Krzysztof Fugiel
Wtorek, 23 Października 2018 roku. Dzisiaj są imieniny: Edwarda, Marleny, Seweryna
Flash Player

­­­­­­­­

­7 Cudownych Ocaleń pułkownika Woj­ska Polskiego w stanie spoczy­nku Antoniego Fugla.

Więcej na ­

youtube_logo

 

 

 

Materiały o walce

Antoniego Fugla w AK

przekazałem do:

Muzeum_AK_w_Krakowie 

Oil_is_ruling_the_World__250_px 

RATUJ EXALO CENTRUM KRAKÓW

­­

­­­­­Linkedin_250_px

­ ­

===========================

Flag Counter­­

­Mahatma_Ganghi

 

 

 

 

 

Herb_Pobog
­

 

 

 

 

 

­

 

Utwórz swoją wizytówkę  

Fugiel_animation

­­­ anima_pilsudski_fugiel_trans

Witam  na FORUM  KRZYSZTOFA A. FUGLA. W FORUM są następujące tematy które poruszam:

Współczesny Przemysł Naftowy
Health, Safety, Envinroment
Historia Nafty
O Świecie
Nie tylko Szkiełko i Oko
O Krakowie­
Foto

Zamieszczane tu materiały są prywatnymi tekstami i opiniami Autora FORUM z którymi można się nie zgadzać, jednakże Autor uważa je za swoje i niezmienne, aż do czasu poznania nowych faktów.

W przypadku innych artykułów, bądź notatek, Autor FORUM nie bierze odpowiedzialności za ich treść, jednakże zawsze są  zamieszczane dane osobowe Autora tekstu bądź dane źródłowe tekstu.

Wszelkie uwagi i propozycje tematyczne dotyczące FORU­M proszę przesyłać do mnie E-mailem ( patrz niżej ), lub wpisać swój komentarz ­na podstronie Księga.



Szukaj

Loading

Kontakt

chrisfugiel [at] hotmail.com

Imię i Nazwisko

E-mail

Treść

BELOW CHOOSE THE LANGUAGE TO TRANSLATE THE FORUM PAGES TO ANY OF 22 OTHER LANGUAGES !

© meteogroup.pl

Cena_Akcji­

­PGNIG notowania

logo_PGNIG

Kursy walut
Money.pl - Serwis Finansowy nr 1
NBP 2018-10-23
USD 3,7485 +0,57%
EUR 4,2984 +0,14%
CHF 3,7667 +0,75%
GBP 4,8704 +0,13%
Wspierane przez Money.pl

­
­­ Protected by Copyscape Plagiarism Check

Imatag_logo_120_pix­

­­KRZYSZTOF A. FUGIEL FORUM

Wypromuj również swoją stronę­

­

SPE.Poland_web

SITPNiG_logo_V_small



­­­WNiG_120px

IPCC_logo_120px

Rat

 

  Polska_Walczaca_szara_GIF_animated_OK

 

 

 

Wassermann-Małgorzata-głosuj-120-pix_1 

prezydent_pl_120_px 

LechKaczynski_org 

Lech_Kaczynski_pl 

Telewizja_Republika

 

 

PodziemnaTV 

Niezalezna_pl­


Niepoprawni_pl


PCh24_pl

­

Akademia_Geopolityki

Poland_Current_Events_120_px

Robert_Brzoza_120_pix

Mennica Skarbowa - Pewne inwestycje w metale szlachetne­


­

­
Feb 17, 2018

San Leone and his activity in shale gas and shale oil in Poland and all over the World




San_Leon



san_leon_baltic_basin_concessions




PO CZTERECH LATACH

Skarb Państwa może dać impuls do wznowienia łupkowych poszukiwań w Polsce

Autor: wnp.pl/AH | 15-02-2018 07:50

Stosunkowo małym kosztem można kontynuować poszukiwania gazu łupkowego w Polsce - przekonuje wycofująca się z naszego kraju firma San Leon Energy.

Przypomnijmy, że brytyjska firma San Leon niegdyś zaliczała się do największych entuzjastów poszukiwania w Polsce gazu łupkowego. Dokonała pierwszego w kraju komercyjnego odkrycia gazu. Jednak pod koniec ubiegłego roku Brytyjczycy ostatecznie stracili złudzenia i zwrócili państwu dwie ostatnie koncesje o czym informowaliśmy: Brytyjska firma straciła złudzenia. Czas łupków w Polsce się skończył

San Leon Energy przekonuje, że rozpoczęte i porzucone przez nią prace przy poszukiwaniu gazu łupkowego w woj. kujawsko-pomorskim można kontynuować.

Drilling_Rig

fot. Archiwum

Jednak mimo tego, San Leon Energy przekonuje, że rozpoczęte i porzucone przez nią prace przy poszukiwaniu gazu łupkowego w woj. kujawsko-pomorskim można kontynuować.

Z informacji "Rzeczpospolitej" wynika, że przy zaangażowaniu stosunkowo niewielkich środków prace poszukiwacze mogą być kontynuowanie przy odwiercie Szymkowo-ST1, jednym z odwiertów zlokalizowanych w woj. kujawsko-pomorskim, który wykonano w 2012 r. kosztem 18,5 mln dol.

Zgodnie z warunkami koncesji, firma San Leon powinna zlikwidować odwiert po zwrocie koncesji, ale wystąpiła do głównego geologa kraju o odstąpienie od tego obowiązku.

- Szkoda byłoby zlikwidować ten otwór bez wykonania szczelinowania. To tak jakby otworzyć butelkę drogiego wina i nie skosztować, czy jest warte swojej ceny - tłumaczy Paweł Chałupka, szef polskiej spółki San Leon Energy.

Jak wyjaśnia inny, anonimowy rozmówca dziennika, odwiert mógłby przejąć Skarb Państwa reprezentowany przez resort środowiska, a następnie jakiś polski podmiot mógłby przeprowadzić proces szczelinowania, który jest wielokrotnie tańszy niż wykonanie odwiertu. Zdaniem rozmówcy "Rzeczpospolitej" mogłoby to dać impuls do wznowienia łupkowych poszukiwań w Polsce.

