRZYSZTOFA A. FUGLA. W FORUM są następujące tematy które poruszam:

Współczesny Przemysł Naftowy
Health, Safety, Envinroment
Historia Nafty
O Świecie
Nie tylko Szkiełko i Oko
O Krakowie­
Foto

Zamieszczane tu materiały są prywatnymi tekstami i opiniami Autora FORUM z którymi można się nie zgadzać, jednakże Autor uważa je za swoje i niezmienne, aż do czasu poznania nowych faktów.

W przypadku innych artykułów, bądź notatek, Autor FORUM nie bierze odpowiedzialności za ich treść, jednakże zawsze są  zamieszczane dane osobowe Autora tekstu bądź dane źródłowe tekstu.

Wszelkie uwagi i propozycje tematyczne dotyczące FORU­M proszę przesyłać do mnie E-mailem ( patrz niżej ), lub wpisać swój komentarz ­na podstronie Księga.



Szukaj

Loading

Kontakt

chrisfugiel [at] hotmail.com

Imię i Nazwisko

E-mail

Treść

BELOW CHOOSE THE LANGUAGE TO TRANSLATE THE FORUM PAGES TO ANY OF 22 OTHER LANGUAGES !

© meteogroup.pl

Cena_Akcji­

­PGNIG notowania

logo_PGNIG

Kursy walut
Money.pl - Serwis Finansowy nr 1
NBP 2017-11-24
USD 3,5486 -0,20%
EUR 4,2116 +0,02%
CHF 3,6160 -0,23%
GBP 4,7295 -0,03%
Wspierane przez Money.pl

­

­­ Protected by Copyscape Plagiarism Check­

­­KRZYSZTOF A. FUGIEL FORUM

Wypromuj również swoją stronę­

SPE.Poland_web

SITPNiG_logo_V_small



­­­WNiG_120px

IPCC_logo_120px

Rat

 

  Polska_Walczaca_szara_GIF_animated_OK

 

 

prezydent_pl_120_px 

LechKaczynski_org 

Lech_Kaczynski_pl 

Telewizja_Republika

 

 

PodziemnaTV 

Niezalezna_pl­


Niepoprawni_pl

PCh24_pl

­

Akademia_Geopolityki

Poland_Current_Events_120_px

Mennica Skarbowa - Pewne inwestycje w metale szlachetne­


­

­
Jan 20, 2017

Historyczna koncesja PGNiG w Pakistanie

PGNIG W PAKISTANIE




wnp

Historyczna koncesja PGNiG w Pakistanie

AUTOR: WNP.PL (DARIUSZ MALINOWSKI) |     20-01-2017 09:19

Koncesja wydobywcza na złoże Rehman dla Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa została wydana na 25 lat z możliwością przedłużenia. Po pełnym zagospodarowaniu złóż Rehman i Rizq produkcja gazu ziemnego w tych lokalizacjach może wynieść łącznie 2,5 mln m sześc. na dobę.

PGNiG SA otrzymało 5 stycznia 2017 roku koncesję wydobywczą na złoże Rehman w Pakistanie. Wydał ją pakistański organ koncesyjny Directorate General of Petroleum Concessions (DGPC) z części dotychczasowej koncesji poszukiwawczej Kirthar obejmującej złoża Rehman i Rizq, która została przyznana PGNiG SA w 2005 roku. Na pozostałej części tej koncesji Spółka nadal prowadzi prace poszukiwawcze i widzi realne szanse odkrycia tam trzech kolejnych złóż gazu. Udziałowcami w obu koncesjach ? poszukiwawczej i wydobywczej ? są PGNiG SA (70 proc.) i Pakistan Petroleum Limited (30 proc.).

W tej chwili na etapie wstępnego zagospodarowania produkcja gazu ze złóż Rehman i Rizq wynosi 0,5 mln m3 na dobę. Według szacunków Spółki po zakończeniu prac zmierzających do pełnego zagospodarowania obu tych złóż wydobycie może wynieść 2,5 mln m3 na dobę.

? Aktualnie prowadzone prace zmierzają do pełnego zagospodarowania złóż Rehman i Rizq. Jesteśmy w trakcie intensywnych prac przygotowawczych do wiercenia kolejnych otworów w celu dalszego zwiększenia produkcji gazu ? powiedział Piotr Woźniak, prezes zarządu PGNiG SA.

Obecnie trwają prace testowe na odwiercie Rehman-2 i prace wiertnicze na otworze Rehman-3. Na złożach Rehman i Rizq PGNiG SA planuje jeszcze wiercenie kolejnych 10 otworów ? siedmiu na złożu Rehman i trzech na złożu Rizq. Spółka prowadzi także prace poszukiwawcze w celu przygotowania trzech otworów poszukiwawczych.

Oddział PGNiG SA w Pakistanie działa od 1997 roku. Wspólnie z Pakistan Petroleum Limited prowadzi prace poszukiwawcze na koncesji Kirthar, gdzie jak dotąd odkryto dwa złoża gazu ? Rehman i Rizq. Działalność w Pakistanie to także zagospodarowanie i produkcja z odkrytych złóż oraz budowa i eksploatacja instalacji wydobywczych. PGNiG SA aktywnie poszukuje tam i analizuje możliwości pozyskania nowych projektów naftowych.

Materiał z portalu www.wnp.pl. - Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2016





Jan 20, 2017

Fatal Injuries in Oil and Gas Industry Dropped in 2015

hse_now

JANUARY 18, 2017

In 2015, the oil and gas industry reported fewer work-related fatalities than in 2014, according to a report released by the US Bureau of Labor Statistics (BLS) in December. The 2015 combined total for oil and gas extraction industries was the lowest since 2009.

A total of 4,836 fatal work injuries were recorded in the United States in 2015, a slight increase from the 4,821 fatal injuries reported in 2014, the BLS reported. The private mining, quarrying, and oil and gas extraction industry recorded fewer fatal injuries in 2015, declining 34% to 120 fatal injuries from 183 in 2014. Fatal work injuries in the combined oil and gas extraction industries (North American Industry Classification System) were 38% lower. The 2015 combined total for oil and gas extraction industries was the lowest since 2009.

The 2015 Census of Fatal Occupational Injuries (CFOI) made the following key findings:

The annual total of 4,836 fatal workplace injuries in 2015 was the highest since 5,214 fatal injuries in 2008.

The overall rate of fatal work injury for workers in 2015, at 3.38 per 100,000 full-time-equivalent workers, was lower than the 2014 rate of 3.43.

Hispanic or Latino workers incurred 903 fatal injuries in 2015?the most since 937 fatalities in 2007.

Workers 65 years old and older incurred 650 fatal injuries, the second-largest number for the group since the national census began in 1992, but decreased from the 2014 figure of 684.

Roadway incident fatalities were up 9% from 2014 totals, accounting for more than one-quarter of the fatal occupational injuries in 2015.

Workplace suicides decreased 18% in 2015; homicides were up 2% from 2014 totals.

Heavy and tractor-trailer truck drivers recorded 745 fatal injuries, the most of any occupation.

The 937 fatal work injuries in the private construction industry in 2015 represented the highest total since 975 cases in 2008.

Fatal injuries in the private oil and gas extraction industries were 38% lower in 2015 than 2014.

http://www.spe.org/hsenow/article/fatal-injuries-in-oil-and-gas-industry-dropped-in-2015

Jan 19, 2017

CAIRN: CAIRN UPDATES ON SENEGAL DRILLING - Cairn India seeks to triple gas production from RJ block - Cairn India cuts spending to $500 million for FY 2016 - Cairn deputy CEO, CFO to leave amid Indian

Cairn




Cairn_India­



Cairn_India_Concession_map



Cairn_Rajasthan_Concession_map








Natural_Gas_World

CAIRN UPDATES ON SENEGAL DRILLING

Ahead of its 2016 results on March 8, UK-listed Cairn Energy has given an update on its Senegal drilling campaign and UK developments.

It said January 17 that a third phase of drilling offshore Senegal will start late this month with further evaluation of SNE, a largely oil discovery but with gas bearing sands. The SNE-5 and SNE- 6 wells are to be drilled in the south of the SNE structure with the aim of providing key connectivity and deliverability data from upper reservoirs by conducting well tests, said Cairn.

Cairn is operator with 40%, Australian independent FAR 15% and Senegal?s state Petrosen 10%. The other 35% is pending a sale by ConocoPhillips to Australia?s Woodside that has hit a snag. FAR CEO Cath Norman said December 1 it believes a valid pre-emptive rights notice was not issued by Conoco to its partners. She said FAR has invoked its rights in this regard, adding she was unaware that Senegal had approved the Woodside deal.

FAR?s Norman noted that Cairn, which has drilled six successful wells off Senegal, estimates SNE can break even at an oil price of $35/b. 

In the UK North Sea, Cairn said that the Kraken field is on schedule for first oil in 2Q 2017, with the Catcher field following in 2H2017. Cairn?s interests are 29.5% and 20% respectively; it expects aggregate peak net production of 25,000 boe/d. It expects a final decision on developing the Skarfjell field this quarter.

Cairn also said it is continuing arbitration proceedings against India to recover its 10% stake in Cairn India, worth an estimated $1bn.

