

Krauze wierzy w polskie łupki
2012-02-29 10:04
Zygmunt Krauze nie zamierza sprzedać biznesu w Kazachstanie francuskiemu koncernowi Total. Biznesmen wierzy też w polskie łupki ? czytamy w "Rzeczpospolitej".
- Total zaproponował nam wspólne przedsięwzięcie i przygotował budżet rzędu 210 mln USD na trzy najbliższe odwierty na strukturze Koblanty. Za 9-15 miesięcy spółka chce doprowadzić do próbnego wydobycia ze złóż w Kazachstanie ? powiedział w rozmowie z "Rzeczpospolitą" prezes Petrolinvestu.
Poza działalnością w Kazachstanie Petrolinvest posiada również 13 koncesji na poszukiwania gazu łupkowego w Polsce. Ryszard Krauze twierdzi, że doniesienia koncernu Exxon Mobile o braku gazu łupkowego po dokonaniu zaledwie dwóch odwiertów o niczym nie świadczą.
Zdaniem biznesmena takich odwiertów powinno być kilkaset, by można było to stwierdzić, a dane przedstawione przez amerykańską Agencję ds. Energii o zasobach surowca szacowanych na 5,3 mld metrów sześciennych są wiarygodne.
Petrolinvest: Nie istnieje ryzyko utraty koncesji
2012-01-31 08:16:30
- W oparciu o posiadane
opinie prawne spółka uważa, iż nie istnieje ryzyko utraty koncesji na
poszukiwanie gazu łupkowego w Polsce. Według posiadanych informacji
zarzuty wobec pracowników spółki zależnej nie dotyczą formalnego
wpływania na wydanie decyzji administracyjnej, a w związku z tym decyzja
administracyjna o przydziale koncesji nie jest ? w ocenie doradców
prawnych spółki ? zagrożona ? to odpowiedź Petrolinvestu na pytanie
zadane przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych.
Przypomnijmy, że Prokuratura Apelacyjna w Warszawie postawiła zarzuty
siedmiu osobom zatrzymanym po śledztwie o korupcję przy przyznawaniu
koncesji na poszukiwanie gazu łupkowego. Wśród nich jest szefowa
Departamentu Geologii i Koncesji Geologicznych, dwóch pracowników tego
departamentu oraz trzy osoby z firm ubiegających się o koncesje ?
menagerowie Silurianu, spółki z grupy Petrolinvestu.
Petrolinvest odpowiedział również na pytanie dotyczące szacunkowego
kosztu nabycia koncesji na poszukiwanie gazu łupkowego. Na koszty
związane z pozyskaniem koncesji składają się wszelkie koszty związane z
organizacją takiego przedsięwzięcia, w tym zbudowanie odpowiednio
wykwalifikowanego zespołu kierującego tym przedsięwzięciem, pozyskanie
stosownych danych geologicznych, przeprowadzenie szeregu ekspertyz
odnoszących się do obszaru koncesyjnego, przygotowanie wniosków
koncesyjnych. Koszty natury organizacyjnej i eksperckiej związane z
prowadzeniem takiego przedsięwzięcia trudno jest zatem wycenić w
przeliczeniu na konkretną koncesję. Do tego należy dodać koszty związane
z udzieleniem koncesji na poszukiwania złóż ropy naftowej i gazu
ziemnego, na które składają się: koszty przygotowania i złożenia wniosku
koncesyjnego, koszty projektu geologicznego do wniosku i pozostałych
analiz służących do wyboru i oceny obszaru koncesyjnego, opłata
koncesyjna, opłata z tytułu użytkowania górniczego. Duże znacznie ma
również lokalizacja samej koncesji i jej potencjał geologiczno ?
biznesowy.
Transakcje związane z polskimi
koncesjami łupkowymi pokazują, że wartość 1 km2 koncesji wyceniania jest
od około 25 tys. USD w przypadku transakcji zakupu udziałów w Eco
Energy 2010, która jest jedną z najtańszych transakcji na rynku, przez
transakcję private placement Silurian Hallwood gdzie 1 km2 wyceniono na
36 tys. USD, po 133 tys. USD za 1 km2 jaką osiągnął 3Legs Resources
podczas debiutu na giełdzie AIM w Londynie.
Petrolinvest posiada dane dotyczące
wzrostu wartości koncesji, jakie miały miejsce na rynku amerykańskim,
które pokazują, że w momencie potwierdzenia zasobów węglowodorów i dalej
w momencie gdy na koncesji prowadzona jest przemysłowa eksploatacja
gazu łupkowego cena 1km2 wzrasta kilkanaście do kilkudziesięciu razy.