Poszukiwania gazu łupkowego, choć spełzły jak na razie na niczym, były także cenną lekcją. Doświadczenia z gazu łupkowego są obecnie wykorzystywane przy poszukiwaniach i produkcji surowca z bardziej konwencjonalnych złóż.

Czytaj także: Gaz łupkowy nie wypalił, ale technologia pomaga przy konwencjonalnych złożach

Materiał z portalu www.wnp.pl. - Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2018




Rusza nowy odwiert San Leon w Karpatach

Autor: wnp.pl (PA) | 18-11-2014 11:17

Spółka San Leon Energy poinformowała do rozpoczęciu prac nad odwiertem Gierałtowice na koncesji Bielsko-Biała. To drugi z trzech planowanych odwiertów spółki na terenie Karpat, w poszukiwaniu gazu łupkowego.

Celem odwiertu jest prospekt zawierający potencjalnie ok. 4 mld stóp sześc. (113,3 mln m sześc.) wydobywalnego gazu ziemnego w dwóch rezerwuarach. Podstawowym celem jest piaskowiec karboński, a drugorzędnym celem skały wapienne, również z okresu karbonu.

San Leon Energy posiada 60 proc. udziałów i status operatora w koncesji Bielsko-Biała, pozostałe 40 proc. udziałów należy do Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG).

Jak zapowiada San Leon Energy, prace wiertnicze mają się zakończyć w ciągu najbliższych kilku tygodni, a bezpośrednio potem rozpoczną się testy produkcyjne, które również powinny trwać przez kilka tygodni.

San Leon Energy posiada 60 proc. udziałów i status operatora w koncesji Bielsko-Biała, pozostałe 40 proc. udziałów należy do Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG).

Niedawno irlandzka spółka poinformowała o zakończeniu bez sukcesu realizacji odwiertu Kęty na koncesji Bestwina, pierwszego z trzech planowanych odwiertów w Karpatach. Przeprowadzone testy wykazały, że odwiert nie gwarantuje komercyjnych przepływów gazu, dlatego został zabezpieczony i nie będzie eksploatowany.

Oisin Fanning, prezes San Leon Energy, zapewnił jednak wówczas, że niepowodzenie odwiertu Kęty nie zmniejsza w żaden sposób szans na sukces kolejnych dwóch odwiertów zaplanowanych w rejonie Karpat.

Materiał z portalu www.wnp.pl. - Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2014




Kęty Well Update

05 November 2014

San Leon, the AIM listed company focused on oil and gas exploration in Europe and North Africa, announces that the Kęty exploration well has reached a total depth of 705m MDBRT (measured depth below rotary table). The gas encountered is considered uncommercial following testing, and the well will be plugged and abandoned.

The Kęty well, which is on the Bestwina concession in Karpaty, Poland, was targeting gas in the Miocene sandstone. It is apparent that several sandstones exist within the target depths, but an overlying fault appears to have compromised the seal, resulting in low gas saturations. Open-hole well testing was performed on three intervals, with only minor gas production. The cost of open-hole testing was around ?150,000 gross.

The rig will now move to the second well in the three well drilling programme, the Gierałtowice prospect on the Bielsko-Biała concession in Karpaty, targeting 4 Bcf of mid-case recoverable gas in two target reservoirs - the Upper Carboniferous sandstone being the primary target with the Lower Carboniferous limestone as a secondary target.

San Leon Energy holds 60% and is operator of both the concessions, with PGNiG holding the remaining 40%.

Oisin Fanning, OisinFanningSan Leon Executive Chairman, commented:

?The sub-commercial gas in the Kęty well is disappointing, although the presence of sandstones - the potential absence of which was a major pre-drill risk - is encouraging for other future wells in the area. We look forward to the results of the remaining wells in the drilling programme, whose chances of success will be unaffected by the Kęty well.?

Qualified person

Joel Price, who has reviewed this update, has 20 years' experience in the oil & gas industry and is a member of the Society of Petroleum Engineers. He holds a BA in Natural Sciences from Cambridge University, an MEng from Heriot-Watt University, and an MBA from Durham University. Joel is Chief Operating Officer for San Leon Energy and is based in San Leon's London office.





Łupkowe porozumienie San Leon i PNR na terenie Polski

Autor: PAP | 02-07-2014 12:15

San Leon Energy i Palomar Natural Resources podpisały porozumienie w sprawie siedmiu koncesji łupkowych na ternie Polski.

W zamian za do 20 mln dolarów Palomar Natural Resources stanie się większościowym właścicielem koncesji na terenie tzw. Basenu Permskiego. Najbardziej perspektywiczne z nich to koncesja Rawicz i Siekierki.

PNR, który po transakcji kontroluje 65 proc. udziałów w koncesjach będzie tam operatorem. Pierwsze wiercenia zaplanowane są jeszcze w tym roku. Wartość transakcji uzależniona jest od kilku czynników m.in. wyników prac na koncesji.

PNR została założona w 2013 roku m.in. przez Johna Buggenhagena, byłego dyrektora ds. eksploatacji San Leon.

Materiał z portalu www.wnp.pl. - Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2014




Oil_Voice

San Leon Energy announces MoU signed with Chevron Lummus Global

Tuesday, January 28, 2014

San Leon Energy Plc, has signed a Memorandum of Understanding ("MoU") with Chevron Lummus Global LLC ("CLG"), to exclusively cooperate in respect of the oil shale upgrading technology required to produce high quality synthetic crude oil from the raw shale oil to be produced in the Company's Timahdit oil shale License Area, Morocco.

The MoU will result in a detailed evaluation by CLG focused on implementing proven proprietary CLG technology on the raw shale oil produced at the proposed Timahdit Plant to be designed and delivered in cooperation with Enefit Outotec Technology ("EOT", see also www.enefit.com/eot), a joint venture of the world's leading oil shale energy company Enefit and mineral and metals processing technology group Outotec. The proposed Timahdit Plant, as described in the Initial EOT Evaluation Study, will be built using the latest "Enefit280" process and EOT's experience.