Separately, Tullow said January 17 its Erut-1 well in Block 13T, northern Kenya, has discovered a gross oil interval of 55 metres, with 25 metres of net oil pay. Tullow has a 50% operating interest, partnered by Africa Oil Corporation and Maersk Oil, each with 25%

Material from:


Cairn India Limited.

Description

Cairn India is one of the largest independent oil and gas exploration and production companies in India with a market capitalisation of ~ US$ 10 billion. Cairn India was rated as the fastest-growing energy company in the world, as per 2012 & 2013 Platts Top 250 Global Energy Company Rankings.

Cairn India operates more than 25 per cent of India?s domestic crude oil production. Through its affiliates, Cairn India has been operating for more than 15 years playing an active role in developing India?s oil and gas resources. To date, Cairn India has opened 4 frontier basins with over 40 discoveries, 26 in Rajasthan alone.

The Mangala field in Rajasthan, discovered in January 2004, is the largest onshore oil discovery in India in more than two decades. Mangala, Bhagyam and Aishwariya fields ?major discoveries in the Rajasthan block ? have gross ultimate oil recovery of over 1 billion barrels.

Cairn India has a portfolio of 9 blocks - one block in Rajasthan, which contains multiple assets, two on the west coast and four on the east coast of India and one each in Sri Lanka and South Africa. Oil and gas is currently being produced from Rajasthan, Ravva and Cambay.



Home







 Cairn India plans 450 Rajasthan block wells

Cairn India Ltd. plans to drill more than 450 wells over the next 3 years on its Barmer basin block in Rajasthan, India, where it is producing from five oil fields and recently revived exploration.

In a financial report, Cairn said the drilling total would include 100 exploration and appraisal wells. After receiving government clarification that exploratory drilling is allowed on development blocks, the company in February spudded its first exploratory well on the Rajasthan block in more than 4 years (OGJ Online, Feb. 26, 2013).

In the financial report it said evaluations of the well, Raageshwari-South-1, indicated an oil column of about 10 m in the Dharvi Dungar formation.

This well made 26 discoveries total on the block, designated RJ-ON-90/1. Cairn said its exploration program aims to extend proven plans and test new plays.

Cairn has two drilling and two completion rigs on the block and expects the arrival of two more drilling rigs this quarter. It plans to sign contracts for five more rigs later this year.

It also is tendering for additional 3D seismic acquisition, aiming to have seismic coverage over more than half the block.

Field development

With 30% partner Oil & Natural Gas Corp., the company started up Aishwariya field in March, bringing production from the Mangala-Bhagyam-Aishwariya (MBA) complex and two smaller oil fields on the Rajasthan block to a permitted level of 175,000 b/d. It expects production to reach 200,000-215,000 b/d by next year, subject to approvals.

It has completed a polymer flood pilot at Mangala field and submitted a plan for a full polymer flood to ONGC. It estimates direct operating costs in the area at $2.40/bbl.

At Mangala, Cairn plans to drill 48 infill wells to extend plateau production, accommodate the polymer flood, and boost ultimate recovery.

At Baghyam field, oil-in-place volumes have been higher than Cairn expected, but deliverabilities of individual wells have been lower. Sixty-six of 81 wells specified in the field development plan have been drilled, but more than the planned total will be needed. Approvals are in place for 30 more wells.

Seven development wells have been drilled in Aishwariya field, and more are planned.

Total production from the two other fields, Raageshwari and Saraswati, is more than 500 b/d.



Jan 17, 2017

Kraków, AGH i Norweski Instytut Badań Powietrza wspólnie przeciw smogowi

pap__logo

AUTOR: PAP |     16-01-2017 17:37

Zwiększenie skuteczności działań na rzecz poprawy jakości powietrza oraz poprawa efektywności energetycznej, to podstawowe założenia umowy podpisanej w poniedziałek pomiędzy gminą Kraków, AGH_logoAGH i NiluNorweskim Instytutem Badań Powietrza (NILU).

Zgodnie z planami, w 2017 r. gmina Kraków, we współpracy z AGH i NILU, określi źródła pochodzenia pyłów w powietrzu Krakowa, na podstawie ich właściwości fizycznych i chemicznych; opracuje mapę zapotrzebowania na ciepło w mieście; opracuje mapę odnawialnych źródeł energii; stworzy bazę danych do monitorowania zużycia energii w gminnych obiektach użyteczności publicznej i przygotuje program pilotażowy monitorowania zużycia energii w tych obiektach.

Kraków, AGH i Norweski Instytut Badań Powietrza wspólnie przeciw smogowi

Fot. Shutterstock

To kolejne działania, które mają rozszerzyć wiedzę na temat zanieczyszczonego powietrza. "Kraków w różnoraki sposób prowadzi walkę o czyste powietrze - jedna grupa działań to to, co możemy zrobić sami jako miasto - np. wymieniać piece. Druga - to nasze starania o zmiany przepisów prawa. Ale mamy tę przewagę nad innymi, zwłaszcza mniejszymi miastami borykającymi się z problemem smogu, że mamy doskonałe zaplecze naukowe i możemy z niego korzystać. Na co dzień współpracujemy z uczelniami, a dziś podpisaliśmy trójstronne porozumienie, na mocy którego naszym partnerem został także Norweski Instytut Badań Powietrza" - powiedział, po podpisaniu porozumienia, prezydent Krakowa Jacek Majchrowski.

Współpracę pomiędzy sygnatariuszami porozumienia podzielono na dwa moduły: analityczny, który ma uzupełnić w miarę potrzeb działania już realizowane przez Urząd Miasta Krakowa, oraz drugi - badawczo-wdrożeniowy, którego celem jest rozwiązanie konkretnych problemów zidentyfikowanych w obszarach objętych współpracą.

Centrum Energetyki AGH będzie uczestniczyć m.in. w określaniu potencjalnych źródeł pochodzenia pyłów w powietrzu, wyznaczeniu mapy rozkładu zanieczyszczeń, przygotowaniu programu pilotażowego dla pojazdów elektrycznych. "Jestem przekonany, że wiedza ekspercka z jaką włączamy się w kolejne działania, przysłuży się poprawie jakości powietrza w naszym mieście" - powiedział rektor AGH Slomka_Tadeuszprof. Tadeusz Słomka.

Dyrektor Norweskiego Instytutu Badań Powietrza Kari_Nygaarddr Kari Nygaard podkreśliła, że Instytut powołany został przez norweski rząd ok. 50 lat temu, po to, by zapobiegać takim problemom, jak zanieczyszczenie powietrza i aby dostarczać miastom realnych rozwiązań. "Od lat zajmujemy się dostarczaniem realnych i konkretnych rozwiązań dla miast. Cieszymy się szczególnie na współpracę z Krakowem oraz uczelnią, ale przede wszystkim z mieszkańcami" - powiedziała Nygaard.

Głównym celem umowy jest koordynacja prac badawczo-wdrożeniowych w zakresie poprawy jakości powietrza i zwiększania efektywności energetycznej realizowanych przy współudziale lub na zamówienie UMK. Wśród działań w obszarach objętych porozumieniem aktualnie realizowane przez Gminę Miejską Kraków, we współpracy z AGH, są projekty dot. określenia emisji pyłu z wybranych ulic Krakowa, pilotażowa modernizacja oświetlenia ulicznego, czy wykorzystania geotermii w ciepłownictwie.

Norweski Instytut Badań Powietrza (NILU) jest instytucją non profit. Dzięki badaniom prowadzonym przez NILU, wzrasta wiedza na temat procesów i skutków zmian klimatu, składu atmosfery, czy jakości powietrza. Tematyka badawcza NILU obejmuje przede wszystkim źródła i skutki oraz możliwości redukcji zanieczyszczeń w miastach, jak również wykonywanie oceny wpływu zanieczyszczeń na zdrowie.

Materiał z portalu www.wnp.pl. - Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2016

Jan 12, 2017

Nord Stream: Gazprom bije rekord za rekordem - Niemiecki partner Gazpromu: przez Polaków gazociąg Nord Stream 2 może nie powstać - Szwecja może narzucić Nord Stream 2 warunki podkopujące projekt - Cze

NORTH STREAM




Nord_Stream




wnp

Gazprom bije rekord za rekordem

AUTOR: WNP.PL (DM) |     12-01-2017 12:26

Mroźna aura i co z tym związane większe zapotrzebowanie na ciepło w wielu krajach Unii Europejskiej spowodowały, że rekordy biją gazociągi przesyłające gaz ziemny. Nord Stream przesłał we wtorek rekordowe 167,4 mln m3 gazu.

To trzeci dobowy rekord przesyłu ustanowiony w tym roku. W porównaniu z rekordem z 9 stycznia dostawy wzrosły o 2 mln metrów sześciennych gazu.

Rekordy kontrowersyjnego gazociągu propagandowo próbuje wykorzystać Rosja.

- Nord Stream z pewnością pokazuje dodatkowy margines bezpieczeństwa dla dostaw gazu do europejskich konsumentów. Robi to w okresie silnego ochłodzenia i znacznego wzrostu zapotrzebowania na gaz - skomentował prezes zarządu Gazpromu Aleksiej Miller.

