![]() |
Prezes Orlen Upstream o perspektywach wydobycia gazu łupkowego w Polsce
AH) - 19-07-2010 16:38, aktualizacja: 19-07-2010 20:09
Rozwój segmentu upstream to kluczowy element długofalowej strategii
PKN Orlen. W tej chwili uwagę skupiamy na badaniu potencjału wszystkich projektów poszukiwawczo-wydobywczych, szczególną uwagę poświęcając eksploatacji zasobów gazu łupkowego - powiedział podczas konferencji Global Shale Gas Summit 2010 prezes zarządu Orlen Upstream
Wiesław Prugar.
Prezes Prugar przedstawił podczas konferencji najważniejsze założenia planów wydobywczych PKN Orlen na najbliższe lata. - Koncentrujemy się zarówno na badaniach geologicznych, ocenie warunków wydobycia gazu łupkowego jak i doborze partnera w inwestycji, który zapewniłby nam dostęp do niezbędnej technologii, a także podzieliłby ryzyko nieodłączne w tego typu przedsięwzięciach ? powiedział Wiesław Prugar.
PKN Orlen posiada 5 koncesji na poszukiwania w okolicach Lublina o łącznej powierzchni 4 728 km kwadratowych z czego obszar posiadający poważny potencjał w zakresie gazu łupkowego obejmuje 1 200 km kwadratowych. Obecnie dobiega końca drugi etap intensywnych prac badawczo-geologicznych, który pozwoli na ocenę potencjału złóż i wpływu wydobycia gazu z łupków na otoczenie.
Niska urbanizacja terenu (poniżej 5%) oraz sprzyjające warunki środowiskowe na terenie koncesji stanowią dobry punkt wyjścia do podjęcia kolejnych decyzji związanych z inwestycjami w tym rejonie. - W przyszłym roku planujemy wykonać pierwszy odwiert na Lubelszczyźnie i liczymy, że potwierdzi on występowanie gazu łupkowego w ilościach odpowiednich do przemysłowego wydobycia ? dodaje Wiesław Prugar.
Wiesław Prugar powiedział również agencji Bloomberg, że PKN Orlen rozważa kupno złoża i aktywów produkcyjnych w Ameryce Północnej i Afryce Północnej. Jak powiedział podczas szczytu, koncern analizuje oferty i przygląda się firmom, które mogą stać się celem akwizycji. Jak powiedział, Orlen zamierza zakończyć analizy przed końcem tego roku.
Orlen Upstream to spółka należąca do Grupy Kapitałowej Orlen, realizująca inwestycje poszukiwawczo - wydobywcze. Spółka realizuje inwestycje na szelfie Morza Bałtyckiego (Łotwa) przy współpracy z firmą Kuwait Energy Company na podstawie dwóch koncesji. W ramach tej współpracy w przyszłym roku planowane jest wykonanie dwóch odwiertów. Kolejne dwa odwierty Orlen Upstream planuje wykonać w okolicach Sierakowa, w ramach projektu wydobywczego prowadzonego wspólnie przez PKN Orlen oraz PGNiG. Specjaliści obu firm szacują, że komercyjna eksploatacja tych złóż może rozpocząć się w roku 2016.
Materiał z portalu www.wnp.pl. - Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2010
Realm awarded Poland shale gas concessions
By OGJ editors
HOUSTON, June 17 --
Realm Energy International Corp., Vancouver, BC, was awarded interests in three shale concessions in Poland that target gas in Silurian, Ordovician, and Cambrian shales.
Realm has 100% interest in the Gniew concession on 294,296 acres in the Baltic depression 70 km south of Gdansk. The exploration program requires seismic reprocessing and shooting 100 line-km of 2D seismic.
Source Energy Partners, a private Denver shale company, and Realm hold the other two concessions 50-50.
The llawa concession covers 161,109 acres 134 km southeast of Gdansk. Minimum exploration program is for reprocessing seismic and shooting 50 line-km of 2D seismic. Firms that hold adjoining acreage include San Leon Energy PLC-Talisman Energy Inc., Marathon Oil Corp., and Lane Energy-Conoco.
The Wegrow concession is on 180,136 acres in the Podlasie basin in southeastern Poland 70 km northeast of Warsaw. Minimum work program is shooting 50 line-km of 2D seismic and drilling a well to 2,750 m within 3? years. Silurian shales may lie at optimal depths for maturity and gas recovery, with total organic carbon) measured by the Polish Geological Institute at 1% to 17%.
ExxonMobil Corp., EurEnergy Resources Corp., and Cuadrilla Resources Holding Ltd. have licensed lands adjacent to Wegrow for hydrocarbon exploration.
To access this Article, go to:
Gazu u nas dostatek
PAP/Dziennik Gazeta Prawna - 25-05-2010 06:02
To nie pobożne życzenie naukowców i miraże tworzone przez koncerny wydobywcze - wieszczy
.
Właśnie odkryto kolejne złoża gazu łupkowego, tym razem na Lubelszczyźnie. Kompletne wyniki poszukiwań będą znane w październiku, zaś próbne odwierty odbędą się w przyszłym roku.
Do eksploatacji złóż potrzebujemy pomocy zagranicznych, doświadczonych i dobrze wyposażonych w niezbędny sprzęt specjalistyczny, partnerów. Chętnych jest wielu.
Obecnie najważniejsza jest kwestia potwierdzenia, szacunkowych dotąd, danych o wielkości zasobów gazu łupkowego. Wg najbardziej optymistycznych przewidywań, może to być nawet 200 razy więcej, niż nasze, obecne, roczne zapotrzebowanie.
Czy zatem Polska może uniezależnić się od importu tego surowca, a nawet stać się jego eksporterem. Wszystko zależy od stosunku cen gazu ziemnego i łupkowego na świecie.