Dane takie zawierają raporty międzynarodowych banków inwestycyjnych
m.in. Morgan Stanley, czy też Jefferies & Co wyspecjalizowanego w
transakcjach w segmencie gazu łupkowego. Wartość transakcji na aktywach
związanych z poszukiwaniem i wydobyciem gazu łupkowego zrealizowanych
jesienią 2011 roku, na rynku amerykańskim, kształtowała się w przedziale
od 2 mln USD do 3,6 mln USD za 1 km2 koncesji z potwierdzonymi
zasobami, zaś w styczniu 2012 roku, doszła do poziomu 5-6 mln USD za
1km2 koncesji.
Petrolinvest będzie współpracował z prokuraturą w związku z oskarżeniem o korupcję
wnp.pl (MS) - 11-01-2012 15:41
W związku z prowadzoną sprawą wobec osób zatrudnionych w
Silurian
sp. z o.o. informujemy, że nasza spółka zależna, złożyła deklarację
współpracy przy wyjaśnieniu wszelkich kwestii związanych z prowadzonym
postępowaniem - poinformował Petrolinvest w przesłanym oświadczeniu.
Jednocześnie
spółka oświadczyła, że formułowane zarzuty wobec pracowników spółki
zależnej nie dotyczą formalnego wpływania na wydanie decyzji
administracyjnej.
Nie
przesądzając o niczyjej winie, podejmujemy działania, które mają
zapewnić, w przypadku takiej konieczności, normalne funkcjonowanie
zarządów spółek zależnych Petrolinvestu, o których poinformujemy w ciągu
najbliższych dni. - napisał prezes Petrolinvestu
Bertrand Le Guern.
Zgodnie z przekazywanymi publicznie
informacjami spółka giełdowa, Petrolinvest S.A., zwiększa istotnie
udział polskiego kapitału w sektorze gazu łupkowego w Polsce. "Ewentualna
odpowiedzialność osób fizycznych, którą rozstrzygnie niezależny sąd nie
spowolni prac mających na celu zagospodarowanie koncesji" - zapewnia
prezes Petrolinvestu.
Hallwood Energy, U.S. Oil Explorer, Seeks Bankruptcy (Update2)
By Erik Larson and Bob Van Voris -
Mar 02, 2009
March 2 (Bloomberg) -- Hallwood Energy LP, a U.S. explorer
and developer of oil and natural gas in Texas and Arkansas,
filed for bankruptcy protection, citing falling energy prices
and a lack of new financing.
The company and five affiliates listed from $50 million to
$100 million in assets and more than $100 million in debt in
Chapter 11 papers filed yesterday in U.S. Bankruptcy Court in
Dallas, where Hallwood Energy is based.
"The U.S. and global capital markets are effectively
frozen," the company said in court papers. "The unprecedented
depth and breadth of the current financial crisis has resulted
in Hallwood Energy's decision to file Chapter 11."
Hallwood Energy, a unit of Hallwood Group Inc., has oil and
gas leases covering about 199,000 acres in the Arkoma Basin in
Arkansas, and the Delaware Basin in western Texas. The company
said it seeks oil in shale and sands, so-called unconventional
sources.
Hallwood Energy, formed in 2005 by a merger of three
companies, has about $115 million of secured debt to Hall
Phoenix Inwood Ltd. and about $30 million of unsecured debt,
according to bankruptcy court papers.
Hallwood Group paid a special $12 million dividend in late
December to its shareholders, the company said in a statement at
the time. The parent said stockholders could take the dividend
as a return of capital because losses on the investment in
Hallwood Energy left the parent with no accumulated earnings and
profits.
Trading Halted
Hallwood Group fell $8.31, or 43.7 percent, to $10.70,
before trading in the company was halted on the New York Stock
Exchange. The stock?s two-year high was $106.50 on April 4,
2007.
The company's chief financial officer, Tony Strehlow,
didn't immediately return a call for comment.
The case is In re Hallwood Energy LP, 09-31253, U.S.
Bankruptcy Court, Northern District of Texas (Dallas).
To contact the reporter on this story:
Bob Van Voris in New York, at
rvanvoris@bloomberg.net. or
Erik Larson in New York at
elarson4@bloomberg.net.
To contact the editor responsible for this story:
David E. Rovella at drovella@bloomberg.net.
Silurian Hallwood - spółka, której właścicielami są
Petrolinvest i amerykańska grupa
Hallwood ? z oferty prywatnej zebrała 13 mln GBP, czyli 66 mln zł. Wkrótce czeka ją debiut na londyńskim rynku alternatywnym AIM.
To mniej niż jeszcze na początku października oczekiwał Ryszard Krauze - miliarder zapowiadał wtedy pozyskanie z private placement "kwoty rzędu 25 mln USD" (ok. 80 mln zł). Wycena spółki sięga teraz 250 mln zł, a Petrolinvest ma w niej 36,26 proc. akcji, warte ok. 100 mln zł.