Jednak warto dodać, że w latach przed otwarciem Nord Streamu, także nie było problemów z zaopatrzeniem w gaz krajów UE. Bez problemów radziły sobie z tym gazociągi biegnące przez Ukrainę i Białoruś. Kłopoty powstawały tylko wówczas, gdy dochodziło do przepychanek politycznych na linii Moskwa - Mińsk i Moskwa - Kijów.

Nord Stream biegnie po dnie Morza Bałtyckiego - od Wyborga w Rosji do Greifswaldu w Niemczech. Składa się z dwóch linii o długości 1224 kilometrów każda. Łącznie może przesłać 55 mld m3 gazu. Pierwsza nitka gazociągu została uruchomiona 8 listopada 2011, druga - w październiku roku następnego.

Materiał z portalu www.wnp.pl. - Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2016

 


BiznesAlert

Niemiecki partner Gazpromu: przez Polaków gazociąg Nord Stream 2 może nie powstać

"Potencjalni uczestnicy projektu North Stream 2 podczas spotkania z Gazpromem pod koniec sierpnia w szwajcarskiej miejscowości Zug potwierdzili swój udział w projekcie" powiedział prezes Gazpromu. Aleksiej Miller. Mimo tej deklaracji jeden z niedoszłych udziałowców Nord Stream 2 AG, niemiecki Uniper, dostrzega zagrożenia związane z koniecznością poszukiwania nowego wariantu uczestnictwa w projekcie. To skutek działań polskiego UOKiK, który uniemożliwił powołanie konsorcjum partnerów zainteresowanych budową nowej magistrali.

? Zarówno Uniper jak i pozostałe firmy mające objąć udziały w konsorcjum rozważają alternatywne możliwości uczestnictwa w projekcie. Uniper dostrzega w tym kontekście ryzyko. Z analizy alternatywnych wariantów może wyniknąć, że udział w projekcie będzie niemożliwy, wydłuży się okres jego realizacji lub wzrosną koszty ? czytamy w oświadczeniu spółki. Prezes Gazpromu, Aleksiej Miller, mimo tej deklaracji podkreślił, że podczas spotkania zachodnich partnerów i rosyjskiego koncernu w szwajcarskiej miejscowości Zug, już po wycofaniu wniosku z UOKiK, potencjalni uczestnicy projektu potwierdzili swój udział w dalszej realizacji Nord Stream 2.

Polacy popsuli plany

W sierpniu spółki wycofały z polskiego Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) wniosek o udzielenie zgody na utworzenie konsorcjum odpowiedzialnego za realizację wspomnianego projektu. Była to odpowiedź na działania UOKiK, który przedstawił zastrzeżenia do koncentracji w tej formie. Uznał, że powstanie konsorcjum wzmocniłoby i tak silną pozycję Gazpromu w Polsce.

Pierwotnie udział w realizacji Nord Stream 2 miał wziąć Gazprom wraz z Wintershall, OMV, Engie, Shellem oraz Uniperem. Rosyjski koncern miał przejąć w nim 50 procent udziałów, reszta spółek ? po 10 procent. Zdaniem prezesa Gazpromu Aleksieja Millera, do końca roku koncern we współpracy z partnerami określi nowy model finansowania magistrali.

Wcześniej Financial Times informował, że tuż po wycofaniu wniosku z UOKiK w sprawie utworzenia konsorcjum Nord Stream 2, w mediach pojawiło się oświadczenie rosyjskiego koncernu, z którego wynika, że zamierza własnymi środkami podjąć się realizacji projektu.

Zdaniem Katji Jafimawej, analityk Oxford Institute for Energy Studies Natural Gas Research Program, jest mało prawdopodobne, aby Gazprom samodzielnie sfinansował nowy gazociąg, ponieważ nie chce powtórzenia problemów z uzyskaniem zgody Komisji Europejskiej, jak w przypadku zwolnienia spod regulacji antymonopolowych dla magistrali OPAL funkcjonującej we wschodnich Niemczech. Bardziej prawdopodobne wydaje się opóźnienie realizacji Nord Stream 2 o kilka lat.

Jak poinformował Gazprom dotychczas koszty związane z budową Nord Stream 2 pochłonęły 400 mln euro, a do końca roku kwota ta ma wzrosnąć do 600-700 mln euro.

RIA Novosti/Prime/Wojciech Jakóbik/Piotr Stępiński

 http://biznesalert.pl/niemiecki-partner-gazpromu-polako-gazociag-nord-stream-2-moze-powstac/




BiznesAlert

Szwecja może narzucić Nord Stream 2 warunki podkopujące projekt

W Szwecji trwa dyskusja na temat kontrowersyjnego projektu Nord Stream 2. Dotąd była ona zogniskowana przede wszystkim na aspektach bezpieczeństwa energetycznego oraz rosnącej aktywności militarnej Rosji na Morzu Bałtyckim. Szwedzka opozycja podaje kolejny argument przemawiający przeciwko projektowi, tym razem z zakresu bezpieczeństwa ekosystemu Morza Bałtyckiego.

Poseł centroprawicowej partii opozycyjnej Moderata samlingspartiet, Jonas Jacobsson Gjörtler, skierował do minister środowiska, Caroliny Forest interpelację z zapytaniem o potencjalne skutki budowy Nord Stream 2 dla ekosystemu części Morza Bałtyckiego leżącego na szwedzkich wodach terytorialnych. Szwed podkreśla, że wykonawca Nord Stream 2 planuje wypłukać rury służące do położenia gazociągu w trującej, chemicznej substancji ? glutaraldehydzie. Ma on negatywny wpływ na rozwój organizmów wodnych i podrażnia błon śluzowych człowieka.

Gjörtler w złożonej pod koniec zeszłego tygodnia interpelacji poselskiej pyta o to, czy i w jaki sposób ministerstwo środowiska będzie działać na rzecz wykluczenia możliwości zastosowania tej substancji lub zminimalizowania jej wpływu na środowisko w przypadku rozpoczęcia budowy Nord Stream 2. Polityk przypomina, że glutaraldehyd to trucizna, a szwedzkie przepisy nakładają surowe wymogi dotyczące jego stosowania.

Argumenty szwedzkiego parlamentarzysty dotyczą również samego gazu ziemnego, który miałby być dostarczany za pomocą Nord Stream 2. Jego zdaniem z racji, że gaz ziemny to paliwo kopalne, Nord Stream 2 nie sprzyja polityce Unii Europejskiej zmierzającej do ograniczenia zużycia tego rodzaju paliw oraz emisji Co2. Zdaniem Szweda należy wykonać nową analizę oddziaływania projektu na środowisko, aby zbadać ewentualny, negatywny wpływ budowy gazociągu na ekosystem.

? Nowa infrastruktura miałaby przechodzić przez szwedzką strefę ekonomiczną. Dlatego też Szwecja ma ogromne możliwości wpływania na wymogi środowiskowe, jakie mogą zostać narzucone twórcom tego projektu. Rząd powinien przeanalizować dostępne możliwości ? pisze Jonas Jacobsson Gjörtler. Przypomina jednocześnie, że prawo szwedzkie i europejskie znacznie różnią się w tym zakresie od norm prawa rosyjskiego.

Każdy kraj, przez którego terytorium ma przebiegać Nord Stream 2 musi wydać tzw. zgodę środowiskową, czyli ocenę oddziaływania na środowisko (EPA) tej infrastruktury. Ma prawo jej nie udzielić i w ten sposób zatrzymać projekt. Może także wydłużyć procedurę lub określić wymagania, które do tego doprowadzą. W lutym 2016 roku powstała analiza BiznesAlert.pl poświęcona temu zagadnieniu. Opór państw skandynawskich, przez których terytorium miałby biec Nord Stream 2 może zagrozić tej inwestycji.

http://biznesalert.pl/nordstream2-srodowisko-szwecja/



Czerwone światło dla Nord Stream 2

Autor: PAP | 13-08-2016 07:47

Po tym, jak udziałowcy Nord Stream 2 poinformowali, że wycofują wniosek o zgodę polskiego UOKiK na założenie spółki w Szwajcarii, niemiecki koncern Wintershall podjął decyzję, że nie wejdzie do konsorcjum, mającego zająć się budową i eksploatacją drugiego gazociągu przez Morze Bałtyckie.

"Na razie nie wejdziemy do Nord Stream 2 AG, choć w dalszym ciągu jesteśmy bardzo zainteresowani realizacją projektu i pozostajemy partnerem" - powiedział przedstawiciel niemieckiej firmy, cytowany przez agencję dpa. Dodał, że według niego decyzja nie wpłynie na realizację Nord Stream 2.

Dpa podaje, że Wintershall miał mieć 10 proc. udziałów w konsorcjum. Agencja dodaje, że po wycofaniu się zachodnich firm energetycznych Gazprom pozostaje jedynym uczestnikiem projektu.

Wcześniej sześciu udziałowców planowanego konsorcjum poinformowało, że wycofują wniosek o zgodę polskiego Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta na koncentrację i założenie spółki w Szwajcarii. W komunikacie podkreślali, że każdy z nich samodzielnie będzie zabiegał o możliwość udziału w projekcie.