Obecnie opłacalność eksploatacji łupków jest na podobnym poziomie, co zakup gazu ziemnego. Ale nikt nie wie, jakie będą ceny gazu za 10 czy 15 lat - podkreśla "Dziennik Gazeta Prawna".
Materiał z portalu www.wnp.pl. Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2010

W Polsce może być ok. 150 mld m sześc. gazu łupkowego
08.05.2010 09:45
W Polsce może być ok. 150 mld m sześc. gazu łupkowego. Choć to 10 proc. tego, co szacują Amerykanie, to i tak więcej niż mamy zasobów gazu wydobywanego w złożach konwencjonalnych - powiedział PAP geolog Państwowego Instytutu Geologicznego Hubert Kiersnowski.
W dniach 7-8 maja odbywają się w Warszawie organizowane przez PIG VIII Międzynarodowe Targi Geologia 2010.
Amerykańskie firmy konsultingowe szacują, że w polskich złożach łupkowych jest co najmniej 1,5 bln m sześc. gazu. Kiersnowski wyjaśnił, że szacunki podawane przez Amerykanów powstały przez porównanie geologiczne skały, w jakich odkryto złoża w USA do struktury skał w Polsce i przeliczono na jakim obszarze Polski taka skała występuje, ale - jak zastrzegł - te wspólne cechy struktur skalnych nie występują równomiernie.
"Jeżeli nawet tylko część tych prognoz się sprawdzi, to i tak dla Polski będzie bardzo dobrze, bo będzie oznaczać więcej złóż gazu łupkowego niż konwencjonalnego" - powiedział Kiersnowski. PiG spodziewa się, że może to być co najmniej 150 mld m sześc. gazu.
Konwencjonalny gaz ziemny gromadzi się w stosunkowo łatwych do eksploatowania tzw. pułapkach złożowych, czyli porowatych i przepuszczalnych skałach zbiornikowych. Z kolei gaz w łupkach jest zgromadzony w mało przepuszczalnych strukturach skalnych, określanych jako łupki. Jego wydobycie wymaga specjalnych technologii.
W ciągu ostatnich dwóch lat minister środowiska wydał 58 koncesji na poszukiwanie gazu łupkowego w Polsce. Poszukują go głównie firmy amerykańskie, w tym największe tj. Exxon Mobil, Maraton, Chevron, ConocoPhillips.
"Firmy amerykańskie przyszły do Polski na podstawie badań geologicznych, jakie zostały wcześniej wykonane w Polsce; nie przyszli na zupełnie dziewiczy teren" - wyjaśnił ekspert. Dodał, że nie znały jednak wielkości zasobów gazu. "Firmy amerykańskie zajęły się poszukiwaniem gazu łupkowego w Polsce, bo stwierdziły, że jeśli znalazły ten gaz u siebie w podobnej budowie geologicznej, to czemu nie szukać gdzie indziej" - powiedział Kiersnowski.
Przyznał, że polskie firmy przespały boom łupkowy, ale zastrzegł, że nie mieliśmy żadnych doświadczeń w zakresie gazu niekonwencjonalnego. "Polskie firmy: PGNiG, Orlen, Petrobaltic nie miały w planach poszukiwań złóż niekonwencjonalnych i dopiero na skutek zainteresowania, które przyszło postanowili się w to włączyć" - powiedział.
"Gdyby w polskim przemyśle naftowym byli wizjonerzy, którzy stwierdziliby, że łupki są obiecujące, to wzięliby wcześniej te wszystkie koncesje" - podkreślił. Podał przykład korzystnej koncesji koło Siekierek, w której początkowo poszukiwano gazu konwencjonalnego.
"Firma brytyjska Aurelian Oil & Gas objęła koncesję, którą PGNiG wcześniej porzucił jako nieperspektywiczną. I niespodzianka dla nich była wielka, bo odkryli złoże niekonwencjonalne, którego PGNiG nawet nie poszukiwał" - zaznaczył. Dodał, że struktury skalne, które Aurelian odkrył są też obecne na koncesjach, które posiada PGNiG i FX Energy; firmy te planują nowe wiercenia związane z poszukiwaniami gazu niekonwencjonalnego.
Ok. 10 proc. udziałów w Aurelianie ma holding Kulczyka.
"PGNiG powołało zespół analizujący złoża niekonwencjonalne, z którym współpracuje PIG; prace prowadzi też Departament Geologii w Ministerstwo Środowiska" - wymienił. Dodał, że PGNiG szuka też złóż gazu łupkowego w warstwach skalnych na koncesjach, na których dotychczas szukał konwencjonalnych złóż ropy naftowej.
Kiersnowski zauważył, że nie wszystkie wydane koncesje na poszukiwanie gazu łupkowego w Polsce są równie atrakcyjnie. "Wśród wydanych koncesji, są i takie obszary, gdzie może nie być złóż gazu łupkowego. Część firm wystąpiła wcześniej o koncesje poszukiwawcze i przejęła najlepsze, najbardziej perspektywiczne obszary, a te koncesje objęte później są już bardziej ryzykowne" - wyjaśnił.
Ekspert ocenił, że wśród wydanych w ciągu ostatnich dwóch lat koncesji około połowa może być perspektywiczna. "Ale koncesje są wydawane na duże obszary, więc może być sytuacja, że na jednej koncesji mogą być bardziej i mniej perspektywiczne obszary" - zastrzegł. Jak dodał, firmy przeprowadzają najpierw badania sejsmiczne terenu a potem decydują, w którym miejscu wykonać odwiert. (PAP)
Potencjał metanu w Polsce nie jest aż tak duży
(Dariusz Malinowski) - 27-04-2010 05:48
Mimo tego, że nasza spółka rocznie pozyskuje ponad 100 mln metrów sześć metanu to nastawienie się na samodzielną produkcje tego gazu nie jest wcale łatwe i na razie nie można mówić o jakiś spektakularnych sukcesach w tej sprawie - uważa Kazimierz Gatnar, dyrektor Zespołu Zarządzania Energetyką w Jastrzębskiej Spółce Węglowej.