Chevron Lummus Global will propose a design for an Oil Shale Upgrading unit to produce high quality synthetic crude oil which will then be refined locally. CLG has already licensed its hydrocracking technology to the Samir Refinery in Mohammedia, Morocco.

The Initial EOT study proposes that the Timahdit Plant will have three (3) "Enefit 280" units. The Plant will be designed with the ability to increase capacity to exploit the Estimated resource of 600 million bbl of shale oil within SLE's Timahdit License area as suggested by historical data and confirmed by the EOT study.

SLE is currently conducting a core drilling operation to extract samples from the Timahdit oil shale deposit for testing at the Enefit Bench Scale plant located at EOT's R&D centre in Frankfurt, Germany. The results of these tests are expected to be available in Q2 2014.

An updated feasibility study for the Timahdit Oil Shale project is currently planned to be completed by year-end. This will facilitate the completion of project finance to fund the construction of the proposed plant envisaged to begin after 2015. Initial reactions from financial institutions have been very encouraging based on the strong interest in investing in Morocco's energy future.

In August 2013, San Leon was offered exclusive rights to the 36 km2 Timahdit Oil Shale License for two years to evaluate the commercial viability of a surface retorting project on the prolific Timahdit oil shale deposit. Timahdit's shale oil yield in the awarded area is considered to be the highest in Morocco with an average of 100 l/t in the rich layers and has significantly less moisture content than many other international oil shale deposits. The project will also include power generation facilities.

Executive Chairman, Oisin Fanning commented,"I very much welcome CLG as our upgrading partner in the Timahdit project. CLG is a world leader in upgrading technology who brings real strength to our team. Our continued cooperation with our existing partners, ONHYM in Morocco, along with Enefit and now CLG, brings further credibility to San Leon's commitment to commercially develop oil shale in Morocco."





shale_energy_insider

San Leon experiences ?most encouraging? vertical shale well test in Poland


San Leon Energy, focused on oil and gas exploration in Europe and North Africa, has announced the successful completion of flow testing in the Ordovician shales in the Lewino-1G2 well on its 221,000 acre Gdansk W Concession in Poland?s northern Baltic Basin.

The company has achieved all of its goals in the Lewino testing programme including extensive data gathering of crucial information required to understand the recipe for a successful frac and commercial flow in the Ordovician shales. Based upon these results San Leon plans to spud its first horizontal well and multi-stage frac at Lewino in the near future.

The company has also said that based on the results, a long horizontal well with multi-staged frac will now be drilled and tested as soon as possible ? subject to permitting, rig availability and planning with technical partners. It believes that the news will further strengthen strategic relationship with United Oilfield Services (UOS) as both companies work together to pioneer shale gas in Poland.

According to Executive Chairman, Oisin Fanning: ?This is the most encouraging vertical shale well test in Poland to date. We have moved a long way towards ?cracking the code? towards commercial production from our unconventional plays. This has been achieved in conjunction with our technical partners, and is the result of the successful iteration of the frac design to the point where we can now see the production potential of our extensive shale gas acreage in Poland?s Baltic Basin. These learnings will be put to good use in the planned multi-staged fracced horizontal well in the Lewino area, where we believe we shall be able to stimulate the entire vertical extent of the Ordovician interval with each frac, and prove commercial flow rates.?

http://www.shaleenergyinsider.com/2014/01/23/san-leon-experiences-most-encouraging-vertical-shale-well-test-in-poland/?utm_source=Shale+Energy+Insider&utm_campaign=473cbc8f5b-24_01_2014&utm_medium=email&utm_term=0_346cca65c0-473cbc8f5b-14629349



23.01.2014r. 14:21

Wyniki z odwiertu San Leon to szansa, ale jeszcze nie przełom dla polskich łupków

Pozytywne wyniki przepływu gazu w odwiercie Lewino 1G2 na koncesji należącej do San Leon nie stanowią przełomu dla poszukiwań gazu łupkowego w Polsce, ale dają szansę na osiągnięcie sukcesu w przyszłości - oceniają eksperci rynkowi.
"Informacje ogłoszone przez San Leon dają nadzieję na to, że przełom, jeśli chodzi o łupki w Polsce, może nastąpić. Uzyskiwane do tej pory wyniki potwierdzały obecność gazu i ropy, ale nie dawały przekonania co do komercyjności ich wydobycia" - powiedział PAP Paweł Poprawa z Instytutu Studiów Energetycznych.

Dodał, że obecnie rynek czeka na wyniki testu wykonanego w poziomym otworze wielokrotnie szczelinowanym.

"To docelowa informacja, na którą czekamy. To, co zrobiono dotychczas, to pionowe, nieduże szczelinowanie, można powiedzieć fragment szczelinowania" - wyjaśnił.

Według szacunków Poprawy, można wstępnie ocenić, że test odwiertu poziomego wielokrotnie szczelinowanego w tym miejscu dałby przepływ na poziomie 50-100 tys. m sześc. na dobę.

"Taki wynik dawałby duże prawdopodobieństwo komercyjności projektu" - poinformował ekspert.

Dodał jednak, że aby można było mówić o przełomie, konieczna byłaby większa skala pozytywnych odwiertów.

"Taka informacja musiałaby powtórzyć się w kolejnych lokalizacjach" - powiedział.

Według niego dotychczasowe obserwacje wskazują, że na zachód od Gdańska znajdują się najlepiej rokujące tereny.

"Tak duży obszar, jaki jest poddawany badaniom w Polsce, nie może być jednolity. Powoli następuje selekcja tego obszaru. Więcej terenów wydaje się być negatywnych, niż się wcześniej spodziewano" - poinformował Poprawa. Również Flawiusz Pawluk, analityk UniCredit, uważa, że pozytywne informacje z jednego odwiertu nie mogą być uznane za przełom.