UOKiK w odpowiedzi poinformował, że wycofanie wniosku oznacza, iż nie będzie możliwe utworzenie przez sześć podmiotów wspólnego przedsiębiorstwa, które miało zająć się budową gazociągu Nord Stream 2.

- Wycofanie wniosku oznacza, że nie jest możliwe utworzenie przez 6 podmiotów wspólnego przedsiębiorcy, który miał zająć się budową gazociągu Nord Stream 2. To czerwone światło dla tej transakcji ? wyjaśnia prezes UOKiK Marek Niechciał.

W zeszłym roku akcjonariusze Nord Stream 2, czyli sześć firm: PAO Gazprom z Rosji, Uniper SE z Niemiec, ENGIE z Francji, OMV AG z Austrii, brytyjsko-holenderska Royal Dutch Shell plc i niemiecka BASF SE/Wintershall Holding GmbH zwrócili się do polskiego urzędu antymonopolowego o zgodę umożliwiającą założenie spółki w Szwajcarii.

Spółka ta miałaby zaprojektować, finansować, zbudować i eksploatować dwa równoległe rurociągi podmorskie. Mają one biec z rosyjskiego wybrzeża Morza Bałtyckiego do punktu wyjścia niedaleko Greifswaldu w północno-wschodnich Niemczech. Ich łączna przepustowość to 55 mld metrów sześciennych surowca rocznie.

22 lipca Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów poinformował, że ma zastrzeżenia dotyczące budowy gazociągu Nord Stream 2. Uznał, że powstanie grupy, która miałaby zbudować i eksploatować rurociąg Nord Stream 2, wzmocniłoby i tak mocną pozycję Gazpromu w Polsce.

Konsorcjum miało cztery tygodnie na odniesienie się do zastrzeżeń Urzędu.

Materiał z portalu www.wnp.pl. - Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2016





Nord Stream 2 prosi UOKiK o czas

AUTOR: PAP |     28-07-2016 14:29

Spółka Nord Stream 2, która chce budować kolejny, omijający Polskę gazociąg z Rosji do Niemiec po dnie Bałtyku, poprosiła UOKiK o przedłużenie - o 14 dni - terminu na ustosunkowanie się do zastrzeżeń Urzędu do tej inwestycji - poinformowała w czwartek PAP rzeczniczka UOKiK Małgorzata Cieloch.

"Spółka już wystąpiła o przedłużenie terminu na ustosunkowanie się do postawionych przez nas zastrzeżeń o kolejne 14 dni" - powiedziała PAP Cieloch. Jednocześnie dodała, że na tym etapie prowadzonego postępowania "nie będziemy spekulować na temat jego ewentualnego terminu zakończenia".

W ubiegłym tygodniu Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów poinformował o zastrzeżeniach jakie ma w związku z planami budowy gazociągu Nord Stream 2. Urząd uznał, że powstanie spółki, która miałaby zbudować i eksploatować ten gazociąg rurociąg wzmocniłoby - i tak mocną - pozycję Gazpromu w Polsce.

W ub. roku akcjonariusze planowanego konsorcjum Nord Stream 2, czyli sześć firm: PAO Gazprom z Rosji, Uniper Global Commodities SE z Niemiec, ENGIE z Francji, OMV Nord Stream II Holding ze Szwajcarii, Shell Exploration and Production (LXXI) B.V. z Holandii, Wintershall Nederland B.V. z Holandii zwrócili się do polskiego urzędu antymonopolowego o zgodę umożliwiającą założenie spółki w Szwajcarii. Spółka ta miałaby zaprojektować, finansować, zbudować i eksploatować dwa równoległe rurociągi podmorskie. Mają one biec z rosyjskiego wybrzeża Morza Bałtyckiego do punktu wyjścia niedaleko Greifswald w Niemczech. Ich moc przesyłowa to 55 mld metrów sześciennych surowca rocznie. Nowa magistrala miałaby zostać ukończona w 2019 r.

Byłby to już drugi podmorski gazociąg z Rosji do Niemiec. Dwunitkowy tzw. Nord Stream 1 biegnie z miejscowości Wyborg w Rosji do Greifswald w Niemczech. Jego długość wynosi 1222 km. Jego pierwsza nitkę oddano do użytku w 2011 r. drugą - rok później.

Cieloch podkreśliła, że wydane przez polski urząd antymonopolowy zastrzeżenia "nie przesądzają o końcowym rozstrzygnięciu prowadzonego obecnie postępowania". "Decyzja Prezesa UOKiK będzie rozstrzygała wyłącznie w zakresie przewidzianym w zgłoszeniu. Ewentualny brak zgody, będzie oznaczał, że nie będzie mógł zostać utworzony wspólny przedsiębiorca przez 6 podmiotów, bo tego dotyczy zgłoszenie".

Jak wynika ze znowelizowanej ustawy antymonopolowej tzw. zastrzeżenia do koncentracji to rozwiązanie, dzięki któremu przedsiębiorca już na etapie postępowania otrzymuje informację o zastrzeżeniach jakie ma Prezes UOKiK do koncentracji.

W sprawach, w których istnieje uzasadnione prawdopodobieństwo istotnego ograniczenia konkurencji w wyniku dokonania koncentracji, Prezes UOKiK przedstawia przedsiębiorcy lub przedsiębiorcom uczestniczącym w koncentracji, zastrzeżenia wobec planowanej transakcji. Dzięki temu, przedsiębiorca ma możliwość odniesienia się do zastrzeżeń przed jeszcze wydaniem ostatecznej decyzji i może zaproponować warunki, po spełnieniu których koncentracja będzie mogła być zaakceptowana przez Prezesa UOKiK.

Zgodnie z przepisami przedsiębiorcy mają 14 dni na odniesienie się do zastrzeżeń. Ten termin może zostać wydłużony na ich wniosek o kolejne dwa tygodnie, z czego skorzystała w tym wypadku strona zgłaszająca.

Plany budowy Nord Stream 2 niepokoją rządy wielu państw Unii Europejskiej, w tym Polski. Uważają one, że planowana magistrala zwiększy uzależnienie od rosyjskiego Gazpromu, który dostarcza około jednej trzeciej zużywanego przez UE gazu.

Plany budowy połączenia, które podwoiłby ilość gazu wysyłanego bezpośrednio z Rosji do Niemiec niepokoją też USA. Kwestię tę omawiano m.in. na odbywającym się na początku maja waszyngtońskim posiedzeniu rady energetycznej USA-UE - ciała utworzonego na potrzeby dyskusji dotyczących bezpieczeństwa dostaw energii. Również sekretarz stanu USA John Kerry wyraził zaniepokojenie tymi planami; jego zdaniem nowa magistrala miałaby "absolutnie negatywny wpływ na Ukrainę, Słowację i Europę Wschodnią. Krytyczną opinie nt. planowanego połączenia podzielił - w rozmowie z prezydentem Andrzejem Dudą - prezydent USA Barack Obama, podczas warszawskiego szczytu NATO.

Materiał z portalu www.wnp.pl. - Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2016




BiznesAlert

Energetyka, Gaz

Feministki zablokują Nord Stream 2? Niespodziewany sojusznik Polski

REDAKCJA 18.04.2016 13:00    

ROZMOWA

W apelu przekazanym gazecie Svenska Dagenblat, liberalni posłowie do Parlamentu Europejskiego Maria Weimer, Jasenko Selimovic i Jan Bjorklund wzywają premiera Stefana Lofvena do zablokowania projektu w Radzie Europejskiej. Domagają się także rozszerzenia sankcji wobec Rosji o sektor gazowy. Jak podaje SvD politycy przekonują, że blokada Nord Stream 1 była niemożliwa, że względu na stan prawa międzynarodowego w latach, kiedy ważył się los projektu. ? Wzywamy premiera do zablokowania projektu nowego rosyjskiego gazociągu na Morzu Bałtyckim o nazwie Nord Stream 2. Rosja prowadzi coraz bardziej prowokacyjną politykę wobec swoich sąsiadów. W mniej niż dekadę ten kraj zaatakował dwa państwa europejskie, a prezydent Władimir Putin zwiększa potencjał wojskowy swojego kraju ? piszą deputowani.

Poprosiliśmy o komentarz feministkę, Marię Weimer z Partii Liberalnej.

Maria Weimer: Biorąc pod uwagę zły klimat bezpieczeństwa w regionie bałtyckim i podejmowane przez Rosjan próby zatrzymania albo przynajmniej opóźnienia budowy połączenia elektroenergetycznego NordBalt między Szwecją a Litwą, moja partia uznaje, że należy zablokować Nord Stream 2. Budowa drugiego gazociągu oznaczałaby, że rosyjski sprzęt i personel ponownie stacjonowałby na Gotlandii, co w obecnych warunkach stwarzałoby zagrożenie dla bezpieczeństwa.

Jakie są ekonomiczne przesłanki za tym gazociągiem?

Obecnie Nord Stream nie wykorzystuje swojej pełnej przepustowości, więc nie ma podstaw ekonomicznych dla drugiej magistrali. Jednak, jeśli niemiecka polityka energetyczna zostanie w pełni wdrożona, dojdzie do zamknięcia elektrowni węglowych i wzrośnie zapotrzebowanie na gaz, a wtedy może pojawić się uzasadnienie dla Nord Stream 2.