Silurian Hallwood ma 4 koncesje na wydobycie gazu łupkowego w północno-wschodniej Polsce.
Petrolinvest chce wziąć udział w polskiej "gorączce gazowej"
(Marcin Szczepański) - 18-10-2011 11:36
W ramach dywersyfikacji działalności Petrolinvest od kilku miesięcy zaangażował się w poszukiwania gazu łupkowego w Polsce. - Dziś to już coś więcej niż tylko dywersyfikacja a polskie koncesje łupkowe są dla nas bardzo cennym aktywem - przekonuje prezes spółki Bertrand Le Guern w rozmowie z portalem wnp.pl.
Czy zaangażowanie się w poszukiwania gazu łupkowego w Polsce to dla spółki tylko dywersyfikacja działalności czy też nasze koncesje mogą z czasem stać się kluczowym aktywem spółki?
- Dokładnie rok temu, w Polsce prawie nikt nie słyszał o gazie łupkowym, w grudniu upubliczniły się pierwsze raporty, w marcu tego roku pojawił się ważny raport amerykańskiej Agencji Informacji Energetycznej, mówiący o tym, że polskie perspektywiczne zasoby gazu z łupków są największe w Europie i wynoszą 5,3 bln m3.
Nasza reakcja była bardzo szybka - już na przełomie roku zakupiliśmy udziały w Silurianie, gdzie zebrane są bardzo wysokie kompetencje dotyczące tej branży. Dzisiaj w jednym Silurianie (Silurian Energy Services Sp. z o.o.) mamy cztery koncesje poszukiwawcze, partnera technologicznego, plan wejścia na londyńską giełdę AIM oraz pełną ofertę działań serwisowych, a w drugim Silurianie (Silurian Sp. z o.o.) kolejnych pięć koncesji i podobny plan zdobycia finansowania na którejś z zagranicznych giełd.
Nasz udział i obecność w tej "gorączce gazowej", zaczyna okazywać się bardzo istotnym elementem dla całej działalności Petrolinvestu.
Jaki jest obecnie status prac poszukiwawczych i kiedy można spodziewać się pierwszych efektów w postaci odwiertów?
- Póki co mamy 3-letnie koncesje poszukiwawcze bez prawa dokonywania wierceń. W tym czasie prowadzone będą badania sejsmiczne i analiza zebranych danych. Oczywiście, gdy uzyskamy pozytywne wyniki, będziemy mogli wcześniej wystąpić o koncesję poszukiwawczo-rozpoznawczą umożliwiającą wiercenia.
Czy będą Państwo poszukiwać kolejnych partnerów do prac poszukiwawczych a jeśli tak to czy będą to raczej inwestorzy finansowi czy branżowi z dostępem do know-how?
- Proces koncesyjny w Polsce jest bliski końca, jednak wiele bardzo poważnych firm chce znaleźć partnera, by jeszcze zdążyć wejść do gry. Silurian Sp. z o.o., w której Petrolinvest ma 90 proc. udziałów, prowadzi różne rozmowy i jak tylko zostaną one zakończone z pewnością poinformujemy akcjonariuszy o rezultatach.
Warto tutaj przypomnieć, że spółka 3Legs Resources mająca, jako główne aktywo, dziewięć polskich koncesji, na londyńskiej giełdzie AIM wyceniana jest na ok. 1 mld zł. A ostatni raport specjalistów DI BRE szacuje wartość 15 koncesji PGNiGu miedzy 1,4 a 5,5 mld USD a Orlenu w granicach 0,4 a 1,9 mld USD.
Czy w związku z tą ?gorączką gazową?, jak Pan określił to co dzieje się obecnie wokół polskich łupków, Petrolinvest planuje starać się o kolejne koncesje poszukiwawcze w Polsce?
- Aktualnie mamy dziewięć koncesji i staramy się o więcej.
Materiał z portalu www.wnp.pl. - Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2011

Silurian kupuje 85% udziałów Przedsiębiorstwa Badań Geofizycznych od Skarbu Państwa
ISB - 06-10-2011 14:48
Spółka Silurian Geophysics z grupy Petrolinvestu
parafowała ze Skarbem Państwa umowę kupna-sprzedaży 85% udziałów spółki
Przedsiębiorstwo Badań Geofizycznych z o.o. z siedzibą w Warszawie,
wynika z komunikatu ministerstwa skarbu.
Silurian Hallwood Limited prowadzi działalność w
zakresie poszukiwania ropy naftowej i gazu, wykonywania usług doradczych
w zakresie działalności wiertniczej oraz szczelinowania hydraulicznego,
a także w zakresie innych usług związanych z gazem łupkowym na terenie
Europy.