"Gdyby było kilka udanych wierceń, można byłoby to poważnie traktować. Na ten moment wydaje się, że jest za wcześnie na ogłaszanie sukcesu, jeśli chodzi o poszukiwanie gazu łupkowego w Polsce. Szczególnie, że przedstawiciele resortu środowiska informowali w ostatnim czasie, że komercyjne wydobycie to perspektywa kilku lat" - powiedział Pawluk.

Dodał, że w tej branży liczy się też szczęście, szczególnie że struktura geologiczna w Polsce jest poszatkowana i skomplikowana.

"Przed nami jeszcze dużo pracy" - ocenia Pawluk.

San Leon Energy ogłosił w czwartek pomyślne zakończenie testów przepływu w odwiercie Lewino 1G2 w ramach koncesji Gdańsk W. Firma planuje w najbliższej przyszłości, "tak szybko, jak to będzie możliwe", wykonanie tam odwiertu poziomego.

Długotrwały przepływ gazu wyniósł 45.000-60.000 stóp sześciennych dziennie, mimo że otwór nie był jeszcze w pełni oczyszczony z płynów szczelinujących. Firma szacuje, że przepływ może wynieść 200.000-400.000 stóp sześciennych dziennie po oczyszczeniu otworu.

Spółka zdecydowała się wstrzymać proces czyszczenia do czasu, gdy uzyska potrzebne dane do planowania programu dalszych prac.

Dennis McKee, prezes United Oilfield Services, firmy współpracującej z San Leon przy realizacji odwiertu Lewino 1G2, poinformował w czwartek na konferencji, że wykonanie wiercenia poziomego oraz zebranie pierwszych danych o komercjalizacji odwiertu jest możliwe do jesieni tego roku. Powiedział jednocześnie, że uzyskane dotąd dane są bardzo obiecujące i wskazują, że gaz ma wysoką kaloryczność i jest czysty.





San Leon rusza z pierwszym odwiertem łupkowym

wnp (MS) - 30-09-2011 15:40

Spółka San Leon Energy rozpoczyna prace nad pierwszym odwiertem w poszukiwaniu gazu łupkowego w naszym kraju. Odwiert Lewino 1G2 zlokalizowany jest na koncesji Gdańsk - Zachód, której operatorem jest firma Talisman.

Odwiert ma na celu przebadanie skał łupkowych w warstwie dolnego Syluru, Ordowiku i górnego Kambru Basenu Bałtyckiego.

To pierwszy z trzech odwiertów zaplanowanych przez spółkę na tym etapie poszukiwań ? kolejne wykonane zostaną na koncesjach Braniewo oraz Szczawno.

Oprócz działalności w Polsce San Leon Energy poszukuje także węglowodorów we Włoszech, Holandii, Maroku i USA.

Materiał z portalu www.wnp.pl. - Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2011





Feb 17, 2018

Co Google wie o Tobie? Zobacz sam

WIEDZA TO POTĘGA

google

02.12.2018 22:46 Zdjęcie: Shutterstock

Te linki nie są ukryte, ale nie są reklamowane. Każdy, kto korzysta z usług Google, od Gmaila po system operacyjny Android, przeglądarkę Chrome itp., Stopniowo przekazuje tej firmie prawie wszystkie informacje o sobie. Pytanie tylko, które z nich są wykorzystywane przez Google do własnych celów. Naucz się tego w odniesieniu do twojego konta, pomoże ci kilka linków, które nie znają większości zwykłych śmiertelników.

1) "Google" tworzy "profil reklamowy" na stronie "personalizacja reklam". Po otwarciu tej strony (konieczne jest zalogowanie), zobaczysz, pod jakimi dokładnie danymi są korygowane reklamy i z pragnieniem rozłączenia personalizacji. Domyślnie "Google" uwzględnia Twój wiek, płeć i zainteresowania. Zainteresowania są dodawane automatycznie - na przykład podczas oglądania filmów z różnych tematów na "Youtube". Na tej stronie możesz, jak już wspomniano, całkowicie wyłączyć personalizację reklam lub, odwrotnie, dostosować swoje dane, aby reklama "spersonalizowana" była jeszcze lepsza - na przykład ręcznie edytuj zainteresowania.

2) Jeśli korzystasz z mobilnego systemu operacyjnego "Android", opracowanego przez Google, na urządzeniu z czujnikiem lokalizacji, twoje ruchy są monitorowane i rejestrowane. Historię geograficzną swojego konta wraz z mapą krajów odwiedzonych w ostatnich latach można obejrzeć tutaj. Kliknięcie dowolnej daty na "osi czasu" może również wyświetlić szczegółową mapę ich ruchów na ten dzień. (Bardzo pouczający spektakl dla tych, którzy uważają się za nieuchwytnego i tajemniczego podmiotu).

3) "Google" przechowuje wszystkie twoje zapytania i linki, przez które przeszedłeś z tych zapytań z wyszukiwarki. Jeśli, powiedzmy, ty (nie daj Boże) masz syfilis i nie chcesz, aby krewni o tym wiedzieli, możesz je ukryć przed nimi, ale nie ukryjesz niczego przed "Google", jeśli zaczniesz szukać materiałów na ten temat. Należy to wziąć pod uwagę. A jeśli zapytania będą zawierać podejrzane słowa, takie jak "jak zrobić materiały wybuchowe" lub "nagie dziewczyny", prędzej czy później przyjdą do ciebie ludzie w mundurach.

4) Tutaj jest bardziej znany odnośnik, ale daleko mu do tego, by wszyscy wiedzieli o jego istnieniu. Jeśli podejrzewasz, że ktoś powoli wszedł na Twoje konto "Google", możesz zobaczyć wszystkie sesje, z którymi się łączysz - jakie urządzenie, ile, z którego adresów IP iz jakich miast zostały utworzone. W tym samym miejscu możesz w każdej chwili wyjść z wszystkich otwartych sesji, jeśli zapomniałeś otworzyć konto "Google" na czyimś komputerze i obawiasz się, że ktoś się na nie zagłębi. Ponadto, jeśli chcesz zmienić hasło, zamknij wszystkie istniejące sesje wcześniej.