Jakie jest polityczne uzasadnienie zablokowania projektu?

Nasza argumentacja ma trzy wymiary. Wraz z pogorszeniem się sytuacji bezpieczeństwa musimy brać pod uwagę fakt, że Rosja używa polityki energetycznej do celów militarnych i politycznych. Sankcje wobec Rosjan powinny zostać wzmocnione i uwzględniać dostawy gazu. Nie powinniśmy zachęcać ani pozwalać Rosji na zwiększanie udziałów na europejskim rynku gazu. Unia Energetyczna stawia sobie za główny cel zmniejszenie zależności od jednego dostawcy, czyli od rosyjskiego gazu. Budowa Nord Stream 2 jest sprzeczna z tym celem. Porozumienie klimatyczne z Paryża stanowi, że powinniśmy się pozbyć paliw kopalnych, a więc gaz może być paliwem przejścia, lecz w przyszłości nie będzie dla niego miejsca.

Czy Szwecja powinna współpracować z krajami Europy Środkowo-Wschodniej w blokowaniu Nord Stream 2?

Oczywiście. Chcemy, aby rząd Szwecji aktywnie zabiegał o zablokowanie projektu we współpracy ze wszystkimi krajami o podobnych poglądach.

Czy projekt ma szanse na powodzenie?

To zależy od tego, czy będzie zgodny z unijnymi regulacjami. Jeśli nie, będzie go można łatwo zatrzymać. Jeśli tak, będzie to dużo trudniejsze.

Rozmawiał Wojciech Jakóbik

http://biznesalert.pl/szwedzka-opozycja-szwecja-powinna-poprzec-sprzeciw-europejskiej-dziewiatki-przeciwko-nord-stream-2/





wnp

Słowacy ostro o Nord Streamie 2: godzi w nasze interesy

Autor: WNP.PL (DM) | 08-04-2016 12:35

Nasi południowi sąsiedzi zdecydowanie protestują przeciwko budowie drugiej nitki Nord Streamu. Podczas rozmów między przedstawicielami rządów Słowacji i Niemiec, Bratysława po raz kolejny zarzuciła Berlinowi brak dbałości o wspólną polityk energetyczną.

Przedstawiciele Słowacji po raz kolejny wyrazili krytyczną opinię na temat mającego powstać gazociągu. W odpowiedzi usłyszeli informację, że strona niemiecka nie zaszkodzi interesom krajów Europy Środkowej i Wschodniej. Strona niemiecka uważa projekt budowy rurociągu za komercyjne przedsięwzięcie niezależne od rządu. Sam rząd wobec inwestycji ma neutralny stosunek.

Nord Stream 2 to kontrowersyjny gazociąg, który po dnie Bałtyku ma doprowadzać gaz z Rosji do Niemiec. Problem w tym, że inwestycja ta narusza interesy państw naszego regionu. Nie tylko stracą one wpływy z tranzytu rosyjskiego surowca, ale przede wszystkim będą narażone na gazowy szantaż.

Pod adresem Nord Streamu 2 padają także zarzuty, że jest narzędziem ekspansji Rosji w Unii Europejskiej. Należy bowiem pamiętać, że Rosja wielokroć informowała, iż surowce mogą być traktowane jako broń. To zaś narażałoby państwa, które Nord Stream 2 ominie, na braki w dostawach gazu, w sytuacji gdyby Rosja uznała takie działania za celowe.

Materiał z portalu www.wnp.pl. - Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2016




wnp

Nord Stream 2 - "koń trojański" w Europie

Autor: WNP.PL (DM) | 11-04-2016 10:11

Szef ukraińskiej spółki gazowniczej Naftohaz stwierdził, że budowa drugiej nitki Nord Streamu blokuje dywersyfikację dostaw gazu do Unii Europejskiej i jest wręcz "koniem trojańskim", który w przyszłości utrudni uniezależnienie się UE od rosyjskiego surowca.

Szef Naftohazu Andriej Koboliew powiedział to w Parlamencie Europejskim. Zdaniem menedżera nie ma obecnie żadnych argumentów, które przemawiałyby za kontrowersyjną inwestycją. W grę wchodzą wyłącznie interesy Rosji.

Dyskusja nad budową drugiej nitki gazociągu po dnie Bałtyku obecnie nasila się.

Pomysł inwestycji jest bardzo krytykowany. - Morska część gazociągu Nord Stream 2 będzie podlegała rygorom III pakietu energetycznego - oświadczył w środę w Brukseli wiceszef KE ds. unii energetycznej Marosz Szefczovicz. Przyznał, że realizacja tej inwestycji może zagrozić dostawom przez Polskę.

Jednak nie zmienia to faktu, że rura może stać się elementem rosyjskiego nacisku na kraje naszego regionu. Pozwoli bowiem Moskwie na zrezygnowanie z tranzytu gazu przez znasz kraj.

Ten sam problem może dotyczyć Słowacji, Ukrainy, Czech i Węgier, a w mniejszym stopniu także kilku innych krajów. W praktyce mogłoby się okazać, że poza zamówionymi przez nasze kraje ilościami gazu rury świecą pustkami. To oznaczałoby, że Rosja w każdej chwili może przestać tłoczyć gaz pod byle pretekstem. Nie musiałaby się bowiem obawiać, że rosyjskiego gazu zabraknie w Niemczech, czy Francji.

Sam rurociąg ma mieć ponad tysiąc kilometrów długości. Przebiegać z Rosji do Niemiec wzdłuż pierwszej nitki Nord Streamu. Rocznie ma transportować ponad 55 mld m3 gazu. Koszt inwestycji szacowany jest na ponad 8 mld euro.

Materiał z portalu www.wnp.pl. - Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2016



pap__logo

Niemiecki raport: Nord Stream 2 jest zbyteczny

Autor: PAP | 02-03-2016 22:04

Budowa kontrowersyjnego gazociągu Nord Stream 2 z Rosji do Niemiec jest z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego UE zbyteczna. Do takiego wniosku doszli autorzy raportu sporządzonego na zlecenie niemieckiego konsorcjum, o którym informuje czwartkowy dziennik "FAZ".

Z raportu wynika, że istniejąca obecnie sieć gazociągów w zupełności wystarczy, aby nawet w przypadku kryzysu spowodowanego przerwaniem dostaw z kraju spoza Unii zapewnić krajom członkowskim dopływ surowca.

Raport powstał na zamówienie konsorcjum utworzonego przez fundację Agora Reforma Polityki Energetycznej w Berlinie oraz stowarzyszenie ochrony środowiska WWF.

Zdaniem autorów zbędne są także duże projekty przewidujące nowe magistrale mające dostarczyć gaz z Azerbejdżanu przez Turcję do Włoch. Konieczna jest jedynie budowa pojedynczych połączeń w krajach Europy Południowo-Wschodniej w celu uniezależnienia się od Rosji.

"Nord Stream 2 jest co prawda projektem prywatnym, należy jednak sprawdzić, czy po jego powstaniu nie będzie konieczne rozszerzenie sieci, za które trzeba będzie zapłacić publicznymi pieniędzmi" - powiedział Matthias Deutsch z fundacji Agora.

Kluczem do bezpieczeństwa energetycznego nie jest budowa kolejnych gazociągów, lecz rozbudowa odnawialnych źródeł energii i zwiększenie efektywności - uważa Imke Luebekke z WWF.

Realizacja unijnych planów budowy nowych gazociągów i terminali na gaz skroplony grozi powstaniem wielkiej nadwyżki gazu tego surowca i może doprowadzić do roztrwonienia środków w wysokości 11,4 mld euro - ostrzegają autorzy raportu.

Ich zdaniem już teraz istniejące terminale wykorzystywane są tylko w 32 proc., a gazociągi w 58 proc.

Zapotrzebowanie na gaz ziemny spadło w minionych 5 latach o 23 proc. Realizacja unijnych celów klimatycznych spowoduje dalszy spadek popytu. Zapotrzebowanie na gaz w 2030 roku szacowane jest o 30 do 50 proc. za wysoko - twierdzą autorzy.

Nord Stream 2 to projekt nowej dwunitkowej magistrali gazowej o mocy przesyłowej 55 mld metrów sześciennych surowca rocznie z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie. Na początku września 2015 roku przedstawiciele rosyjskiego Gazpromu, niemieckich E.On i BASF-Wintershall, brytyjsko-holenderskiego Royal Dutch Shell, francuskiego Engie (dawniej GdF Suez) i austriackiego OMV podpisali prawnie obowiązujące porozumienie akcjonariuszy w sprawie budowy gazociągu.