Silurian posiada obecnie pięć koncesji na poszukiwania złóż ropy naftowej i gazu ziemnego o łącznej powierzchni 4.082,10 km.kw.
Petrolinvest miał 39,09 mln zł skonsolidowanej
straty netto przypisanej akcjonariuszom jednostki dominującej w I poł.
2011 roku wobec 86,32 mln zł straty rok wcześniej. Skonsolidowane
przychody wyniosły 52,77 mln zł wobec 57,78 mln zł rok wcześniej.
Materiał z portalu www.wnp.pl. - Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2011
Silurian ma trzy kolejne koncesje na łupki
wnp.pl (Marcin Szczepański) - 07-07-2011 20:50
Silurian Sp. z. o.o., spółka zależna Petrolinvestu, otrzymała trzy kolejne koncesje na poszukiwania złóż ropy naftowej i gazu ziemnego. Obecnie Silurian posiada łącznie siedem pozwoleń na wiercenia poszukiwawcze w kierunku gazu łupkowego.
Silurian otrzymał od Ministra Środowiska następujące koncesje:
- koncesja nr 27/2011/p na poszukiwania złóż ropy naftowej i gazu ziemnego w obszarze ?Kędzierzyn Koźle? (część bloku koncesyjnego nr 369) o powierzchni 994,00 km2;
- koncesja nr 28/2011/p na poszukiwania złóż ropy naftowej i gazu ziemnego w obszarze ?Opole? (część bloków koncesyjnych nr 348 i 349) o powierzchni 1.044,40 km2;
- koncesja nr 29/2011/p na poszukiwania złóż ropy naftowej i gazu ziemnego w obszarze ?Głubczyce? (część bloków koncesyjnych nr 368 i 388) o powierzchni 1.155,99 km2.
Łączna powierzchnia udzielonych koncesji wynosi 3 194,39 km2. Okres ważności każdej z koncesji ustalony został na trzy lata od daty udzielenia.
Zgodnie z warunkami otrzymanej koncesji, zakres prac poszukiwawczych podzielony został na dwa etapy, przy czym pierwszy, którego okres realizacji określono do 12 miesięcy, obejmuje reprocessing, reinterpretację i analizę danych geologicznych, drugi, trwający 24 miesiące, wykonanie sejsmiki 2D.
Dla spółki Silurian posiadanie siedmiu koncesji oznacza konsekwentne zwiększanie potencjału przed rozpoczęciem procesu poszukiwań złóż gazu łupkowego w Polsce - łączna powierzchnia siedmiu otrzymanych dotąd koncesji wynosi 5 527,94 km2.
Materiał z portalu www.wnp.pl. - Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2011
Petrolinvest znalazł partnera do poszukiwań gazu łupkowego
(Marcin Szczepański) - 07-07-2011 21:05
Petrolinvest znalazł inwestora branżowego dla swoje spółki poszukiwawczej Silurian. Zostanie nim Hallwood Energy Group, spółka obecna na amerykańskim rynku gazu łupkowego i posiadająca własną technologie szczelinowania hydraulicznego. Docelowo nowo powstała spółka ma zadebiutować na londyńskiej giełdzie.
Petrolinvest, Silurian oraz Hallwood Energy Group utworzą wspólną spółkę Silurian Hallwood, której celem będzie poszukiwania na terenie Polski węglowodorów (w tym gazu łupkowego), wykonywanie usług serwisowych i wiertniczych na terenie Europy, w tym w szczególności Polski związanych z poszukiwaniem i eksploatacją węglowodorów oraz wykonywanie usług w zakresie szczelinowania hydraulicznego w oparciu o technologię Hallwood Energy, która zostanie udostępniona spółce Silurian-Hallwood.
W nowej spółce Hallwood Energy obejmie 50%, Petrolinvest obejmie 25%. Pozostałe 25% udziałów będzie należeć do inwestora finansowego oraz Wiesława Skrobowskiego, który jest prezesem zarządu Siluriana.
Hallwood Energy jest firmą specjalizującą się w wydobyciu niekonwencjonalnego gazu i ropy posiadającą ponad 20 lat doświadczenia przy eksploatacji gazu łupkowego w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie, w tym od 10 lat głównie specjalizuje się w technologii szczelinowania hydraulicznego. W tym czasie opracował własną, bardzo efektywną i bezpieczną technologię szczelinowania, która zaliczana jest do najefektywniejszych technologii na świecie. Przy wykorzystaniu technologii Hallwood Energy wykonano w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie ponad 2000 zabiegów szczelinowania.
Zgodnie z podpisaną umową nowa spółka Silurian-Hallwood nabędzie 100 proc. udziałów w spółce zależnej Siluriana - Silurian Energy Services sp. z o.o. (SES). W ramach spółki SES, Petrolinvest rozwija obecnie swoją działalność w zakresie poszukiwania i eksploatacji niekonwencjonalnych złóż węglowodorów, a także świadczy usługi serwisowe w zakresie prowadzenia prac wiertniczych.