Jak zaznacza skoro mamy już do czynienia z metanem dobrze byłoby go w jakiś sposób zagospodarować. Z naszego punktu wiedzenia oczywiście lepiej byłoby gdyby go w ogóle nie było, bo zwiększa on koszt wydobycia. Skoro jednak już jest a najważniejsze to zabezpieczenie pracujących pod ziemią górników musimy go usuwać - mówi Gatnar
Jak zauważa Gatnar, proces pozyskania metanu nie jest łatwy ze względu na małą szczelinowatość polskich węgli i niską przepuszczalność tzw. matrycy. W praktyce wiec trzeba dużej liczby otworów aby ściągnąć metan ze stosunkowo niewielkiego obszaru. W pracach wierci się otwory o długości najczęściej 60-80 metrów i średnicy 65 mmm.
- Wydobycie metanu jest obecnie powiązane z eksploatacją węgla. Jako takich złóż metanu nie mamy. Można wręcz stwierdzić, że ilość pozyskiwanego metanu zależy od natężenia robót przygotowawczych i wydobycia - dodaje nasz rozmówca.
Na razie JSW pozyskuje ponad 130 mln m3 metanu rocznie. Większość gazu spalana jest w silnikach gazowych i służy do wytwarzania ciepła i energii.
Materiał z portalu www.wnp.pl. Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2010
Ostatnie prace do poszukiwań gazu ziemnego w łupkach skalnych na Pomorzu
Dziennik Bałtycki - 26-04-2010 10:40
Pierwsza wieża wiertnicza, która posłuży do odwiertów, mających potwierdził obecność złóż gazu w skałach łupkowych jest już w drodze do wsi Łebień pod Lęborkiem - poinformował "Dziennik Bałtycki".
Gazu na Pomorzu szuka konsorcjum Lane Energy-ConocoPhillips. W pierwszej połowie maja rozpocznie się odwiert mający potwierdzić, że w skałach łupkowych są złoża gazu liczone w miliardach metrów sześciennych.
Jak czytamy w dzienniku, odwiert dla Lane Energy-ConocoPhillips wykona firma Poszukiwanie Nafty i Gazu Nafta sp. z o.o. z Piły, z grupy PGNiG. Kontrakt przewiduje wykonanie od jednego do trzech odwiertów w rejonie Gdańska i Lęborka.
Kolejne odwierty zależeć będą od wyników obecnego.
Materiał z portalu www.wnp.pl. Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2010
Dlaczego metan z pokładów węgla nie jest w Polsce wart zainteresowania?
Blog Krzysztofa Żmijewskiego - 12-04-2010 10:59
Na Politechnice Warszawskiej odbyła się niezwykle interesująca konferencja na modny temat gazu łupkowego (shale gas) i możliwości amerykańsko-polskiej współpracy w tym zakresie. Ambasador Richard Morningstar (specjalny wysłannik Sekretarza Stanu USA ds. energii w Euroazji) stwierdził, że shale gas stanowił 1% zużycia gazu w USA w 2000r., a teraz jest to już 10%.
Wspaniały wzrost, wielka przyszłość, chcielibyśmy podążać tym śladem. Ale Ambasador dodał również, że drugie 10% stanowi metan z pokładów węgla. Metan ten, jak wszyscy wiemy, również mamy i to w znacznych ilościach. Ulatnia się rozcieńczony z polskich szybów kopalnianych, zdaje się w ilości od 0,6-2 mln m3/rok. Całkiem sporo. Ciekawi mnie niezmiernie, dlaczego ten temat jest w Polsce zupełnie niemodny.
Wiem, że polskie złoża węgla są mniej porowate niż amerykańskie, ale wiem również, że leżą płycej. Wiem, że łupki sylurskie też nie są specjalnie luźne, ale wiem również, że są już technologie uwalniania gazu z tych pokładów.
Wiem, że jest duże prawdopodobieństwo, że za 10 lat będziemy wzmacniać nasz bilans energetyczny gazem łupkowym z pokładów sylurskich, a zdaniem optymistów możemy być nawet potęgą gazową Europy, ale wiem również, że obecność metanu w polskich złożach węgla to nie prawdopodobieństwo, ale pewność. Niestety dość często to pewność bardzo bolesna.
Nie wiem tylko dlaczego metan z pokładów węgla nie jest w Polsce wart zainteresowania.
Kulczyk Oil Ventures myśli o inwestycji w złoża gazu
łupkowego w Polsce. 
(Marcin Szczepański) - 20-04-2010
12:50
Przyznał jednak, że na chwilę obecną w ocenie
spółki projekt ten przedstawia wciąż zbyt wysoki poziom ryzyka. - W
chwili, gdy przypuszczenia co do polskich złóż niekonwencjonalnych
potwierdzą się Kulczyk Oil Ventures na pewno będzie chciała zaangażować
się w tego typu działalność w Polsce - zapewnił prezes KOV.
- Od
dłuższego czasu analizujemy szczegółowo perspektywy jednego z krajowych
projektów, jednak na chwilę obecną nie planujemy bezpośredniego
angażowania się w niego - dodał Timothy Elliott.
Prezes KOV nie
wykluczył także wchodzenia spółki w nowe projekty
poszukiwawczo-wydobywcze w najbliższych latach. - W tej chwili nie
prowadzimy jednak żadnych rozmów dotyczących potencjalnych akwizycji.
Planowany
debiut giełdowy KOV ma nastąpić 25 maja 2010.
Kolejny gigant na polskich złożach gazu?
(Marcin Szczepański) - 08-04-2010 07:18
Spółka Aurelian Oil & Gas prowadzi rozmowy z kilkoma znaczącymi graczami na rynku naftowo-gazowym w sprawie partnerstwa strategicznego przy eksploatacji złoża Siekierki. Przy okazji publikacji raportu rocznego spółka przedstawiła swoje plany na najbliższe miesiące.