Przeciwnicy tego projektu wskazują, że może on zwiększyć zależność Europy od rosyjskiego gazu oraz sprawić, że Ukraina straci znaczenie jako kraj tranzytowy. Natomiast zwolennicy Nord Stream 2 argumentują, że nowy rurociąg zwiększy bezpieczeństwo dostaw surowca, a ewentualne zakazanie przez Komisję Europejską jego układania - czego domagają się niektóre kraje UE, w tym Polska - określają jako ingerencję w gospodarkę wolnorynkową

Materiał z portalu www.wnp.pl. - Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2016



BiznesAlert

Saryusz-Wolski: Geopolityka powinna być oprócz prawa orężem przeciwko Nord Stream 2

KOMENTUJE: Jacek Saryusz-Wolski

Jacek Saryusz-Wolski

Minister ds. europejskich RP Konrad Szymański ogłosił, że Polska może blokować projekt Nord Stream 2, w jej ocenie niekorzystny dla Unii Europejskiej, posługując się prawem europejskim. Zdaniem Posła do Parlamentu Europejskiego Jacka Saryusza-Wolskiego to nie wystarczy.

? Argumentów prawnych trzeba używać, ale nie jako pierwszoplanowych. Przygotowane już obejście ich oparte jest na twierdzeniu drugiej strony że na wodach Bałtyku prawo europejskie i Trzeci Pakiet Energetyczny nie mają zastosowania. Rokuje to długi spór prawny o nieprzewidywalnej skuteczności. Wystarczy przyzwolenie regulatora niemieckiego (które jest) i zaniechanie działania przez Komisję Europejską (waży się), jak miało to miejsce przy Nord Stream 1 i w ciszy prawnej oraz politycznej projekt się ziści ? ocenił poseł w rozmowie z BiznesAlert.pl. ? Argumentacja prawna jest niepolityczna i niemedialna. Argumenty z zakresu polityki zagranicznej UE wobec Rosji, Ukrainy, interesów Polski i flanki wschodniej UE, zarzut o działaniu przeciw jedności i solidarności Unii, są dużo bardziej nośne i skuteczne.

? Tym torem idzie mojego autorstwa stanowisko frakcji Europejskiej Partii Ludowej w Parlamencie Europejskim, także pierwsze opinie krytyczne w Niemczech, w tym bardzo ważkie stanowisko przewodniczącego Komisji Spraw Zagranicznych Bundestagu Norberta Röetgena (CDU), także krytyka premiera Włoch Matteo Renziego. Nord Stream 2 jest projektem genetycznie geopolitycznym i jako taki należy go zwalczać. Kto mieczem wojuje? ? mówi Saryusz-Wolski.

? Geopolityce trzeba przeciwstawić geopolitykę, a nie udawać że chodzi tylko o rozdzielenie dostawcy i operatora i dostęp stron trzecich do gazociągu. Nord Stream 2 nawet gdyby był całkiem zgodny z 3-cim pakietem energetycznym UE, choć nie jest, to byłby wyjątkowo szkodliwy i nie do przyjęcia ze względu na to że przeczy ustalonym kierunkom polityki zagranicznej Unii. Kłania się tu niedocenianie i niezrozumienie tej tak ważnej, choć raczkującej polityki UE jaką jest polityka zagraniczna i bezpieczeństwa, że przypomnę niegdysiejszą polską dyskusję o tym że ważniejsza dla Polski w Parlamencie Europejskim jest Komisja Budżetowa niż Zagraniczna ? kwituje nasz rozmówca.

Projekt Nord Stream 2 zakłada rozbudowę bałtyckiej magistrali z Rosji do Niemiec o trzecią i czwartą nitkę, a tym samym podwojenie jej przepustowości do 110 mld m3 rocznie. Ma pozwolić na całkowite wykluczenie z tranzytu gazu do Europy krajów, jak Ukraina czy Słowacja. Pozwoli na wzmocnienie obecności rosyjskiego Gazpromu na europejskim rynku, i w ten sposób, jest sprzeczny z założeniami polityki energetycznej UE, zmierzającej do zmniejszenia zależności od tego głównego dostawcy.




Piechociński: KE powinna ocenić sprawę Nord Stream 2

Autor: PAP | 11-09-2015 16:42

Komisja Europejska powinna ocenić sprawę budowy Nord Stream 2; inwestycja ta w wymiarze politycznym rozrywa wspólnotę narodów UE - powiedział w piątek dziennikarzom wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński.

Piechociński powiedział, że po tym, jak priorytetowy dla UE w zakresie bezpieczeństwa energetycznego gazociąg Nabucco West został przekreślony przez podmioty gospodarcze, mamy sygnał, że buduje się alternatywne rozwiązania - często kosztem solidarnego i wspólnotowego bezpieczeństwa energetycznego - które osłabiają siłę oddziaływania Europy na Kreml w sprawie Ukrainy, czy Krymu.

Niewątpliwie propozycja budowy kolejnej nitki Nord Stream ustawia na nowo kierunki dostaw - mówi wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński

Piechocinski

"Zrozumiałe jest, że w pierwszej kolejności bardzo twardo zareagowały Ukraina i Słowacja, bo te kraje korzystają nie tylko z rosyjskiego gazu, ale też są krajami, które zarabiają na tranzycie rosyjskiego gazu" - zaznaczył wicepremier.

Jednak, jak podkreślił, "to musi być wspólnotowe działanie ocenione przez Komisję Europejską". "Nie może być tak, że co innego mówi europejska polityka - także głosem KE zalecającej budowę powiązań międzygranicznych wewnątrz UE i wzmacnianie solidarności i bezpieczeństwa - a firmy europejskie kierują się prostym rachunkiem. To rozrywa w wymiarze politycznym wspólnotę narodów i społeczeństw" - uważa Piechociński.

Jego zdaniem Polska jest bezpieczna bowiem wybudowaliśmy ponad 1000 km gazociągów i podwoiliśmy zapasy magazynowe, a w tym roku przystąpimy do odbioru pierwszych dostaw gazu z gazoterminala i gotowego do bieżącej działalności Gazoportu.

"Ale niewątpliwie propozycja budowy kolejnej nitki Nord Stream (...) ustawia na nowo kierunki dostaw. Może być także znacznym zagrożeniem dla polskich zysków z tranzytu polskim gazociągiem dużych ilości gazu nie tylko dla kraju ale także w kierunku zachodnim" - dodał minister gospodarki.

W czwartek w Bratysławie szefowie rządów Słowacji i Ukrainy, Robert Fico i Arsenij Jaceniuk, ostro skrytykowali projekt budowy Nord Stream 2, podkreślając, że naraża to oba te kraje na ogromne straty finansowe.

Fico oświadczył, że porozumienie między rosyjskim Gazpromem i jego europejskimi partnerami w sprawie rozbudowy Gazociągu Północnego jest "zdradą", która Ukrainę i Słowację będzie kosztowała miliardy euro.

Jaceniuk wezwał Komisję Europejską do zablokowania projektu Nord Stream 2. Uznał, że projekt ten jest sprzeczny z zasadami europejskiego rynku gazowego, wyrządza znaczną szkodę Ukrainie i Słowacji i utrzymuje energetyczne uzależnienie UE od Rosji. Wyraził nadzieję, że podjęta zostanie słuszna decyzja, "odpowiadająca nie cenie, lecz wartościom europejskim".

W zeszłym tygodniu przedstawiciele Gazpromu, niemieckich firm E.On i BASF-Wintershall, brytyjsko-holenderskiego Royal Dutch Shell, austriackiego OMV i francuskiego Engie (d. GdF Suez) podpisali prawnie obowiązujące porozumienie akcjonariuszy w sprawie budowy Nord Stream 2, nowej dwunitkowej magistrali gazowej o przepustowości 55 mld metrów sześciennych surowca rocznie z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie.

Materiał z portalu www.wnp.pl. - Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2015




Premier Słowacji o Nord Streamie 2: robią z nas idiotów

Autor: wnp.pl (Dariusz Malinowski) | 10-09-2015 16:47

W bardzo ostrych słowach skomentował umowę w sprawie budowy gazociągu Nord Stream 2, słowacki premier Robert Fico, którego cytują tamtejsze media. Gazociąg był m.in. tematem rozmów pomiędzy Fico, a goszczącym w Bratysławie premierem Ukrainy Arsenijem Jaceniukiem.

- Chciałbym używać normalnych słów, ale użyję bardziej ekspresyjnych. Robi się z nas idiotów. Od miesięcy mówi się, w jaki sposób musimy pomóc Ukrainie, tak aby pozostała ona krajem tranzytowym [dla rosyjskiego gazu przyp. aut.]. Zastanawiamy się nad ewentualną pomocą w miesiącach zimowych. Tymczasem nagle przychodzi zapowiedź i zostają podpisane dokumenty w sprawie następnej linii - podkreślił Jaceniuk.

Fico-Robert_1

- Umowa pomiędzy Gazpromem i zachodnimi firmami gazowymi w sprawie budowy kolejnej linii Gazociągu Północnego nie jest tylko kwestią biznesu - podkreślił Fico.

Co wzburzyło tak bardzo szefa słowackiego rządu?

W piątek, 4 września zostało zawarte porozumienie akcjonariuszy dotyczące budowy gazociągu Nord Stream 2. Porozumienie podpisali: Aleksiej Miller - prezes Gazpromu, Kurt Bock - przewodniczący Rady Dyrektorów Wykonawczych BASF SE, Klaus Schäfer - członek zarządu E.ON SE, Pierre Chareyre - wiceprezes Engie, Rainer Seele - prezes zarządu OMV oraz Ben van Beurden - dyrektor generalny Royal Dutch Shell.