Spółka SES oczekuje w I i II kwartale 2012 roku dostaw dwóch urządzeń wiertniczych przeznaczonych do prowadzenia prac w zakresie poszukiwania gazu łupkowego. Silurian do spółki SES wniesie cztery posiadane koncesje poszukiwawcze zlokalizowane w rejonie Basenu Bałtyckiego (z łącznej liczby siedmiu koncesji) oraz opcje na dwie kolejne, dwa specjalistyczne urządzenia wiertnicze, kompetentny zespół z osobami, które posiadają wieloletnie doświadczenie zawodowe w poszukiwaniu ropy i gazu w tym gazu łupkowego, szeroki zakres usług serwisowych oraz znajomość realiów lokalnych.
W wyniku zawartej umowy, Hallwood Energy przeniesie na spółkę SES swój know-how w postaci usług doradczych, usług wsparcia, praw własności intelektualnej oraz technologię w zakresie szczelinowania hydraulicznego, potrzebną do wydobywania gazu łupkowego. W wyniku zawartej umowy spółka SES uzyska wyłączne prawo do tej technologii Hallwood Energy obejmujące teren całej Europy w celu wykorzystania jej na własnych koncesjach oraz jej oferowania podmiotom trzecim.
- Możliwość zastosowania własnego sprzętu wiertniczego i własnej, sprawdzonej metody szczelinowania przez nową spółkę zwiększy skuteczność oraz co ważne, efektywność procesu poszukiwawczego na własnych koncesjach, z których nowa spółka chce eksploatować węglowodory. Niezależnie, Silurian-Hallwood będzie oferować tę technologię na innych koncesjach w Polsce a także w całej Europie ? powiedział Wiesław Skrobowski, prezes Siluriana.
Intencją stron w kolejnym etapie jest przekształcenie Silurian Hallwood Limited w spółkę akcyjną a następnie współdziałanie w celu przeprowadzenia oferty prywatnej spółki (private placement) oraz wprowadzenia Silurian Hallwood na giełdę AIM w Londynie jeszcze w roku 2011. Wraz z wprowadzeniem na giełdę spółki Silurian Hallwood, Petrolinvest otrzyma dodatkową premię w wysokości 6 mln USD, która płatna będzie w akcjach spółki Silurian Hallwood.
W czerwcu br z sukcesem zadebiutowała na londyńskiej giełdzie AIM pierwsza specjalistyczna spółka - 3Legs Resources, posiadająca jako główne aktywo sześć polskich koncesji poszukiwawczych w bloku północnym i trzy w południowym. Spółka 3Legs Resources aktualnie wyceniana jest na 300 mln USD.
- Pozyskanie tak ważnego partnera oraz szybsze o rok, od planowanego, wejście Silurian-Hallwood na giełdę pozwoli pozyskać dodatkowe środki na ten segment działalności co zdecydowanie przyspieszy realizację strategii Petrolinvestu. Jestem przekonany, że szybko rozwijająca się branża gazu łupkowego będzie w istotny sposób budowała wartość naszej spółki - powiedział prezes Petrolinvestu Bertrand Le Guern.
Materiał z portalu www.wnp.pl. - Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2011
Petrolinvest zaczyna poszukiwania gazu łupkowego
wnp.pl (Marcin Szczepański) - 06-06-2011 10:25
Silurian, spółka zależna giełdowego Petrolinvestu otrzymała od Ministra Środowiska koncesję na poszukiwanie złóż ropy naftowej i gazu ziemnego w obszarze "Lidzbark Warmiński". Spółka ma trzy lata na udokumentowanie potencjalnych zasobów węglowodorów.
Silurian od początku tego roku stara się o koncesje na poszukiwanie węglowodorów. Spółka nie ukrywa, że jej celem jest gaz w złożach niekonwencjonalnych, dla poszukiwań którego została powołana.
Na rozpatrzenie czekają już kolejne wnioski koncesyjne złożone przez Silurian. W tej chwili jest ich już 12. Spółka chce poszukiwać węglowodorów na terenie Mazur, Śląska, Mazowsza oraz okolic Lublina i Łodzi.
W grudniu 2010 roku Petrolinvest nabył 60 proc. udziałów w Silurian Sp. z o.o. za 3 tys. zł i równowartość 25 tys. USD.