Jeszcze w tym roku Aurelian planuje przeprowadzić dwa odwierty na złożu Siekierki a następnie zainwestować w infrastrukturę do wydobycia gazu. Ma to pozwolić na przeprowadzenie długoterminowego testu w drugiej połowie 2011 roku a następnie przystąpienie do przemysłowej eksploatacji złoża.
Łącznie w tym i przyszłym roku Aurelian chce przeprowadzić w naszym kraju dziewięć odwiertów, w tym pierwsze na terenie Karpat, gdzie do tej pory spółka realizowała prace sejsmiczne. Według władz spółki dały one bardzo obiecujące rezultaty, co pociągnie za sobą pierwsze odwierty.
Do poszukiwań gazu w złożach niekonwencjonalnych przystępują w Polsce największe międzynarodowe koncerny naftowe, jak Chevron, ExxonMobil czy ConocoPhilips.
Materiał z portalu www.wnp.pl. - Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2010
Rosyjska prasa: polski gaz z łupków może zagrozić Gazpromowi
- 06-04-2010 20:24
Jeśli potwierdzą się szacunki dotyczące zasobów gazu z łupków skalnych w Polsce, to Europa może zmniejszyć swą zależność energetyczną od dostaw z Rosji - pisze we wtorek rosyjski dziennik "Kommiersant".
Omawiając poniedziałkowy artykuł brytyjskiego "Timesa" na ten temat, "Kommiersant" ocenia, że projekty dotyczące wydobycia w Polsce gazu z łupków skalnych mogą być poważnym zagrożeniem dla rosyjskiego Gazpromu.
"Times" przywołuje szacunki firmy Wood Mackenzie, według których zasoby niekonwencjonalnego gazu w Polsce mogą wynosić 1,36 bln metrów sześciennych. Podaje, że amerykański koncern ConocoPhillips ma w maju rozpocząć prace wiertnicze koło Gdańska. Gdyby zasoby Polski potwierdziły się, to oznaczałoby to wzrost potwierdzonych zasobów gazu ziemnego w Europie o 47 procent - ocenia.
"Dla Gazpromu może się to stać poważnym zagrożeniem" - wskazuje "Kommiersant". Przytacza opinię analityka rynku gazowego Michaiła Krutichina, który wskazuje na ogromne zainteresowanie polskimi złożami ze strony wielkich międzynarodowych koncernów. Uważa on, że jeśli dojdzie do przemysłowego wydobycia szacowanych polskich zasobów gazu, to Gazprom może szybko stracić swoją pozycję w Europie.
Jednocześnie - jak przyznaje Krutichin - sama ocena zasobów i opłacalności ekonomicznej projektów wydobycia gazu z łupków może zabrać dwa lata. "Kommiersant" przytacza też ocenę analityka LCM Commodities Edwarda Kotta - jego zdaniem, do rozpoczęcia przemysłowego wydobycia takiego gazu może minąć nawet dziesięć lat. Gazprom odmówił gazecie komentarza w tej sprawie.
Materiał z portalu www.wnp.pl. Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2010

(Marcin Szczepański) - 31-03-2010 14:21
Przedstawiciele polskich i amerykańskich firm dyskutowali o
perspektywach złóż gazu łupkowego
W
Państwowym Instytucie Geologicznym w Warszawie
spotkali się 30 marca managerowie największych światowych koncernów
naftowych z naukowcami i przedstawicielami administracji państwowej.
Spotkanie Polish Shale Gas Day miało
charakter roboczy. Oprócz kwestii czysto technicznych poruszano
zagadnienia wyboru strategii poszukiwawczych na najbliższe lata.
Dyskutowano na temat barier, które mogą utrudniać prace poszukiwawcze.
Firmy naftowe przedstawiły swoje oczekiwania wobec administracji
publicznej.
Na spotkaniu obecni byli specjaliści z ExxonMobil, Lane?ConocoPhilips, Chevron, Marathon, BNK Petroleum, Talisman, EurEnergy, jak również z polskich firm ? Orlen i PGNiG. Przybyli eksperci z firm geofizycznych i wiertniczych, obsługujących poszukiwania gazowe ? Schlumberger, Halliburton, Poszukiwania Nafty i Gazu Kraków, Geofizyka Toruń. Administację państwową reprezentowali dyrektorzy departamentów w Ministerstwie Środowiska, Ministerstwie Gospodarki i Wyższym Urzędzie Górniczym. Rolę gospodarzy pełnili specjaliści z Państwowego Instytutu Geologicznego, który w Polsce wykonuje zadania państwowej służby geologicznej.
Uczestnicy spotkania zastanawiali się w jaki sposób przenieść doświadczenia amerykańskie w zakresie wydobycia gazu łupkowego na grunt europejski, gdzie obowiązują odmienne regulacje prawne. Zdaniem uczestników spotkania, z uwagi na wysoką kapitałochłonność nowego segmentu rynku, najważniejszym wyzwaniem jest obecnie minimalizowanie kosztów prac poszukiwawczych. Ich zdaniem niezwykle trudne będzie zapewnienie serwisu wiertniczego i sejsmicznego w skali znacznie przekraczającej nasze dotychczasowe doświadczenia i wyobrażenia.
- Spotkanie w Państwowym Instytucie Geologicznym dowodzi, że kończy się faza wstępnego rozpoznania a rozpoczyna faza aktywnych, wysokonakładowych prac poszukiwawczych. Przykładem jest pierwsze wiercenie realizowane przez Lane-ConocoPhillips w okolicach Lęborka, które rozpocznie się w maju br. Kolejne firmy wkrótce rozpoczynają prace sejsmiczne i wiertnicze. Mamy więc gwarancję, że za kilka lat dowiemy się czy posiadamy złoża gazu ziemnego w łupkach, a jeśli tak, to jak bogate - powiedział dyrektor Państwowego Instytutu Geologicznego Jerzy Nawrocki.