Projekt Nord Stream 2 przewiduje budowę dwóch gazociągów morskich z roczną przepustowością 55 mld m3 gazu poprowadzonego z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie. Realizacja inwestycji będzie opierać się na doświadczeniach z budowy pierwszej nitki gazociągu Nord Stream.

Jednak następstwem inwestycji jest zminimalizowanie tranzytu rosyjskiego gazu przez terytorium Ukrainy. Kijów nie tylko straci wpływy budżetowe, ale także będzie musiał za gaz płacić najpewniej więcej. Dzieje się to w momencie, gdy UE wywiera presję na Rosję, po tym jak ta zaczęła okupację Krymu, a jej wojska aktywnie uczestniczyły w walkach na wschodzie Ukrainy. Jednak straci nie tylko Kijów.

Złość słowackiego premiera budzi fakt, że także jego kraj przestanie zarabiać na tranzycie gazu, a co więcej będzie bardziej podatny na wpływy Gazpromu. Także za surowiec, ze względu na okrężną trasę, przyjdzie mu płacić więcej.

Czytaj także: Europejska solidarność gazowa umarła na naszych oczach

Dariusz Malinowski

Materiał z portalu www.wnp.pl. - Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2015






Nord Stream przygotowuje budowę nowej nitki gazociągu

Autor: PAP | 20-05-2013 22:10

Otwartym spotkaniem w Visby na szwedzkiej wyspie Gotlandia konsorcjum Nord Stream rozpoczęło w poniedziałek przygotowania do uzyskania pozwolenia na budowę kolejnych nitek Gazociągu Północnego. Według założeń inwestycja ma powstać na dnie Bałtyku do 2016 roku.

"Projekt w najszerszym zakresie dotyczy dwóch nitek, za wcześnie jest mówić, czy będą to dwie czy jedna nitka" - mówił podczas spotkania w Visby Nicklas Andersson, menedżer projektu na Szwecję i Danię.

Przedstawiciele Nord Stream ujawnili, że dwie nowe nitki Gazociągu Północnego mają być ułożone równolegle do dwóch już istniejących linii gazociągu. Oznacza to, że gazociąg przejdzie przez wody terytorialne bądź wyłączne strefy ekonomiczne Rosji, Finlandii, Szwecji, Danii i Niemiec.

W procesie budowy, jako bazy dla zaplecza technicznego brane są pod uwagę szwedzkie porty Slite na Gotlandii, Karlskrona oraz Norrkoeping.

Spotkanie w Visby odbyło się w ramach przewidzianego szwedzkim prawem konsultacji ze społeczeństwem. Ten etap przygotowań do uzyskania pozwolenia na budowę ma zakończyć się 5 czerwca. Do końca roku Nord Stream ma przedstawić dane dotyczące oddziaływania inwestycji na środowisko. Szwedzkie władze dotychczas nie wypowiedziały się w sprawie planów inwestora.

Pierwsza nitka Gazociągu Północnego została uruchomiona w listopadzie 2011 roku, druga - jesienią ub. roku. Każda z nich ma przepustowość 27,5 mld metrów sześć. surowca rocznie. Daje to ponad 55 mld metrów sześć. gazu w skali roku.

Liczący 1224 kilometry morski odcinek magistrali zaczyna się od tłoczni Portowaja koło Wyborga, a kończy się w okolicach Greifswaldu we wschodnich Niemczech. Gazociąg Północny służy do przesyłania gazu z Rosji przez Morze Bałtyckie bezpośrednio do Niemiec

Materiał z portalu www.wnp.pl. - Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2013




BP zainteresowane przedłużeniem Nord Streamu

Autor: PAP | 26-11-2012 12:51

Brytyjski koncern BP prowadzi wstępne rozmowy z rosyjskim Gazpromem w sprawie ewentualnego przedłużenia gazociągu Nord Stream do Wielkiej Brytanii - poinformował The Wall Street Journal powołując się na rzecznika prasowego brytyjskiego koncernu.

Rozmowy pomiędzy obu spółkami na ten temat prowadzone były już wcześniej w tym roku. Na przeszkodzie stanęły jednak niewyjaśnione zobowiązania koncernu BP w ramach rosyjskiego joint-venture TNK-BP. O rozmowach prowadzonych na ten temat mówił w czerwcu prezes Gazpromu Aleksiej Miller.

"Prowadziliśmy pewne rozmowy na temat rynkowych i technicznych aspektów takiego projektu, ale to bardzo wstępny etap" - powiedział rzecznik prasowy BP. Na razie nie ma mowy o ewentualnych wolumenach dostarczanego do Wielkiej Brytanii gazu, ale nieoficjalnie podaje się rok 2016, jako możliwy termin uruchomienia dostaw.

Dla Wielkiej Brytanii rosyjski gaz mógłby stanowić rozwiązanie problemu malejącego wydobycia ze złóż na Morzu Północnym. Według najnowszych szacunków Departamentu ds. Energii i Zmian Klimatu, do roku 2017 ilość wydobywanego z brytyjskich złóż gazu ma spaść do 36,8 mld m sześc. W 2011 roku wydobycie gazu wyniosło 42,9 mld m sześc. Co więcej brytyjski rząd zamierza wesprzeć rozwój energetyki opartej na gazie, co wymagać będzie dodatkowych wolumenów paliwa.

Materiał z portalu www.wnp.pl. - Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2012



Druga nitka Gazociągu Północnego oddana do użytku

Autor: pap__logo | 08-10-2012 14:02

Prezes rosyjskiego koncernu Gazprom Aleksiej Miller w poniedziałek oficjalnie uruchomił drugą nitkę Gazociągu Północnego (Nord Stream), którym gaz z Rosji po dnie Morza Bałtyckiego płynie bezpośrednio do Niemiec.

Uroczystość oddania do użytku drugiej nitki bałtyckiej rury odbyła się w tłoczni Portowaja koło Wyborga. Tam zaczyna się liczący 1224 kilometry morski odcinek magistrali. Gazociąg kończy się w okolicach Greifswaldu we wschodnich Niemczech, gdzie w listopadzie 2011 roku odbyła się ceremonia przekazania do eksploatacji pierwszej nitki.

W specjalnym przesłaniu wideo do uczestników poniedziałkowej uroczystości prezydent Rosji Władimir Putin, który był głównym animatorem tego projektu, wyraził przekonanie, że Gazociąg Północny wniesie znaczący wkład w rozwój gospodarczy kontynentu europejskiego.

"Rosja zawsze wykonywała i nadal będzie wykonywać swoje obowiązki niezawodnego i przewidywalnego dostawcy paliwa na rynki Europy. Liczymy, że również Unia Europejska będzie sprzyjać efektywnemu wykorzystaniu potencjału Nord Stream" - oświadczył. "Tylko wspólnymi siłami możemy zagwarantować interesy producentów i odbiorców gazu, a także umocnić bezpieczeństwo energetyczne" - dodał.

Podobne orędzia przekazali także kanclerz Niemiec Angela Merkel, prezydent Francji Francois Hollande i premier Holandii Mark Rutte. Merkel podkreśliła, że Gazociąg Północny przyczynia się do bezpieczeństwa energetycznego całej Europy.

Szef Gazpromu Miller ze swej strony zauważył, że nie jest dziełem przypadku, że ceremonię wyznaczono na 8 października. "Jest to prezent urodzinowy dla Władimira Putina, który poprzedniego dnia skończył 60 lat" - oznajmił.

Każda z nitek ma przepustowość 27,5 mld metrów sześciennych surowca rocznie. Po uruchomieniu drugiej moc przesyłowa Nord Stream wzrosła więc do 55 mld metrów sześciennych.

Gazociąg przebiega przez wody terytorialne bądź wyłączne strefy ekonomiczne Rosji, Finlandii, Szwecji, Danii i Niemiec. Oprócz Gazpromu (z 51 proc. akcji) jego udziałowcami są niemieckie koncerny E.ON-Ruhrgas i BASF-Wintershall (po 15,5 proc.), a także holenderska spółka Gasunie i francuski GdF (po 9 proc.).

Gazprom podpisał już kontrakty na dostawy surowca z Nord Stream dla odbiorców w Niemczech, Danii, Holandii, Belgii, Francji i Wielkiej Brytanii.

Rosyjski koncern teraz rozważa rozbudowę bałtyckiej magistrali. W sierpniu spółka Nord Stream, będąca operatorem gazociągu, zwróciła się do rządów Finlandii i Estonii o zgodę na przeprowadzenie badań dna morskiego w ich wyłącznych strefach ekonomicznych w Zatoce Fińskiej. Wcześniej Gazprom ogłosił, że zamierza podwoić przepustowość rury przez ułożenie jeszcze dwóch nitek. Jedna z nich miałaby doprowadzić magistralę do Wielkiej Brytanii.

Nord Stream chce przeprowadzić badania w wyłącznych strefach ekonomicznych Finlandii i Estonii do końca 2014 roku. Miałyby one objąć korytarz o szerokości 4 kilometrów.

Miller zapowiedział w poniedziałek, że list intencyjny w sprawie ewentualnej rozbudowy gazociągu może zostać podpisany przed końcem tego roku. Potwierdził również, że plany zakładają, iż jedna z nitek dojdzie do W. Brytanii.