Jak podkreślał wcześniej Petrolinvest nabycie tych udziałów pozwoli spółce na wejście w nowy segment działalności "polegający na oferowaniu usług podmiotom zajmującym się poszukiwaniem i eksploatacją gazu łupkowego w Polsce". Silurian zamierza oferować podmiotom posiadającym koncesje poszukiwawcze gazu łupkowego pełną obsługę związaną z generalnym wykonawstwem, zarządzeniem projektem oraz prowadzeniem prac wiertniczych w fazie poszukiwania oraz w fazie eksploatacji gazu łupkowego w oparciu o własne urządzenia wiertnicze.
Petrolinvest informował także, że Silurian ma zostać przekształcony w spółkę akcyjną, a następnie wprowadzony do obrotu giełdowego na rynku Nasdaq lub innym zagranicznym rynku regulowanym, w szczególności AIM (Londyn), TSX (Toronto) oraz rynku regulowanym Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie.
Materiał z portalu www.wnp.pl. - Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2011
20.04.2011r. 06:20
Firma Petrolinvestu mocno wchodzi w gaz łupkowy
Kontrolowana przez Petrolinvest spółka Silurian chce konkurować z firmami z grupy PGNiG oferując usługi wiertnicze firmom poszukującym gazu łupkowego w Polsce- czytamy w Pulsie Biznesu.
Firma opierając się na szacunkach ekspertów prognozuje, że w związku z poszukiwaniami gazu łupkowego w Polsce trzeba będzie wykonać ponad 300 odwiertów co pochłonie ponad 3 mld USD.
Cytowany przez dziennik Wiesław Skrobowski, prezes Siluriana ma świadomość, że rynek usług wiertniczych jest zdominowany przez firmy z grupy PGNiG, ale podkreśla jednocześnie, że nie oferują one wszystkich usług niezbędnych w trakcie poszukiwania gazu łupkowego. W związku z tym Silurian przygotował projekt urządzenia, które ma spełniać wszystkie wymogi związane z eksploatacją takich złóż. Firma ma też partnera, z którym zamierza wprowadzać technologię szczelinowania hydraulicznego pokładów łupków. Środki na inwestycje w wejście w sektor usług dla firm poszukujących gazu łupkowego Silurian chce pozyskać przez giełdę. Spółka rozważa między innymi oferty publiczne na giełdach w Toronto Londynie oraz na NASDAQ.
Silurian zamierza również sam zająć się poszukiwaniem gazu łupkowego. Firma złożyła w resorcie środowiska dwa wnioski o koncesje poszukiwawcze w okolicach Lęborka Warmińskiego i Kętrzyna. Prowadzi też negocjacje z firmami, które są zainteresowane współfinansowaniem tych przedsięwzięć.
Puls Biznesu

Silurian ma pomysł na łupki
Anna Bytniewska 20.04.2011 06:31
Spółka Petrolinvestu, ktorą kieruje Wiesław Skrobowski dopiero rozpoczyna działalność, a już marzy o giełdzie.
W przyszłym roku firmy poszukujące gazu w złożach
łupków w Polsce będą potrzebowały 20 urządzeń wiertniczych, by dotrzeć
do błękitnego paliwa. Obecnie pracują tylko dwa.
Silurian, niedawno założona firma, w której 60 proc. akcji ma Petrolinvest, wiąże z tym duże nadzieje.
Faza poszukiwawcza na docelowo 100 koncesjach
wymaga, zgodnie z zawartymi w koncesjach zobowiązaniami, przeprowadzenia
minimum 200 odwiertów. Dla pełnego zbadania koncesji liczba odwiertów
może być jeszcze większa: norwescy eksperci z Rystad Energy szacują ją
na 330. Każde wiercenie to koszt ponad 10 mln USD. Eksperci oceniają, że
w Polsce w najbliższych pięciu latach na same wiercenia zostanie wydane
ponad 3 mld USD - kalkuluje Wiesław Skrobowski, prezes Siluriana.
Szef Siluriana nie chce szacować kosztów wejścia na
rynek gazu łupkowego. Nie ukrywa jednak, że będzie szukał kapitału na
giełdzie.

07.04.2011r. 05:26
Spółka Petrolinvestu poszuka gazu łupkowego
Kontrolowana przez należący do Ryszarda Krausego Petrolinvest spółka
Silurian zamierza pozyskać koncesje na poszukiwanie gazu łupkowego - donosi "Rzeczpospolita".
Według relacji dziennika firma Silurian wystąpiła o przyznanie dwóch koncesji na poszukiwanie ropy naftowej i gazu ziemnego w województwie warmińsko-mazurskim, chce również kupić kolejne na rynku wtórnym.