? Dziś w Warszawie spotkaliśmy ludzi, którzy tworzyli amerykańską ?rewolucję gazową? ostatnich 20 lat. Dzięki nim Stany Zjednoczone odzyskały niezależność energetyczną i przekształciły się w eksportera gazu ziemnego. Ci sami ludzie są teraz w Polsce. Reprezentują przemysł dysponujący zarówno zasobami finansowymi, jak i technologiami. Będą próbowali przenieść amerykański sukces na grunt polski. Czy zmienią nasz kraj w eksportera gazu? Trzeba będzie poczekać kilka lat, w czasie których będą prowadzone intensywne prace poszukiwawcze. Wezmą w nich udział zarówno wielkie zagraniczne koncerny naftowe jak i polskie firmy wiertnicze, geofizyczne i instytuty naukowe?badawcze. Polska, dzięki korzystnej budowie geologicznej i sprzyjającym warunkom dla inwestycji, stała się już zdecydowanie najbardziej atrakcyjnieszym rynkiem poszukiwania gazu łupkowego w Europie, zarazem jednym z najważniejszym tego typu rynków na świecie - dodał Paweł Poprawa z Państwowego Instytutu Geologicznego.
Materiał z portalu www.wnp.pl. Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2010
Janusz Wiśniewski, KIG: polskie spółki tylko wspólnie mają szanse na niekonwencjonalne złoża gazu
wnp.pl (Marcin Szczepański) - 17-03-2010 14:00

- Zapowiedź Orlenu o zamiarze wydatkowania kilku miliardów dolarów na upstream oznacza jedno ,że spółka zdaje sobie sprawę iż w tej grze trzeba zainwestować pieniądze zbliżone do własnej kapitalizacji firmy - twierdzi wiceprezes Krajowej Izby Gospodarczej i były wiceprezes Orlenu Janusz Wiśniewski. Jego zdaniem powstaje więc naturalne pytanie o źródła finansowania takich wydatków i ich harmonogram czasowy.
- Za takie pieniądze można w kraju i okolicach zrobić wiele, o ile się wie, co robić - przyznaje nasz rozmówca. Problem jednak leży gdzie indziej. - Regionalne złoża ropy naftowej są już spenetrowane i nie widzę tu dużych szans na sukces - słyszymy.
- Pozostają więc marzenia o poszukiwaniach niekonwencjonalnych źródeł gazu w łupkach (shale gas) czy z izolowanych porów skalnych (tight gas), ale tylko kilka firm na świecie ma potrzebne do tego technologie hydroszczelinowania intensywnego - studzi powszechny ostatnio zapał wiceprezes KIG.
Jego zdaniem widoczny ostatnio trend w kierunku niekonwencjonalnych technologii będzie z czasem słabł. - Właśnie mija euforia związana ze zgazowaniem węgla, gdzie też nie mamy ani technologii ani odpowiednich złóż, więc za chwilę przypomnimy sobie o ogromnych złożach metanu zawartego w pokładach węgla (kilkaset mld m3 tylko w Górnośląskim Zagłębiu Węglowym) - zauważa
Janusz Wiśniewski.
Jednocześnie przyznaje, iż szans na poszukiwania niekonwencjonalnych źródeł nośników energetycznych jest coraz więcej, ale przykład Kanady, która zainwestowała grubo ponad 100 mld dolarów w piaski roponośne pokazuje, że na takie samodzielne projekty polskich spółek po prostu nie stać. - Szansą byłoby wspólne przedsięwzięcie wszystkich polskich firm energetycznych w finansowanie badań, poszukiwań i eksploatacji niekonwencjonalnych źródeł nośników energetycznych prowadzone po egidą PGNiG, którego kompetencji nikt chyba nie kwestionuje - podsumowuje Wiśniewski.
Materiał z portalu www.wnp.pl. - Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2010
Lotos dołączy do walki o gaz łupkowy? 
(Marcin Szczepański) - 11-03-2010 16:28
Po wcześniejszych potwierdzeniach o zainteresowaniu wydobywanie z krajowych złóż tzw. gazu łupkowego ze strony PGNiG oraz Orlenu pojawiają się również pierwsze nieśmiałe zapowiedzi podobnych planów Grupy Lotos.
- Polska może stać się eksporterem gazu. Uważam, że informacje o wielkości złóż gazu niekonwencjonalnego nie są przesadzone - powiedział dziennikarzom prezes Lotosu Paweł Olechnowicz. Na pytanie czy Lotos jest zainteresowany uczestniczeniem w pozyskiwaniu tego gazu prezes koncernu tajemniczo poprosił o cierpliwość do jesieni.
Może to mieć związek z oczekiwaną decyzją w sprawie dalszej prywatyzacji Lotosu. Właśnie jesienią najprawdopodobniej podjęte zostaną kluczowe decyzje w tej sprawie. Nie jest wykluczone, że w przypadku pozyskania partnera strategicznego gdański koncern mógłby rozpocząć prace poszukiwawcze na terenie kraju.
Jest tylko jedno ale - Lotos, w przeciwieństwie do PGNiG i Orlenu nie posiada koncesji na poszukiwanie węglowodorów na lądzie. Musiałby dopiero wystąpić o ich przyznanie a wolnych perspektywicznych obszarów koncesyjnych jest w naszym kraju coraz mniej. Przypomnijmy, że tylko w ubiegłym roku Ministerstwo Środowiska wydało aż 44 koncesje na poszukiwanie gazu niekonwencjonalnego. Lotos musialby się więc bardzo spieszyć.