5) Oto lista aplikacji innych firm (programów na urządzenia mobilne) i usług, które mają dostęp do uzyskiwania informacji z Twojego "konta Google". Zazwyczaj są to aplikacje, którym zezwolono na dostęp podczas ich instalowania. Na tej samej stronie można zamknąć dostęp do każdej informacji o koncie Google dla każdej z tych aplikacji, jednak może to później wpłynąć na działanie tych aplikacji, jeśli są one nadal zainstalowane i działają.

6) Jeśli ktoś nie chce, aby jego dane były rejestrowane przez służbę statystyczną "Google Analytics" podczas odwiedzania stron, na których jest zainstalowany, można zainstalować moduł blokujący, który nie pozwoli analitykowi na zbieranie informacji o twoich wizytach. Chociaż w porównaniu z poprzednimi możliwościami Google, wygląda to z dala od najpoważniejszego "narażenia" naszych danych osobowych.

7) A na przekąskę - wiele stron internetowych ładuje tzw. "Pliki cookie reklamowe" dla użytkowników - aby wyświetlać ukierunkowane reklamy różnych usług reklamowych na podstawie poprzednich wizyt w tej samej witrynie. Od personalizacji reklam we wszystkich tych usługach można zrezygnować (zrezygnować) z witryny http://optout.aboutads.info to strona Digital Advertising Alliance, która pozwala na wdrożenie wymogów Unii Europejskiej w zakresie prywatności użytkowników.




DAA_logo

What is the Digital Advertising Alliance?

The Digital Advertising Alliance (DAA) establishes and enforces responsible privacy practices across industry for relevant digital advertising, providing consumers with enhanced transparency and control through multifaceted Principles that apply to Multi-Site Data and Cross-App Data gathered in either desktop or mobile environments. The DAA is an independent non-profit organization led by leading advertising and marketing trade associations.

Feb 14, 2018

PGNiG odkrył nowe złoża gazu na Podkarpaciu

wnp

Autor: wnp.pl (Dariusz Malinowski) | 17-01-2018 12:56 | aktualizacja: 17-01-2018 12:53

PGNiG z dwóch nowych odwiertów na Podkarpaciu uzyskał tzw. "przemysłowe przypływy gazu ziemnego". W sumie pompowanych jest na dobę około 90 tys. m3 gazu. To sukces, bo nowe złoża zostały odkryte tam, gdzie wydawało się już, że zasobów gazu nie ma.

Dwa nowe odwierty wykonano w pobliżu już zlokalizowanych złóż.

Dogodne położenie pozwoli na szybkie zagospodarowanie nowych partii gazu.

PGNiG ma niemal pół setki koncesji na poszukiwania węglowodorów.

Wie__a_wiertnicza

Obecnie PGNiG posiada w kraju 23 koncesje na poszukiwanie i rozpoznawanie złóż ropy naftowej i gazu ziemnego oraz 25 koncesji łącznych (poszukiwane, rozpoznawanie oraz wydobywanie).

Fot. mat. pras.

Na początku roku Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo SA wykonało dwa otwory poszukiwawcze, w powiatach dębickim i ropczycko-sędziszowskim. Dzięki nim odkryto nowe złoża gazu w utworach miocenu niekonwencjonalnego. Spółka szacuje, że po podłączeniu do infrastruktury wydobywczej przypływy gazu z otworu Sędziszów-38K wyniosą ok. 68 tys. m3 na dobę, natomiast z otworu Korzeniówek-1K - ok. 22 tys. m3 na dobę. W obu przypadkach jest to gaz wysokometanowy.

Dla porównania dom jednorodzinny ma roczne zapotrzebowanie na gaz, na poziomie około 2 tys. m3.

- PGNiG wydobywa gaz ziemny na Podkarpaciu od ponad 60 lat, ale wciąż odkrywamy tu nowe złoża surowca. To między innymi zasługa niedawno opracowanej metody poszukiwań, która pozwala z dużą trafnością wyznaczać miejsca wykonywania odwiertów - wyjaśnił Piotr Woźniak, prezes PGNiG.

- Liczymy, że nowe odwierty pozwolą nam zwiększyć wydobycie gazu na południu Polski - dodaje prezes Woźniak.

Decyzja o dalszym wierceniu na terenie koncesji zostanie podjęta po analizie uzyskanych wyników geologiczno-złożowych. Otwory są zlokalizowane w rejonie złóż już eksploatowanych, co zdecydowanie obniży koszty ich zagospodarowania.

O poszukiwaniach przez PGNiG metanu czytaj: Geo-Metan. Rusza wielki program zagospodarowania metanu

Otwór Sędziszów-38K znajduje się na koncesji Nosówka, w miejscowości i gminie Iwierzyce w powiecie ropczycko-sędziszowskim. Drugi otwór położony jest na terenie koncesji Mielec-Bojanów, w miejscowości Korzeniów w gminie Żyraków w powiecie dębickim. W obu koncesjach PGNiG posiada 100 proc. udziałów i samodzielnie prowadzi prace poszukiwawcze.

Obecnie PGNiG posiada w kraju 23 koncesje na poszukiwanie i rozpoznawanie złóż ropy naftowej i gazu ziemnego oraz 25 koncesji łącznych (poszukiwane, rozpoznawanie oraz wydobywanie). Spółka dysponuje również 213 koncesjami eksploatacyjnymi, z czego 151 to koncesje na wydobywanie gazu ziemnego, 14 - ropy naftowej a 48 - ropy i gazu.

Materiał z portalu www.wnp.pl. - Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2018

Feb 13, 2018

Wokół Przemyśla nawet 20 mld m3 bardzo taniego gazu

wnp

AUTOR: WNP.PL (DARIUSZ MALINOWSKI) |     13-02-2018 12:15 | AKTUALIZACJA: 13-02-2018 12:16

Wydawało się, że pola gazowe w pobliżu Przemyśla nie przyniosą już żadnych niespodzianek. Tymczasem - jak wskazuje Piotr Woźniak, prezes PGNiG - w pobliżu tego miasta może kryć się jeszcze nawet 20 mld m3 "błękitnego paliwa". Co ważne wydobywany na Podkarpaciu gaz byłby bezkonkurencyjny pod względem ceny.