?Rzeczpospolita? zwraca uwagę, że przejmując Silurian ? firmę specjalizującą się w wierceniach, Petrolinvest nie planował, iż zajmie się ona poszukiwaniami ropy i gazu w Polsce, a będzie koncentrowała się na świadczeniu usług wiertniczych dla innych podmiotów. Jednak jak wyjaśnia cytowany przez dziennik Tomasz Tarnowski z Petrolinvestu, firma podczas rozmów z amerykańskimi partnerami otrzymała propozycje współpracy przy poszukiwaniu gazu łupkowego w Polsce i to zaważyło na zmianie strategii. W ramach tej współpracy Silurian ma być odpowiedzialny za techniczną i operacyjną stronę poszukiwań, amerykanie zapewnią finansowanie.
Rzeczpospolita
Spółka Petrolinvestu zacznie zarabiać przy gazie łupkowym
Puls Biznesu - 24-03-2011 06:45
Silurian, specjalizująca się w usługach dla firm szukających w Polsce gazu łupkowego spółka zależna Petrolinvestu, podpisała kontrakt dotyczący prowadzenia projektu serwisowego w konsorcjum, którego jest liderem - czytamy w "Pulsie Biznesu".
Jak powiedział w dzienniku Bertrand Le Guern, prezes Petrolinvestu, projekt serwisowy obejmuje doradztwo i outsourcing poszukiwań gazu łupkowego.
Według informacji "PB",
Wiesław Skrobowski, prezes Siluriana, kończy również rozmowy o kolejnych umowach usługowych. Kluczowe będzie jednak zdobycie kontraktu na wiercenia przy poszukiwaniu gazu łupkowego.
Materiał z portalu www.wnp.pl. - Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2011

Petrolinvest znów szykuje emisję
22.03.2011 08:33
Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Petrolinvestu ma podjąć uchwałę o warunkowym podwyższenia kapitału - wynika z planów przedstawionych na WZA 16 kwietnia. Cele- Faza 2 projektu Shyrak, gaz łupkowy, przejęcia...
Po co Petrolinvestowi kolejna emisja akcji?
- w związku z koniecznością zabezpieczenia środków finansowych niezbędnych dla przejścia z fazy 1 ? prace poszukiwawcze na odwiercie Shyrak ? 1 do fazy 2 projektu, czyli eksploatacji potencjalnego złoża Shyrak poprzez zapewnienie koniecznej infrastruktury wydobywczej dla oczyszczenia i magazynowania wydobywanej ropy naftowej, zagospodarowania towarzyszącego ropie naftowej gazu ziemnego oraz przygotowania ropy do transportu
- w celu przyspieszenia gotowości do świadczenia w ramach spółki zależnej Silurian Sp. z o.o. usług związanych z poszukiwaniem gazu łupkowego w Polsce, m.in. poprzez umożliwienie pozyskania przez nią najlepszych światowych technologii i urządzeń służących świadczenia tychże usług,
- w celu pozyskania i komercjalizacji technologii przetwarzania odpadów z tworzyw sztucznych na komponenty paliwowe lub w energię, na rynku krajowym i rynkach zagranicznych, w tym zwłaszcza na rynkach Azji
- w celu umożliwienia akwizycji na rynku podmiotów i praw, które są zbieżne z obszarem aktywności Spółki, a które to akwizycje miałyby na celu zwiększenie pozycji Spółki i przyczyniły się do osiągnięcia celów ekonomicznych; pozyskane w ten sposób nowe, obiecujące projekty inwestycyjne powinny w relatywnie krótkim czasie przyczynić się do wygenerowania dodatnich przepływów pieniężnych
- w celu umożliwienia spełnienia warunków zawieszających umowy zwartej z francuskim koncernem Total w sprawie wspólnych inwestycji na złożu Koblandy w ramach największej koncesji Grupy PETROLINVEST w Kazachstanie ? OTG.
30 marca 2010: "Petropolacy poszybowali"
Grzegorz Nawacki 02.02.2011 11:58
Wszystkim, którzy decydują się na udział w szaleństwie na akcjach Petrolinvestu, dedykujemy nasz artykuł sprzed roku.
------
Petropolacy poszybowali
Liczyli na ropę i wielkie zyski. Na razie są wściekli, rozczarowani i liczą straty
Błędna strategia, naiwność, brak odwagi ? tak eksperci mówią o inwestujących w Petrolinvest.30 marca 2010: 30 marca 2010: "Petropolacy poszybowali"
"Co pan sobie wyobrażał, pozwalając na publikacje tak jednoznacznych komentarzy i informacji na temat Petrolinvestu? Wielu ludzi, którzy cenili wasze zdanie i opinie, straciło przez was tysiące złotych. Co, dostaliście dolę od Ryśka K., żeby nagonić leszczy? Powinien się wami zająć KNF!" ? takiego e-maila dostał redaktor naczelny "Pulsu Biznesu". Dotyczył on głośnych publikacji o Petrolinveście. Najpierw, 10 marca, "Puls Biznesu" jako pierwszy napisał o wejściu do spółki Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju (EBOR). Kilka dni później obszernie opisaliśmy nawiązanie współpracy z Totalem, francuskim potentatem z branży naftowej. Informacje, potwierdzone komunikatami ze spółki podziałały na wyobraźnię inwestorów ? w kilka dni akcje zdrożały z 18,7 zł do 42,9 zł, czyli o blisko 130 proc. To był szał zakupów ? w szczytowym momencie obroty przekroczyły 264 mln zł. Żadną spółką nie obracano tak chętnie.
