PGNiG wyda ponad 100 mln zł na poszukiwanie gazu niekonwencjonalnego w 2010 r.
ISB - 16-07-2010 16:15
Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) zainwestuje w tym roku ponad 100 mln zł w poszukiwania gazu niekonwencjonalnego, z kwoty ok. 660 mln zł przeznaczonych tym roku na poszukiwania gazu ziemnego w Polsce, wynika z informacji spółki.
"W tym roku PGNiG SA zainwestuje w poszukiwania gazu ziemnego w Polsce ok. 660 mln zł, z tego ponad 100 mln zł na poszukiwania gazu niekonwencjonalnego" - czytamy w komunikacie, wydanym po drugim zabiegu szczelinowania, realizowanym w otworze Markowola-1 na koncesji Pionki-Kazimierz należącej do PGNiG.
Spółka podała, że tym razem zabieg jest ukierunkowany na udokumentowanie niekonwencjonalnego złoża gazu typu shale gas (złoże gazu z łupków).
W ubiegłym tygodniu firma Halliburton, w tym samym otworze, przeprowadziła pierwszy w Polsce na dużą skalę zabieg szczelinowania ukierunkowany na udokumentowanie niekonwencjonalnego złoża gazu typu tight gas (złoże gazu zaciśniętego).
"Następny otwór, Lubocino-1, zostanie wykonany na koncesji Wejherowo na Pomorzu w listopadzie br." - podało PGNiG.
Koszt jednego zabiegu wynosi do 4 mln zł.
Według spółki, potwierdzenie wielkości złoża i opłacalności wydobycia z niego gazu potrwa 1-2 lata. W przypadku stwierdzenia występowania gazu, prace związane z wydobyciem mogłyby się rozpocząć za 3-4 lata. "Żeby wydobycie było opłacalne w złożu powinno się znajdować co najmniej kilkadziesiąt miliardów metrów sześciennych gazu" - czytamy dalej.
Niekonwencjonalne złoża gazu ziemnego występują w skałach ilastych (shale gas), słabo przepuszczalnych piaskowcach i w skałach węglanowych (tight gas) oraz w pokładach węgla kamiennego (coal-bed methane).
Obszary, na których spodziewane jest występowanie niekonwencjonalnych złóż gazu w Polsce, to Pomorze, Mazowsze, Lubelszczyzna, Podkarpacie oraz Wielkopolska.
PGNiG posiada 13 koncesji poszukiwawczych, na obszarze których możliwe jest występowanie niekonwencjonalnych złóż gazu typu "shale gas". Na 6 kolejnych, zlokalizowanych w rejonie Wielkopolski, możliwe jest występowanie złóż typu "tight gas".
Czytaj także:
PGNiG "dobiera się" do niekonwencjonalnych złóż gazu
Materiał z portalu www.wnp.pl. - Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2010
2010-07-10 11:02
W lutym 2010 roku Komisja ds. Energi i Handlu Kongresu USA wszczęła śledztwo w sprawie nieprawidłowości jakich dopuściły się amerykańskie firmy podczas szczelinowania hydraulicznego.
Firmy te w 2003 r. podpisały dobrowolne zobowiązanie do nie stosowania substancji ropopochodnych podczas szczelinowania hydraulicznego. Porozumienie te miało na celu ochronę wód gruntowych przed skażeniem.
Śledztwo jest rozwojowe, do tej pory ustalono, że w latach 2005 - 2007 firmy m.in. Halliburton, BJ Services, Schlumberger stosowały podczas szczelinowania hydraulicznego substancje ropopochodne, w tym mieszaniny zawierające benzen, toluen, etylobenzen i ksylen.
Fragment o firmie Halliburton.
Podczas szczelinowania hydraulicznego firma Halliburton w latach 2005, 2006 i 2007 w 15 stanach USA zastosowała 807000 galonów (ponad 3 miliony litrów) płynów zawierających substancje ropopochodne (nie podano jakich).
W tym samym okresie firma Halliburton w 14 stanach zastosowała 235000 galonów (ok. 890 tysięcy litrów) płynów zawierających benzen, toluen, etylobenzen i ksylen.
źródło
http://energycommerce.house.gov/Press_111/20100218/hydraulic_fracturing_memo.pdf
Firma Halliburton zawitała też do Polski.