Choć dane są szacunkowe, to poparte odwiertami i badaniami sejsmicznymi.

Gaz z okolic Przemyśla byłby bardzo tani, tańszy od jakiegokolwiek importowanego.

W tym roku zostaną wykonane kolejne prace wiertnicze.

Własny gaz to poprawa bezpieczeństwa energetycznego kraju.

Kopalnia_w_Lubiatowie

Kopalnia ropy i gazu zimnego w Lubiatowie. Czy taka powstanie tez w okolicach Przemyśla?

Fot. mat. pras.

Jak przyznaje prezes PGNiG Wozniak-Piotr_1Piotr Woźniak, dane są szacunkowe, ale zostały oparte na wynikach czterech wierceń na złożu Przemyśl i badań sejsmicznych. Tak więc szacunki mają duże prawdopodobieństwo.

PGNiG wciąż odkrywa nowe złoża węglowodorów: PGNiG odkrył nowe złoża gazu na Podkarpaciu

Co więcej PGNiG w okolicach Przemyśla się dopiero "rozpędza". Prezes Woźniak dodaje bowiem, że do 2021 roku PGNiG wykona kolejne odwierty na tych złożach. Tylko w obecnym roku wykonane zostaną dwie rekonstrukcje już istniejących odwiertów z ich pogłębieniem oraz trzy całkiem nowe.

W kolejnych trzech latach PGNiG wyznaczy 4 place, gdzie wykona po 3 do 5 odwiertów i kilka dodatkowych odwiertów w różnych rejonach tego złoża.

Własny gaz jest zawsze najtańszy

To, że wokół Przemyśla kryją się gigantyczne jak na polskie warunki złoża surowca to jedno. Drugie - to cena.

Jak przyznał szef PGNiG: cena gazu z rodzimych złóż nie ma w ogóle porównania z jakimkolwiek gazem z importu.

- Jest znakomicie taniej. Gaz krajowy jest zawsze najtańszy - mówi prezes Woźniak. Jednak o ile, tego nie chce powiedzieć.

Różnica w cenie pomiędzy rodzimym a importowanym surowcem może sięgnąć nawet kilkudziesięciu procent. Przede wszystkim odpada koszt transportu. Rosyjski gaz zanim dotrze do Polski musi pokonać 4 tys. kilometrów. Oznacza to doliczenie do ceny nawet stu dolarów na każdy 1000 m3. Do tego dochodzą podatki i marża, wyższa niż w przypadku krajowych zasobów surowca.

Na koniec nie sposób zapomnieć o fakcie, że własne wydobycie gazu to najlepszy czynnik poprawiający bezpieczeństwo dostaw. Z powodu wydarzeń losowych zawsze może bowiem dojść do przerwy w dostawach. W końcu awarie są możliwe.

Inną sprawą jest kwestia przerwania dostaw ze względów politycznych. Większe wydobycie z własnych złóż to szansa na uniknięcia sytuacji, w której rury pozostają puste.

Zwiększenie wydobycia z krajowych złóż to jeden z elementów strategii naszego gazowego potentata.

PGNiG idzie po swoje

Prognoza wydobycia gazu ziemnego (w przeliczeniu na gaz wysokometanowy o cieple spalania 39,5 MJ/m sześc.) przewiduje, że w obecnym roku produkcja wyniesie 4,5 mld m sześc., w tym po 3,8 mld m sześc. w Polsce i 0,7 mld m sześc. za granicą (0,5 mld m sześc. w Norwegii i 0,2 mld m sześc. w Pakistanie). Natomiast w 2019 roku wydobycie ma się zwiększyć do 4,6 mld m sześc., dzięki wzrostowi produkcji krajowej do 3,9 mld m sześc.

PGNiG szacuje, że wydobycie gazu ziemnego w Polsce powinno utrzymać się na stabilnym poziomie, a włączenie do eksploatacji nowych odwiertów pozwoli na jego zwiększenie od 2019 roku.

I właśnie takie działania, jak te prowadzone wokół Przemyślą, mają do tego doprowadzić.

Na przykład wchodząca w skład Grupy PGNiG Geofizyka Toruń bada obszar około 345 km kw. na Pogórzu Karpackim. Nie jest tajemnicą, że spółki liczą, iż zaangażowane siły i środki zwrócą się wielokrotnie. Skala prac jest ewenementem na skalę europejską

Więcej o tych pracach czytaj: Wielkie nadzieje PGNiG. Będą nowe odkrycia gazu i ropy?

Bo choć Przedgórze Karpat jest stosunkowo nieźle rozpoznane, to jednak im głębiej, tym o zasobach geologicznych wiemy mniej. A tego, że są, jesteśmy pewni.

Autorytet w dziedzinie poszukiwania złóż gazu i ropy naftowej prof. Stanisław Rychlicki z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, od lat postuluje, że konieczne są głębsze wiercenia, bo na niezbadanych jeszcze głębokościach mogą kryć się bardzo przyjemne dla PGNiG niespodzianki.

Paradoksalnie badania na Podkarpaciu, które rocznie mogą pochłonąć nawet kilkaset milionów złotych, to także efekt fiaska poszukiwań gazu łupkowego. Jednak powstałe tam niektóre technologie teraz mogą być wykorzystane przy bardziej konwencjonalnych złożach.

Jeżeli informacje z Przemyśla znajda odzwierciedlenie w wydobyciu, to ten rok pod względem produkcji gazu dla PGNiG może być bardzo dobry.

Dane operacyjne spółki pokazują, że ubiegły rok był pod tym względem zadowalający. Wydobycie gazu w 2017 roku sięgnęło 4,53 mld m3 i było większe o 70 mln m3 w porównaniu z produkcją w 2016 roku.

Więcej o produkcji węglowodorów przez PGNiG: Spada import rosyjskiego gazu do Polski. Wypiera go LNG

Materiał z portalu www.wnp.pl. - Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2018

Feb 12, 2018

Dlaczego NATO zbombardowało bogatą Libie?