Paweł Olechnowicz potwierdza jednak, że gra jest warta świeczki. - Prace poszukiwawcze wymagają ogromnych nakładów ale potencjalne zyski mogą być jeszcze większe. O polskich złożach gazu coraz więcej mówi się nie tylko w Europie, ale i na całym świecie - podkreśla prezes Lotosu.
Materiał z portalu www.wnp.pl. Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2010
Za 4 lata dowiemy się, ile mamy gazu łupkowego w Polsce
- 24-02-2010 16:01
Za 4 lata dowiemy się, ile mamy gazu łupkowego w Polsce - powiedział wiceminister środowiska i główny geolog kraju Henryk Jezierski. Sprawdzą to zagraniczne firmy, które dostały 5-letnie koncesje na poszukiwania gazu niekonwencjonalnego.
"Ile jest gazu łupkowego w Polsce, dowiemy się za 4 lata, kiedy będą zbliżać się do końca koncesje, które zostały udzielone firmom na poszukiwania tego gazu w Polsce" - powiedział Jezierski podczas konferencji III CE Gas Summit 2010.
Ministerstwo Środowiska wydało 44 koncesje (5-letnie) na poszukiwania gazu niekonwencjonalnego w Polsce, w tym dla Exxon Mobil, Chevron, ConocoPhillips. Jak poinformował Jezierski, pierwszy "łupkowy" otwór wiertniczy startuje w tym roku na północy kraju, a pierwszej eksploatacji gazu z łupków tzw. shale gas należy się spodziewać nie wcześniej niż za 10-15 lat.
Szacunki zasobów gazu łupkowego w Polsce wahają się od 1,4-3 bln m sześc. Jednak, jak zastrzega Jezierski, nie mają one nic wspólnego z rzeczywistymi zasobami. "To są informacje opracowane przez amerykańskie firmy konsultingowe na podstawie porównania warunków geologicznych polskich i amerykańskich. Są to pewne perspektywy, ale podawanie ich spowodowało, że inwestorzy przyszli do Polski" - zauważył. "Na dzień dzisiejszy mamy udokumentowane w tzw. złożach konwencjonalnych 140 mld m sześc. i to są nasze zasoby" - podkreślił.
Konwencjonalny gaz ziemny migruje w skałach, a następnie gromadzi się w stosunkowo łatwych do eksploatowania tzw. pułapkach, czyli szczelinach skalnych. Z kolei gaz w łupkach, tzw. shale gas, jest zgromadzony w zamkniętych strukturach skalnych i trudniej jest go wydobyć. Wymaga to specjalnych technologii m.in. tzw. kruszenia (szczelinowania) i blokowania skał.
Jezierski zaznaczył, że technologia ta nie jest jedynie "wizją naukowców", bo w USA ten gaz od lat się eksploatuje. "Amerykanie przewidują, że w 2020 roku ponad 50 proc. gazu będzie pochodzić z gazu łupkowego, a ich zapotrzebowanie (USA) to jest 500 mld m sześc." - podkreślił. "Chodzi o to, żeby przyszły do nas firmy, zaryzykowały swoje pieniądze i potwierdziły, że mamy takie zasoby gazu, a później, żeby były na tyle sprzyjające warunki ekonomiczne, żeby opłacało się im to eksploatować" - dodał.
Jednak ze względu na barierę technologiczną wśród 44 dotychczas wydanych koncesji na poszukiwania gazu z łupków nie ma polskiego PGNiG. Polska firma deklaruje jednak podjęcie działań w tym zakresie.
"W wielu przypadkach szukając konwencjonalnych złóż trafialiśmy niektórymi otworami w takie osady. Dokumentowaliśmy te odwierty i mamy możliwość do nich wrócić" - powiedział dyrektor departamentu poszukiwania złóż w PGNiG Piotr Gliniak. Podał, że bazując na tych danych PGNiG będzie pracować na już posiadanych koncesjach oraz zawnioskował o nowe, w których chce rozpocząć prace zmierzające do pozyskania gazu niekonwencjonalnego - zarówno samodzielnie jak i we współpracy z innymi firmami.
"Część rozmów z firmami kończy się podpisaniem umów o wspólnych operacjach, tak jak z Call Energy, z amerykańską FX Energy, z Aurelian Gas i Eurogas na południu, a także z Orlenem w rejonie Siekierek" - wymienił Gliniak. "Jesteśmy w trakcie negocjacji z firmami Chevron, Marathon, Aurelian i z kompaniami typu Eurogas, które chciałyby z nami współpracować dla ewentualnego pozyskania złóż niekonwencjonalnych" - dodał. Wyjaśnił, że PGNiG dzieli z Chevronem koncesję na południu Polski, a wspólnie z firmą Marathon ubiega się o koncesję i chce podpisać umowę o współpracy. Dodał, że także spółki wiertnicze PGNiG są w stanie świadczyć usługi dla zagranicznych firm poszukujących gazu z łupków w Polsce.
Dyrektor ocenia jednak jako bardziej realną w tej chwili eksploatację złóż konwencjonalnych także zagranicą. "W tej chwili PGNiG rozporządza 84 koncesjami poszukiwawczymi o łącznej powierzchni powyżej 53 tys. km kwadratowych" - wymienił. Ponadto spółka posiada 219 koncesji na wydobycie: 54 dla ropy, 22 dla ropy i gazu oraz 143 koncesje na gaz ziemny.
PGNiG poza Norwegią, ma także wykupione koncesje poszukiwawcze i wydobywcze w Libii i Egipcie. W Libii spółka podpisała umowę z państwową spółką naftową (National Oil Corporation) w lutym 2008 roku na koncesję Ghadames/Murzug o szacowanych zasobach 146 mld m sześc. gazu. Z kolei umowa z egipskim rządem i The Egyptian General Petroleum Corporation dotyczy koncesji Bahariya o szacowanych zasobach ropy na poziomie 22 mln ton.