Wściekłość inwestorów wywołało to, co wydarzyło się później. Od 18 marca kurs zaczął ostro zjeżdżać i na zamknięciu wczorajszej sesji akcje kosztowały jedynie 19,11 zł.
? Gram na giełdzie od wielu lat. Inwestowałem w Elektrim, ale to przy Petrolinveście pikuś. Nigdy w życiu nie widziałem czegoś takiego, takich wahań przy takich obrotach. Na dodatek wbrew płynącym ze spółki informacjom. Do tego tajemnicze fundusze, emisje akcji, obietnice prezesa, plotki i spekulacje ? narzeka Wojtek z Katowic.
Szał zakupów
Na sesji przed pojawieniem się informacji o wejściu EBOR dokonano 1,4 tys. transakcji, a obroty sięgnęły 20 mln zł. W dniu publikacji było to odpowiednio 7 tys. i 136 mln zł. Potem spirala się nakręcała ? 15 marca zawarto ponad 10,5 tys. transakcji o wartości blisko 190 mln zł. Na dwóch spadkowych sesjach liczba transakcji przekraczała już 12,5 tys. Kto handlował?
? To nie jest homogeniczna grupa. Ciekawe było to, że Petrolinvest obudził wielu śpiących inwestorów. Akcje kupowały osoby, które przez wiele miesięcy, a niekiedy nawet lat, nie dokonywały żadnych transakcji. Mieli tylko zapisane akcje kupione w IPO, a teraz skusili się na Petrolinvest ? mówi przedstawiciel jednego z domów maklerskich.
Rozmawialiśmy z kilkoma z nich, internautami z portalu pb. pl, którzy zadawali spółce pytania w ramach Akcji Inwestor. W Petrolinvest zainwestowali w różnym czasie i różne kwoty, ale ich historie mają podobny scenariusz.
? Spółką interesuję się od października 2007 r., wtedy kupiłem pierwsze akcje w cenie około 300 zł, które podrożały do 390 zł. Zdarzało mi się na głębszych przecenach dokupić trochę akcji w celu uśrednienia portfela ? obecnie dysponuję całkiem sporym, jak na swoje możliwości, pakietem akcji w średniej cenie wyższej niż ostatnie maksima 40-42,50 zł, ale jednak dużo niższej niż 300 zł. Od maja 2009 r. zacisnąłem zęby i cierpliwie czekałem na rozwój wydarzeń i komunikaty dotyczące uzyskiwania finansowania. Inwestycję traktowałem długoterminowo i nie prowadziłem gry typu daytrading, ale, niestety, także nie chroniłem kapitału zleceniami stop-loss ? przyznaje Marek.
Zimny prysznic
Od debiutu kurs spadał i spadał, aż doszedł do dna ? około 13 zł w lutym. Eksperci wytykają, że niestosowanie stop-loss to spory błąd.
? W każdej instytucji zarządzającej aktywami obowiązuje mechanizm, który wymusza zamykanie pozycji po określonym spadku w celu minimalizowania strat. Nie wiem, co przyświeca niektórym ludziom, że w każdej chwili potrafią uzasadnić trzymanie akcji, mimo że kurs ciągle spada ? mówi Adam Ruciński, doradca inwestycyjny.
Ci inwestorzy nie tylko nie chronili kapitału, ale sięgali do portfeli. Tak było w przypadku Marka Ussa, który przygodę z Petrolinvestem zaczął na początku 2008 r. od kupna 100 akcji w cenie 300 zł.
? Skuszony niskim kursem akcji spółki oraz zapowiedziami wejścia EBOR i partnera strategicznego postanowiłem uśrednić cenę akcji, dokupując w różnych okresach jeszcze 300 akcji. Z drżeniem serca obserwowałem, jak kurs pikuje i osiąga cenę poniżej 13 zł. W pewnym momencie postanowiłem, że gdy kurs spółki spadnie do wartości nominalnej akcji, 10 zł, dokupię jeszcze 500. No i przyszły informacje o zaangażowaniu EBOR i Totala. Żałowałem, że nie dokupiłem po 13 zł, ale pomyślałem: trudno, teraz kurs będzie powoli szedł do góry i chociaż odzyskam pieniądze ? mówi Marek Uss.
Nie był jedyny. W marcu w serca wielu drobnych akcjonariuszy Petrol