Robert_Brzoza_logo

Posted on Marzec 13th, 2017 by Robert in USA finansjery

libia

No właśnie? Dlaczego?

Polskie media wytłumaczyły nam, że Kaddafi był okrutnym dyktatorem, który nie tylko bezwzględnie traktował swoje społeczeństwo, okradał kraj, ale także był seksualnym dewiantem z gwardią przyboczną złożoną z pięknych młodych kobiet. Więc mu się należało.

W tej narracji, NATO występuje jako organizacja posiadająca moralną słuszność i prawo egzekwowania prostych humanitarnych wymogów życia społecznego.

A że giną ludzie? Wiadomo, wojna. A że w Libii teraz mamy totalny chaos ? no cóż ? wina Arabów, którzy nie potrafią zaprowadzić demokracji. My zrobiliśmy swoje. Pytanie tylko, czy kupujemy tę historię? Czy to nie za proste?

W obliczu napływu olbrzymiej liczby uchodźców do Europy właśnie z Libii, zaczynamy na nowo pytać o sens tej natowskiej wojny.

Czemuśmy rozwalili Libię? Bo to myśmy ją rozwalili. My NATO. Z powietrza, wody i lądu.

Szukając odpowiedzi trafiłem na wiele historii z Libii, ale zacznę od relacji najwyrazistszej, przedstawionej przez małżeństwo amerykańskich biznesmenów działających w branży paliwowej, państwa JoAne i Jamesa Moriarty.

Moriaty prowadzą interesy na wielką skalę na całym Pacyfiku, a do Libii trafili w styczniu 2007 roku w chwilę po zniesieniu sankcji na ten kraj, co pozwoliło zacząć z nim handlować.

Mieli do zaoferowania nowoczesne technologie potrzebne w produkcji ropy naftowej.

Jak mówi James Moriarty dla radia Blog Talk:

"Jako Amerykanie pojechaliśmy tam z duszą na ramieniu i kilkuosobową obstawą. Nie wiedzieliśmy, czego oczekiwać. Wszystko nas zaskoczyło. Przede wszystkim okazało się, że jest zupełnie bezpieczne, Trypolis jest cywilizowany, a ludzie niezwykle przyjaźni. Ochronę odprawiliśmy i zamiast planowanego tygodnia zostaliśmy na prawie miesiąc. Codziennie spotykaliśmy się z kolejnymi ministrami rządu Kaddafiego, którzy byli zainteresowani wszystkim, nie tylko ropą. Pytali o Amerykę, jak się robi tam biznes. Po tej pierwszej wizycie mieliśmy wstępne umowy na 600 milionów dolarów, co dla każdego biznesu byłoby jak ustrzelenie hat-trika!".

Państwo Moriarty wracali do Libii wielokrotnie. Oto, jak opisują ten kraj z czasów Kaddafiego:

-Libijczycy nie byli ekstremistycznymi muzułmanami. Te wersety Koranu o zabijaniu niewiernych, które dodał ajatollaha Chomeini, zostały usunięte w Libii przez Kaddafiego. Z tego powodu zresztą nad Kaddafim wisiała fatwa skazująca go na śmierć wydana przez ekstremistycznych radykalnych muzułmanów spoza Libii.

Wszystkie religie były w Libii dozwolone. Emancypacja kobiet była zinstytucjonalizowana przez Kaddafiego jeszcze w latach 70. ubiegłego wieku. Kobiety nie musiały nosić specjalnych ubrań i wszystkie, o ile tylko tego chciały, były wykształcone. Kobiety były lekarzami, prawnikami, ministrami, właścicielkami firm, lub po prostu żonami zajmującymi się domem - w zależności od woli.

Połowa krajowego dochodu z ropy naftowej trafiała do społeczeństwa.

1. Cała opieka zdrowotna była darmowa, a jeśli nie można było otrzymać potrzebnej opieki w Libii, można było pojechać w tym celu do dowolnego innego kraju z którymś z członków rodziny i wszystkie koszty i wydatki były w pełni opłacone przez państwo.

2. Szkolnictwo było bezpłatne, łącznie ze stypendiami zagranicznymi.

3. Libijskie pary młode otrzymywał w prezencie od rządu 46 tysięcy dolarów na dobry start. Za swoje pierwsze lokum o powierzchni do 230 m2 płacili 10% swojego dochodu przez 20 lat, po czym mieszkanie przechodziło na ich własność.

4. Benzyna kosztowała 44 centów za galon (ok. 3,8 l). Wszystkie usługi komunalne (prąd, woda, gaz) były darmowe!

5. Jeśli ktoś był głodny i nie miał pieniędzy, szedł do składów żywności, gdzie mógł dostać ryż, mleko, ser, mąkę - i pieniądze na zakup mięsa.

6. Przeciętne wynagrodzenie w Libii było najwyższe w Afryce, wyższe niż w Chinach czy Indiach i wynosiło 15,1. 800 dolarów rocznie. Jeśli ktoś miał średnie wykształcenie i nie mógł znaleźć pracy, do czasu jej znalezienia otrzymywał pieniądze od państwa.

Libijczycy byli szczęśliwi. Nie było podatków, jedynie firmy płaciły niewielkie podatki. Rząd dzielił się majątkiem ze swoim narodem, nie było czegoś takiego jak opodatkowanie ludzi w celu wsparcia państwa.

W 2008 roku nie było żadnego powodu do rewolucji. Owszem, była garstka niezadowolonych radykalnych islamistów, którzy próbowali narzucić Libii prawo szariatu, ale bez powodzenia, bo stanowili zaledwie znikomy procent społeczeństwa.

To z tymi właśnie ludźmi dogadali się wysłannicy NATO i USA?.

I tak, w 2011 roku doszło do wybuchu antyrządowych protestów, a za chwilę wojna objęła cały kraj.

Rada Bezpieczeństwa ONZ uchwaliła rezolucję 1973, która zezwoliła państwom NATO na interwencję.