Ponadto PGNiG planuje w tym roku wystartować w przetargu na koncesję w Algierii, rozgląda się też za poszukiwaniami w Tunezji, Maroku wspólnie z GB Petroleum oraz interesuje się tzw. koncesjami typu greenfield (inwestycja od zera) w Mongolii i Kenii.
Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. ? Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2009
Orlen szuka gazu z łupków
- 23-02-2010 07:53
W drugiej połowie roku PGNiG rozpocznie wspólnie z firmą FX Energy wiercenia w celu poszukiwania tak zwanego gazu niekonwencjonalnego - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".
Pierwsi wiercenia w poszukiwaniu gazu niekonwencjonalnego czyli gazu z łupków (tzw. shale gas) oraz zawartego w porach skalnych (tzw. tight gas) rozpoczną u nas Amerykanie. Na wiosnę amerykańskie firmy Laner Resources oraz BNK Petroleum wykonają pierwsze próbne odwierty. Wyniki badań mają być znane pod koniec roku - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".
Według dziennika, w drugiej połowie roku tego typu złóż zacznie szukać także PGNiG, a w przyszłym roku PKN Orlen. Oba koncerny będą współpracować przy tych projektach z Amerykanami.
PGNiG ma prowadzić poszukiwania w rejonie Syneklizy Perybałtyckiej, w obszarze koncesji Wejherowo, Kartuzy - Szemud oraz stara Kiszewa. Pierwszy odwiert zostanie wykonany na koncesji Kórnik - Środa w okolicach Poznania.
Koszt poszukiwań oraz wydobycia gazu z łupków jest znacznie większy niz pozyskanie gazu ze złóz konwencjonalnych.
Materiał z portalu www.wnp.pl. - Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2009
Orlen także zainteresowany gazem niekonwencjonalnym
(Marcin Szczepański) - 12-02-2010 10:15
PKN Orlen zamierza w ramach swoich koncesji poszukiwawczych na terenie Lubelszczyzny i Pomorza Zachodniego rozpocząć prace nad badaniami tzw. niekonwencjonalnych złóż gazu. - Równolegle do prac związanych z poszukiwaniem i rozpoznawaniem konwencjonalnych nagromadzeń węglowodorów prowadzimy analizy i interpretacje danych geologicznych pozwalające na ocenę potencjału węglowodorowego zawartego w tzw. złożach niekonwencjonalnych (shale gas i tight gas) - powiedziała nam Beata Karpinska z biura prasowego koncernu.
- Obecnie firma przygotowuje sie do rozpoczęcia prac terenowych obejmujących pozyskanie nowych danych sejsmicznych 2D na wyinterpretowanych obiektach. Prace te rozpoczną się wiosną bieżącego roku. W przypadku pozytywnej weryfikacji pierwsze wiercenia ruszą w 2011 roku - dodaje Beata Karpińska.
Według niej zespół techniczny PKN Orlen w momencie przygotowywania wniosków koncesyjnych posiadał już dobrze ugruntowaną wiedzę na temat możliwości występowania niekonwencjonalnych zasobów gazu ziemnego, zarówno gazu uwięzionego w izolowanych porach skalnych w przypadku środkowo- i górno-dewońskich utworów węglanowych jak i dolno-karbońskich utworów klastycznych (tzw. tight gas) oraz gazu zawartego w łupkach w przypadku łupkowo-ilastych utworów górnego ordowiku i syluru (tzw. shale gas) w obrębie rowu mazowiecko ? lubelskiego.
- Dolno-paleozoiczne skały łupkowo ? ilaste w tym regionie były przez lata traktowane wyłącznie jako skała macierzysta dla generacji węglowodorów i pod tym kątem analizowane i opróbowywane. Zmiana polegająca na postrzeganiu ich również jako potencjalne skały zbiornikowe, następowała w Polsce równolegle do sukcesów w rozpoznaniu i eksploatacji zasobów niekonwencjonalnych na świecie, a przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych - tłumaczy nasza rozmówczyni.
Zmieniające się uwarunkowania rynkowe, postęp technik wiertniczych i technologii intensyfikacji wydobycia, pozwalają dzisiaj na próbę rozpoznania i ewentualnego udostępnienia węglowodorów z tzw. zasobów niekonwencjonalnych również w Polsce.
Z szacunków amerykańskich firm naftowych wynika, iż Polska może mieć niekonwencjonalne złoża gazu ziemnego, które wystarczą nawet na 100-200 lat. Według Głównego Geologa Kraju, wydobycie mogłoby się zacząć za 10-12 lat, jeśli badania potwierdzą, że takie złoża rzeczywiście posiadamy. Pierwszy odwiert zostanie wykonany w kwietniu br. Amerykanie oceniają polskie złoża na 1,5-3 bln metrów sześciennych.
Materiał z portalu www.wnp.pl. - Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2009
European unconventional gas attracts firms
Jan 29, 2010
By OGJ editors
HOUSTON, Jan. 29 -- The Ukraine unit of EuroGas Inc., New York, acquired three unconventional gas concessions in eastern Ukraine?s Donbas basin and increased activities in the Lublin basin that extends from Poland into western Ukraine.
The acquisition brings to five the number of shale gas and coalbed methane concessions held by EuroGas Ukraine Ltd. in eastern Ukraine under a joint activity agreement with Nadra Luganshchiny Ltd.
The five concessions total 512 sq km, and the largest, Marijewvskogo Poligon, covers 251 sq km. Horizontal drilling is to start this year.
Meanwhile,
EuroGas GMBH signed a memorandum of understanding to explore for unconventional gas, such as shale and CBM gas, in the Lublin basin where it was the first foreign company to successfully drill a CBM well in the Ukrainian sector in the late 1990s.
Meanwhile,
Realm Energy International Corp., Vancouver, BC, said it applied for oil and gas rights in eight undisclosed basins in seven unidentified European countries where it plans to exploit shale gas on more than 1.5 million acres.