W sobotę media w Estonii przekazały, że tamtejsza Akademia Nauk wypowiedziała się przeciwko układaniu rury w estońskich wodach. W 2007 roku władze w Tallinie odmówił już stronie rosyjskiej takiego zezwolenia.

Również strona niemiecka chłodno podchodzi do planów rozbudowy Gazociągu Północnego. Merkel już kilka miesięcy temu oświadczyła, że Niemcy nie są tym zainteresowane. Niemieccy eksperci argumentują, że moce przesyłowe pierwszej nitki gazociągu są wykorzystywane zaledwie w 30-40 proc. Taki stan rzeczy tłumaczą nieelastyczną polityką cenową Gazpromu.

Komitet akcjonariuszy (pełniący rolę rady nadzorczej) Nord Stream podał w poniedziałek, że dalsze prace nad planowaną rozbudową Gazociągu Północnego prowadzone będą w ramach oddzielnej spółki, która zostanie utworzona w pierwszym kwartale 2013 roku.

"Badania potwierdziły, że budowa jeszcze jednej lub dwóch nitek Nord Stream jest możliwa tak z technicznego, jak i ekologicznego punktu widzenia" - oznajmił komitet, na którego czele stoi były socjaldemokratyczny kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder. Zdaniem komitetu możliwe jest też pozyskanie środków na to przedsięwzięcie na rynku bankowym.

Przed uruchomieniem Gazociągu Północnego rosyjski gaz płynął do Europy dwoma systemami przesyłowymi: przez Białoruś i Polskę oraz Ukrainę i Słowację. Przy czym dwie trzecie dostaw przypadało na tę drugą trasę. Gazprom od początku nie ukrywał, że Gazociąg Północny ma uniezależnić Rosję od krajów tranzytowych.

Po ośmiu miesiącach eksploatacji Gazociągu Północnego tranzyt gazu przez terytorium Ukrainy zmalał o 22,86 proc. w stosunku do porównywalnego okresu poprzedniego roku - do 54 mld metrów sześciennych. Przez bałtycką rurę przepłynęło 8,7 mld metrów sześciennych surowca.

Materiał z portalu www.wnp.pl. - Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2012


Home


Nord Stream welds final joint of second string

Nord Stream AG welded the final joint on the second string of its trans-Baltic natural gas pipeline in Portovaya Bay near Vyborg, Russia, connecting its onshore and offshore sections. The company will next fill the line with process gas, the final step in the commissioning process.

Nord Stream expects the second line to enter service in this year?s fourth quarter.

Nord Stream extends 1,224 km from Portovaya Bay to the German coast near Greifswald. Commercial gas supplies via Nord Stream?s first string started Nov. 8, 2011 (OGJ Online, Nov. 14, 2011). The company completed stringing of the second line on Apr. 18 (OGJ Online, Mar. 29, 2012). Total capacity of the twin lines measures 55 billion cu m/year.

Nord Stream AG partners are Gazprom 51%, Wintershall Holding 15.5%, E.On Ruhrgas 15.5%, Gasunie 9%, and GDF Suez 9%.

Contact Christopher E. Smith at
chriss@ogjonline.com.




Gazociąg Północny może sięgnąć Wielkiej Brytanii

Autor: PAP | 29-06-2012 21:14

Gazociąg Północny może połączyć Rosję i Wielką Brytanią dzięki jednej z dwóch dodatkowych nitek, których budowę rozważa konsorcjum Nord Stream - poinformował w piątek szef rosyjskiego koncernu Gazprom Aleksiej Miller.

Zainteresowanie projektem wyraziła brytyjska grupa naftowa BP - podał Miller na konferencji prasowej na zakończenie dorocznego zgromadzenia akcjonariuszy. Zastrzegł, że nie zawarto dotychczas żadnego konkretnego porozumienia. Nie sprecyzował również kosztów inwestycji.

Jak dodał, "możemy założyć, że dla nitki prowadzącej do Europy kontynentalnej akcjonariusze pozostaną ci sami, jak obecnie, a w przypadku czwartej skład akcjonariuszy będzie inny".

Nord Stream, będący operatorem magistrali, którą pod Bałtykiem rosyjski gaz płynie bezpośrednio do Niemiec, już w maju informował o planach budowy dwóch dodatkowych nitek; miałoby to zwiększyć przepustowość gazociągu.

Obecnie udziałowcami Nord Streamu są: Gazprom (51 proc. udziałów), niemieckie koncerny BASF i EON (każdy po 15,5 proc.) oraz holenderski Gasunie i francuski GDF Suez (po 9 proc.)

Gazociąg o długości ok. 1220 kilometrów w listopadzie 2011 roku zaczął dostarczać bezpośrednio do Niemiec rosyjski gaz z pominięciem krajów tranzytowych. Dostawy rosyjskiego gazu zaspokajają obecnie ponad jedną czwartą zapotrzebowania krajów Unii Europejskiej. Po oddaniu drugiej nitki, obecnie w budowie, gazociąg ma osiągnąć przepustowość 55 miliardów metrów sześciennych gazu rocznie.

Miller poinformował też, że Gazprom zrezygnował z planów budowy gazociągu do Japonii, a zamiast tego będzie chciał zostać głównym eksporterem skroplonego gazu ziemnego (LNG), głównie do Japonii, Chin i Korei Południowej.

Materiał z portalu www.wnp.pl. - Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2012

­




07.11.2011r. 13:07

Nord Stream gospodarczym i politycznym sukcesem Rosji

Uruchomienie pierwszej nitki Gazociągu Północnego (Nord Stream) to gospodarczy i polityczny sukces dla Rosji - ocenił w rozmowie z PAP ekspert Niemieckiego Towarzystwa Polityki Zagranicznej Stefan Meister.


"Gazprom zdołał zrealizować inwestycję pomimo protestów w niektórych krajach UE, jak Polska czy Szwecja. Rosyjski monopolista potwierdził, a nawet wzmocnił tym samym swoją pozycję najważniejszego dostawcy gazu do Unii Europejskiej. Uruchomienie gazociągu Nord Stream to także prestiżowe zwycięstwo dla Rosji" - powiedział Meister.

Zdaniem eksperta Nord Stream zwiększy bezpieczeństwo energetyczne Europy. "Każdy nowy gazociąg - niezależnie od tego, przez kogo jest budowany - zwiększa bezpieczeństwo dostaw. Pojawia się jednak pytanie, jak bardzo wzrośnie uzależnienie od jednego, rosyjskiego dostawcy i jakie konsekwencje polityczne pociągnie to za sobą? Czy Rosja nie zechce wywierać presji na UE, grożąc zakręceniem kurków z gazem?" - zauważył ekspert. Obecnie rosyjski surowiec pokrywa 25 proc. zapotrzebowania na gaz w krajach UE.

Zdaniem Meistera ważniejszym problemem, niż mocniejsza pozycja Gazpromu jako dostawcy surowca do UE, wydaje się jednak niedostatecznie rozwinięta sieć interkonektorów pomiędzy krajami Wspólnoty, która pozwoliłaby lepiej reagować w sytuacjach kryzysu energetycznego. Meister wskazał też, że Rosja zawsze była wiarygodnym dostawcą surowca do UE - z jednym wyjątkiem w 2009 r., kiedy doszło do przestojów w przesyle gazu wskutek sporu Gazpromu z Ukrainą. "Rosja także jest bardzo uzależniona od eksportu gazu do Europy - bardziej niż Europa od rosyjskiego surowca. 70 procent rosyjskiego budżetu finansowane jest przez eksport surowców energetycznych, a rynek europejski jest odbiorcą 80 proc. tego eksportu. Zależność Rosji od rynku europejskiego będzie rosła" - powiedział.

We wtorek w Lubminie w północno-wschodnich Niemczech Gazociąg Północny zostanie oddany do użytku. W uroczystości z tej okazji wezmą udział niemiecka kanclerz Angela Merkel, prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew, a także premierzy Francji Francois Fillon i Holandii Mark Rutte.

Łączącą Rosję z Niemcami podmorską magistralę o długości 1224 km mają docelowo tworzyć dwie nitki o przepustowości po 27,5 mld metrów sześciennych surowca łącznie. Druga nitka zostanie oddana do użytku pod koniec 2012 r.
PAP



Europoseł Marcinkiewicz: Nord Stream nie mógł zostać zablokowany

wnp (DM) - 08-11-2011 09:06
- Uruchomiony dzisiaj gazociąg Nord Stream to z pewnością dobra wiadomość dla 27 mln europejskich odbiorców gazu. Połączenie pomijające kraje, które nie są w strukturach Unii Europejskiej daje gwarancje bezpieczeństwa dostaw ? uważa eurodeputowany PO Marcinkiewicz_BogdanBogdan Marcinkiewicz.
- Biegnący po dnie Morza Bałtyckiego gazociąg Nord Stream stanowi najbardziej bezpośrednie połączenie między olbrzymimi rezerwami gazu ziemnego w Rosji a rynkami energetycznymi Unii Europejskiej. W 2006 roku Rada Unii Europejskiej i Parlament Europejski przyznały gazociągowi Nord Stream status &