19 marca 2011 odbył się ?paryski szczyt w sprawie Libii? (z udziałem Polski) po którym lotnictwo i marynarka koalicji państw (Francja, Kanada, Włochy, USA i Wielka Brytania) rozpoczęły ostrzał celów militarnych w okolicach Trypolisu i Misraty.

20 października 2011 roku Mu?ammar Kaddafi został zabity w Syrcie. Dziś Libia jest w ruinie i politycznym chaosie. Grozi jej rozpad na trzy państwa.

James Moriarty założył stronę libyanwarthetruth.com, gdzie próbuje przedzierać się do światowej opinii publicznej ze swoją prawdą na temat interwencji NATO w Libii. Według niego jest to lista okropnych zbrodni, zrujnowanie państwa i oddanie go we władanie terrorystów.

?W kwietniu 2011 roku zostaliśmy zaproszeni do Trypolisu, do uczestniczenia w pracach pozarządowej komisji ds. ustalania faktów (Fact Finding Commission). Spędziliśmy mnóstwo czasu, poznając prawdę na temat kraju. Byliśmy również świadkami ogromnych zbrodni wojennych popełnionych przez NATO na niewinnych Libijczykach.

Ponieważ ta tak zwana "rewolucja" w Libii nie miała powszechnego poparcia, NATO, USA, Wielka Brytania, Francja, ONZ, Katar i Izrael musiały wprowadzić do Libii tysiące najemników z Al-Kaidy. Widzieliśmy hordy terrorystów, którzy zostali uzbrojeni, sfinansowani i przeszkoleni przez te państwa.

Mamy w swoich rękach tajny dokument napisany w języku hebrajskim, będący porozumieniem między przyszłymi rebeliantami i Mosadem. Umowa stanowi, że Izrael będzie zapewniał rebeliantom broń i szkolenia, dopóki ci nie przejmą kraju. W zamian za to Izrael będzie mógł umieścić swoją bazę wojskową gdzieś w libijskich Górach Zielonych?.

No dobrze, ale po co to było?

James Moriarty odpowiada tak:

Głównym powodem do zniszczenia Libii była panafrykańska waluta oparta na złocie ? dinar.

Kaddafi planował utworzenie banku afrykańskiego i poprowadzenie Afryki ku wolności finansowej. Chciał ostatecznie wyrwać Afrykę z neokolonialnej podległości, która dziś polega na dominacji instytucji finansowych (MFW). Ta oparta na złocie waluta była poważnym zagrożeniem dla amerykańskiego dolara, który nie ma oparcia w złocie, a jest typową walutą FIAT czyli papierem dłużnym. Dinar byłby także olbrzymim wyzwaniem dla dolara i euro oraz systemu światowego handlu ropą naftową rozliczanym obecnie w dolarze.

Z tego powodu - jak twierdzi James Moriarty i wielu innych niezależnych obserwatorów - Kaddafi musiał zostać ukarany. Nie tylko odsunięty od władzy, ale właśnie spektakularnie ukarany. Musiał umrzeć, a świat musiał zobaczyć jego obciętą głowę w rękach tłumu. To była przestroga wysłana innym przywódcom marzącym o niezależności Afryki i dinarze.

Gerald Pereira, członek Zarządu World Mathaba mówi: Gdyby Kaddafiemu udało się sformowanie Afrykańskiego Banku Inwestycyjnego w Syrcie w Libii i Afrykańskiego Funduszu Monetarnego z bazą w Kamerunie poważnie zachwiałby Zachodnią dominacją w Afryce.

Drugim powodem wojny libijskiej był AFRICOM, czyli amerykańska dominacja wojskowa w Afryce.

Libia była najsilniejszym państwem w Afryce i oparła się Amerykańskiej kontroli wojskowej. Kaddafi składał zażalenia na sankcje gospodarcze wobec Libii, zaskarżał łamanie międzynarodowych traktatów oraz wielokrotnie oskarżał Zachód na forum ONZ o zbrodnie w Afryce.

Ostatnio wszczął proces przeciwko państwom Zachodu winnym sankcji domagając się zwrotu 7 bilionów dolarów. Pozew miał podstawy.

-Należy przypomnieć, że sprawa libijskiej odpowiedzialności za zamach nad Lockerbie (1988 r.), nie jest oczywista, co podnosiła chociażby była współpracowniczka CIA, Susan Lindauer? ? mówi pan Moriarty.

-21-szego sierpnia 2011 roku NATO uznało, że ma dość czekania na masowe poparcie zainspirowanej przez siebie "rewolucji" i postanowiło wziąć sprawy w swoje ręce. Przez okna hotelu w Trypolisie patrzyliśmy bezradnie, jak natowskie Apache miażdżą miasto i niewinnych ludzi. W pierwszej godzinie ataku zginęło 1,300 osób, a 5,000 zostało rannych.

Bombardowanie trwało całą noc i trzy następne. Do portu w Trypolisie przypłynęły z Bengazi statki wyładowane rebeliantami z Al-Kaidy. Grasowali po drogach wokół Trypolisu.

Wszyscy byli brodaci i uzbrojeni w AK-47. Wokół miasta ustawiali punkty kontrolne. Kradli na potęgę. Złupili każdy sklep i dom, do którego zdołali się dostać. Włamali się do samochodów. Przejęli hotele i stworzyli w nich ośrodki tortur.

Uciekaliśmy na statek ratunkowy wysłany przez Maltę. Zabraliśmy ze sobą niemieckiego trenera piłkarskiego, siostrę prezydenta Mauretanii, księcia z Bahrajnu, jakiegoś faceta z Teksasu i filipińską pracownicę hotelu?.

Dziś państwo Moriarty próbują opowiadać swoją historię na całym świecie. Może i my powinniśmy ją usłyszeć myśląc o przyczynach wielkich niepokojów na świecie i oceniając naszą w nich rolę oraz odpowiedzialność za ludzi, którzy szukają u nas ratunku.

Rafał Betlejewski

https://wiadomosci.robertbrzoza.pl/usa-finansjery/dlaczego-nato-zbombardowalo-bogata-libie/