Realm Energy, which is collaborating with Halliburton Consulting to apply North American shale gas technology in Europe, is evaluating other undeveloped shale plays and intends to make more applications in early 2010.
Poland approves 40 shale exploration licenses
Poland's chief geologist Henryk Jezierski said he has recently approved more than 40 exploration licenses for companies - including Chevron, ExxonMobil and Marathon Oil - interested in seeking shale and other sources of natural gas.
The push for Poland to explore for gas may help the country ease off of their reliance on gas imports, primarily from Russia, which currently account for 75% of the country?s annual consumption
"Increasing domestic extraction levels is a key element of our drive for diversification," Reuters quoted Jezierski as telling a seminar. "We cannot say now how much unconventional gas there is in Poland. I can only quote research by US consulting agencies estimating these deposits at 1.5 to 3 trillion cubic meters."
Drilling for Polish gas deposits require expensive and advanced technologies, as they are at two to three km depths
Warsaw estimates gas demand would grow to around 20 billion cubic meters by 2030 while Poland's gas monopoly PGNiG puts the figure at 22 billion. Domestic gas deposits are estimated at around 98 billion cubic meters.
Poland faces an annual shortfall of 2.5 billion cubic metres in gas deliveries because its previous contract with Russia's giant Gazprom expired in 2009 and talks between the Polish and Russian gas monopolists are unresolved.
In addition, extremely cold weather this winter has pushed up gas usage, leaving Poland's reserves at half capacity.
BNK PETROLEUM, INC. ADDS A SIXTH EUROPEAN SHALE GAS CONCESSION
CALGARY, December 28, 2009 - BNK Petroleum Inc.. (?BNK? or the ?Company?) (TSX: BKX) is pleased to announce that it has been awarded an additional 300,000 acre oil and gas concession in a European Union country. The granting of this concession brings BNK's 2009 total land acquisitions in Europe to 1.4 million acres, and provides further diversification by now having projects in 3 distinct basins.
In accordance with the granting of this latest concession, certain minimum requirements must be fulfilled by BNK to retain its interest. Some of the more significant minimum requirements consist of conducting geological work in the first year, acquiring seismic in the second year, drilling one vertical well in both years three and four, and the drilling of one horizontal well in year five within each concession area.
Gazu z rodzimych złóż może być więcej już za dwa lata
wnp.pl (Dariusz Malinowski) - 27-12-2009 11:55

Pokładamy spore nadzieje w złożach tzw. łupków gazonośnych. Obecna technika jest na tyle zaawansowana, że być może wkrótce z tych złóż zaczniemy pozyskiwać gaz - mówi portalowi wnp.pl Waldemar Wójcik, wiceprezes PGNiG odpowiedzialny w spółce za górnictwo naftowe.
Jak przyznaje nasz rozmówca do niedawna problemem było jak wydobyć gaz z łupków. - Widzimy jednak, ze z sukcesem robią to Amerykanie. Oni interesują się także współpracą z nami. Posiadają technologię, my mamy zaś złoża ? przyznaje nasz rozmówca.
Ile gazu z łupków gazonośnych można w naszym kraju pozyskać? Na razie spekuluje się, ze może chodzić o kilkaset miliardów m3 surowca lub nawet biliony. Nasze rezerwy w klasycznych złożach to ponad sto miliardów m3 surowca (przy rocznym zapotrzebowaniu kraju na 13-14 mld m3).
Wszystko będzie zależało także od ceny. Wydobycie gazu z łupków jest bowiem nawet kilkakrotnie kosztowniejsze od pozyskania surowca z klasycznych złóż.
Obecnie na szeroka skale rusza wydobycie gazu z łupków w USA. Amerykanie chwalą się, że mają największe zasoby tego surowca w takich złożach.
Materiał z portalu www.wnp.pl. Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2009
Rigzone Staff 9/10/2009
URL: http://www.rigzone.com/news/article.asp?a_id=80215
Citing ConocoPhillips' vice president of exploration, Reuters reports that the third-largest U.S. oil major has signed an exploration deal to explore for natural gas in Poland's promising shale acreage.
Shale reserves are estimated to contain "vast amounts" of natural gas reserves, which are tapped using horizontal drilling methods.
Speaking at the Barclays Capital energy conference, Larry Archibald confirmed that ConocoPhillips' agreement with Lane Energy grants the former an option to earn a 70% interest in, as well as operate up to, 1 million acres in Poland.
Archibald described the land in Poland as flat and easily accessible, adding, "What's not to like about this type of play?" Archibald also said that any natural gas produced from the shale will be distributed into the European Union market.
With plans to drill its first well in Poland during the first quarter of 2010, ConocoPhillips is scaling back its drilling in North America, where natural gas prices have plunged to seven-year lows, Reuters reported.
Underscoring the effect of waning natural gas prices, Archibald said that ConocoPhillips did not "feel a lot of pressure to drill up" in the company's North American shale positions.
by Angel Gonzalez
Dow Jones Newswires 11/20/2009
URL: http://www.rigzone.com/news/article.asp?a_id=82675
HOUSTON (Dow Jones), Nov. 20, 2009
Marathon Oil is seeking to exploit "unconventional" gas fields in Poland, the company said Thursday. The Houston-based energy company joins U.S. majors ConocoPhillips and ExxonMobil Corp. in tapping the eastern European oilpatch. The area is one of the few resource-holding regions of the world still open to international oil companies.
Unconventional fields are harder to exploit and more complex than conventional fields. The move also comes at a time when demand for gas produced in Europe is expected to grow vigorously as countries intensify their efforts to reduce their dependence on Russia as a supplier.
The companies seek to replicate the success of U.S. shale fields, which have greatly boosted production and reserves of once-dwindling North American natural gas.
In slides presented to analysts at an investor meeting in New York,
the company said it had been award