"W Markowoli niedaleko Kozienic specjaliści z PGNiG przeprowadzili pierwszy w Polsce - na tak wielką skalę - zabieg tzw. szczelinowania na złożu gazu łupkowego.
Eksperci wwiercili się na głębokość ok. 4,5 tys. metrów i wtłoczyli pod ciśnieniem 600 atmosfer 77 ton piasku oraz 680 metrów sześciennych płynu (wody i specjalnych chemikaliów). Proporcje, w jakich dodaje się do wody owe chemikalia są unikatową technologią amerykańskiej firmy Halliburton, której pracownicy - wraz z ekspertami z PGNiG - przeprowadzili operację pod Kozienicami."
Czy jakakolwiek polska instytucja skontrolowała skład płynu wykorzystywanego do szczelinowania hydraulicznego ?
zgłoś nadużycie dodaj do obserwowanych
Komentarze (5) skomentuj
komentarze do wpisu ? Gaz łupkowy - Czy Polska kontroluje szczelinowanie hydrauliczne
back












W jakim celu to napisales?
Czyli co, nie wiercic?2010-07-10 11:09
december1981 1 1840 december1981.salon24.pl
link do komentarza zgłoś nadużycie odpowiedz
@december1981
Wiercić, tylko patrzeć na ręce i sprawdzać.2010-07-10 11:12
hakir 31 22 hakir.salon24.pl
link do komentarza zgłoś nadużycie odpowiedz
Haliburton był wykonawcą prac przy niesławnej platformie w Zatoce Meksykańskiej
A oskarżany przez wszystkich BP jedynie zleceniodawcą. BP posiadał lepsze technologie, ale warunki koncesji udzielonej przez rząd USA wymagały, aby wykonawcą odwiertu były firmy amerykańskie, a konkretnie Haliburton, aka Dick Cheney.O kontrowersjach dotyczących metod wydobycia gazu łupkowego w USA powstał film "Gasland". Tutaj do zobaczenia
trailer na youtube .
2010-07-10 11:18
redpill 28 3321 Stop POwodzi! redpill.salon24.pl
link do komentarza zgłoś nadużycie odpowiedz
Gaz łupkowy
Pod tymi rządami i przy zmienionym prawie geologicznym jest mało prawdopodobne aby Amerykanom pod tym względem patrzono na ręce.na pwno dużo zalezało by tu od ministra ochrony środowiska. Wazne jest też aby wiedziec dokładnie czy ta szkodliwość rzeczywiście jest i czy jest istotna, czy nie sa to dezinformacje mające na celu blokowanie wydobycia gazu. Zakładam że nie są, ale trzeba wiedzieć.
W ogóle co się dziej z Liga Ochrony Przyrody- jest największa a tak jakby jej nie było. Tylko tej organizacji ufam. Tam są a przynajmniej byli fachowcy nie pseudoekolodzy
2010-07-10 11:52
CyprianPolak 45 181 minęło dwadzieścia lat CyprianPolak.salon24.pl
link do komentarza zgłoś nadużycie odpowiedz
ZAGROŻENIA
Bardzo dobrze, że poruszył Pan ten problem. Tym bardziej, że trzeba mieć świadomość, iż wielu Amerykanów widzi nas niestety jako część zapyziałego, trzeciego świata, gdzie nikt się środowiskiem nie przejmuje, gdzie nie ma żadnej kontroli, gdzie bogatym firmom wszystko wolno.Tak jak i Pan zastanawiam się, w jakim stopniu nasze władze mają świadomość potencjału zagrożeń związanych z nowymi metodami eksploatacji gazu?
Czy w ogóle istnieje mechanizm kontroli firm i metod, którymi się posługują?
Przyznam ,że skandaliczny fakt dopuszczenia do badań polskich zasobów gazu łupkowego przedsiębiorstwa skompromitowanego zanieczyszczeniem Zatoki Meksykańskiej budzi mój ogromny niepokój.
Pzdr
2010-07-10 12:09
euromir 74 468 ADMINISTRACJO PRZEGINASZ!!! euromir.salon24.pl
link do komentarza zgłoś nadużycie odpowiedz